Showing posts with label new yorker. Show all posts
Showing posts with label new yorker. Show all posts

28.9.09

Moja ulubiona!







 Jakiś czas temu kupiłam tą kurtkę skórzaną (zamszową) w Lumpie, ale że bylo całe lato ciepło, więc tez nie
nosiłam jej prawie wcale. Przyszedł wrzesien, teraz wręcz się z nią nie rozstaje:) Wklejam tu dwa zestawy, jeden z piatkowego wypadu do kina, a drugi z sobotniej imprezy. Tunika i kurtka - te same, zmienilam tylko trochę dodatki i wyszły w zasadzie dwie różne stylizacje:)