17.2.21

ALLUDE - Sweter na 3 sposoby









ALLUDE cashmere


Cenię sobie korzyści, jakie przynosi kompletowanie spójnej garderoby, w której wszystkie elementy tworzą zgraną całość. Dzięki temu z tych samych elementów można tworzyć wiele zestawów na różne okazje, a przy tym  wybieranie ich zajmuje naprawdę chwilę. Stawiam przede wszystkim na stonowane odcienie, proste kroje i dobre jakościowo materiały. Ubrania i dodatki, które spełniają te trzy kryteria, dają sprawdzają się u mnie zdecydowanie najlepiej. W dzisiejszym poście prezentuję trzy bardzo proste zestawy z wykorzystaniem beżowego swetra ALLUDE, czyli luksusowej marki  znanej z najlepszej jakości kaszmirowych ubrań i dodatków, którą w Polsce znajdziemy w sklepach S'portofino.
Sweter ma prosty, lekko oversizowy krój, który super układa się na sylwetce. Bardzo dobrze nosi się go w wersji włożonej do spodni, zarówno garniturowych, jak i jeansów, ale luźno puszczony świetnie sprawuje się w roli towarzysza legginsów. Bonusem są dwie niemalże niewidoczne kieszenie, w które wpuściłam dłonie na ostatnim zdjęciu. Dajcie znać, w której wersji podoba Wam się najbardziej! + english

#

8.2.21

Polish Designers: MOYE





MOYE koszula
Reserved jeansy




W zeszłym roku rozpoczęłam serię wpisów o polskich markach, którą miałam zamiar regularnie aktualizować, ale niestety po drodze gdzieś urwał się ten wątek. Dzisiaj postanowiłam wrócić do tej serii z jedną z moich ulubionych od lat marek – MOYE. MOYE to pierwsza polska marka premium specjalizująca się w tworzeniu ubrań, bielizny oraz akcesoriów z naturalnego jedwabiu – uniwersalnych i minimalistycznych w formie. Moja przygoda z MOYE trwa niemalże od samego początku istnienia marki, czyli od 2016 roku, i choć minęło już 5 lat, niezmiennie zachwycam się każdą nową kolekcją. W ofercie znajdziemy jedynie najwyższej jakości ubrania i dodatki, które nie ulegają zmieniającym się trendom, dzięki czemu zakup jakiejkolwiek rzeczy MOYE jest tak naprawdę zakupem na lata. 

1.2.21

Hello, Sunshine





Madelle marynarka
Monki jeansy
ROSA synet


Mimo że sezon zimowy trwa w najlepsze, w lutym zaczynam już rozmyślać o porzuceniu kurtek i płaszczy na rzecz lżejszych okryć wierzchnich. W tym roku zima okazała się znacznie bardziej zimowa niż rok temu, więc przeskok do wiosennej garderoby będzie znacznie bardziej odczuwalny niż w 2020. Chętnie wskoczyłabym już w upolowane niemal cudem NewBalance 530, ulubioną marynarkę polskiej marki Madelle i ukochane jeansy, bez konieczności zakładania pod spód ciepłych rajstop ;) Na sobie mam dziś wprawdzie czarny golf, ale wiosną chętnie będę nosić też jaśniejsze kolory. Sweter Elementy ma przepiękny piaskowy kolor, do tego jest z delikatnej, w ogóle niegryzącej wełny merino.