25.11.14

home sweet home- part 1


Zapraszam na pierwszy 'tour' po naszym nowo urządzonym mieszkanku! :) Jak już wspominałam w jednym z ostatnich postów, od dawna zbieram inspiracje dotyczące wystroju wnętrz, więc cieszę się, że w końcu mogłam wdrożyć w życie niektóre swoje pomysły. Nasze mieszkanie jest dość małe, dlatego trzeba było ruszyć głową tak, aby jak najlepiej zagospodarować wszystkie kąty. Dzisiaj skupię się przede wszystkim na części "gościnnej", która zawiera w sobie również mój mały kącik do pracy. 
Nie ukrywam, że w dużej mierze urządzaliśmy się w IKEA, która oferuje bardzo dużo ładnych, prostych i (co ważne) dość tanich rzeczy, jednak część mebli i dodatków pochodzi z zupełnie innych źródeł.

It’s the first tour over our new furnished apartment! :) As I mentioned in one of my posts I’ve been collecting some ideas concerning interior design for some time, and I was very excited that I could implement some of them in reality. Our flat is rather small, therefore it needed lots of mental work to settle how to organise all its four corners in the most efficient way. Today’s the time for the living room with a small working corner of mine. I admit that most of the furniture come from IKEA which offers wide array of simple, nice, and (most important) rather cheap things; however, some items come from other sources.

23.11.14

Lily Aldridge for Nelly / Christmas Collection


Listopad już prawie za nami, więc lada moment zacznie się szał sylwestrowo-karnawałowy. Sukienki nie są moją specjalnością, gdyż najczęściej noszę spodnie, jednak jak przyjdzie co do czego i faktycznie powinnam założyć sukienkę, to okazuje się, że szafa świeci pustkami, a sieciówki nie oferują niczego godnego uwagi. Sklep internetowy Nelly.com wypuścił kolekcję świąteczną oferującą kilka ciekawych sukienek, idealnych na sylwestrową noc. Kolekcja została zaprojektowana przez Lily Aldridge- jedną z Aniołków Victoria's Secret, a w moje gusta trafiły szczególnie trzy modele.
Każda z powyższych sukienek jest inna, jednak zarazem wszystkie w moim stylu. Pierwsza najbardziej klasyczna (choć z wyciętym tyłem), druga nonszalancka, trzecia w stylu boho. Do każdej z nich idealnie pasują lekko niedbałe fale, kocie oczy i czerwone usta. Na którą Wy byście się skusiły?

Sukienki znajdziecie pod tym linkiem.

November comes to an end, so it’s high time for the New Year’s Eve-Carnival frenzy. Dresses are not my strong suit, I prefer trousers. And when the time comes for me to wear a dress it turns out that my wardrobe is half-empty, and chain stores have nothing to offer. Nelly.com has launched the newest collection with several interesting dresses, perfect for the New Year’s Eve. The collection was designed by Lily Aldridge – one of the Victoria's Secret’s Angles and I particularly adore three models.
Each of them is different, however, they suit my style. Firstly, the classic, followed by nonchalance, and boho at the end. Each of them is great for careless waves, cat eyes and red lips. Which one is your choice?

Dresses- Lily Aldridge for Nelly

21.11.14

Todays outfit: winter is coming


Pierwsze prawdziwe, jesienne chłody przywitałam ciepłym, warstwowym setem w odcieniach szarości. Każdy element dzisiejszego outfitu należy do grona ulubionych, "ponadczasowych" ubrań/dodatków, które na pewno nie znikną z mojej szafy w najbliższej przyszłości. Cieszę się, że w końcu trafiłam na proste 'workery'- bez żadnych ćwieków czy innych ozdóbek, bo takich właśnie czasami mi brakowało.

I welcomed the first true autumn chills with this layer set in grey hues. Each element belongs to my favourite timeless clothes/accessories which will not disappear from my wardrobe in the nearest future. I’m glad I finally found simple workers, no studs or other stuff, I really wanted to have these.

17.11.14

Low ponytail with curls


Nadeszły takie dni, które momentami totalnie zniechęcają do robienia zdjęć na zewnątrz. Na szczęście nasze mieszkanie jest już prawie gotowe i można bez problemu wykorzystywać jego wnętrze do pojedynczych sesji blogowych. Jak już obiecałam jakiś czas temu, niebawem podzielę się z Wami tym, jak się urządziliśmy- post jest już w przygotowaniu :). Dekorowanie wnętrz jest jednym z moich hobby, od lat zbierałam inspirujące zdjęcia z pomysłami na stylowe mieszkanie, więc urządzanie własnego kącika było po prostu czystą przyjemnością :)

Here comes the days which completely dishearten to take any pictures outside. Fortunately, our apartment is ready, almost, and I can use it for single blog sessions. As I promised, you’ll see in a little while how we’ve furnished our flat – coming out soon :) Interior design is one of my hobbies, I’ve been collecting inspiring photos with ideas for stylish interiors for ages, so designing my own apartment was sheer pleasure :)

16.11.14

Todays outfit: grey coat & retro boots