Zimą moja kreatywność w kwestii ubioru spada do minimum. Liczy się tylko wygoda i to, by było mi ciepło. Dlatego stawiam przede wszystkim na ciepłe swetry, które ratują, gdy na zewnątrz jest -10°C. Żeby nieco urozmaicić taki swetrowy look, pod spód zakładam koronkowy top, który lekko rozjaśnia całość. Takie połączenia spodobały mi się już ostatniej jesieni i czuję, że będziemy je nosić także wiosną.
* link afiliacyjny

What do You think about this?
Post a comment!