15.7.19

Slow Life




Ta długa przerwa w blogowaniu nie była planowana, jednak teraz wiem, że była niezwykle potrzebna i przyniosła ze sobą trochę koniecznych zmian. Wiecie, że dokładnie wczoraj mój blog obchodził swoje 10. urodziny? Z pozoru niewinne i zwykłe hobby sprawiło, że moje życie potoczyło się w sposób absolutnie niezwykły, w co do teraz czasami nie dowierzam... Ostatni rok był dla mnie wyjątkowy. Ciąża i narodziny synka sprawiły, że poświęciłam się głównie życiu osobistemu, przez co zaczęłam trochę zaniedbywać to miejsce. Coraz mniej postów, mniejsze zaangażowanie i tak doszło do tego kulminacyjnego momentu, w którym to od miesiąca nie pojawiło się tutaj zupełnie nic. Niby wciąż aktywnie działam na Instagramie, jednak w głębi duszy czuję smutek, że blog zszedł na drugi plan- a to przecież tutaj wszystko się zaczęło. Wiem, że dzisiejsze czasy to nie era blogów. Kanały społecznościowe zabiły już niejeden fajny blog, a to głównie dlatego, że rozleniwiły zarówno ich twórców, jak i czytelników. W końcu o ile łatwiej dodać jedno zdjęcie z krótkim opisem niż stworzyć duży, pełnowartościowy post. Tak bardzo bym nie chciała, aby i mój blog odszedł zupełnie w niepamięć, jednak zdaję sobie sprawę z tego, że prowadzenie go w taki sposób, jak kilka lat temu na pewno już nie zda u mnie egzaminu. Potrzebuję powiewu świeżości zarówno w wyglądzie bloga, jak i w tworzeniu postów. Powoli będę wdrażać te zmiany w życie, jednak nie będę składać już publicznie obietnic na ich temat, bo z doświadczenia wiem, że im więcej naobiecuję, tym gorzej jest mi się z tych obietnic wywiązać. Po prostu mam nadzieję, że od teraz będę tutaj trochę częściej.


Dzisiejsze video to już drugi materiał nakręcony w cudownych Wygnanowicach. Cieszę się, że jego publikacja zbiegła się z urodzinami bloga, bo oddaje w 100% to, co obecnie w naszym życiu najważniejsze. Film to oczywiście dzieło mojego męża, który genialnie uchwycił klimat, jaki panuje w Wygnanowicach. Wiem, że się powtarzam, ale tam naprawdę czas płynie wolniej. 
← Newer Post Older Post →

27 comments

  1. Uwielbiam Twój minimalizm, który odnośni się nie tylko do bloga, ale tego to w jaki sposób pokazujesz swoje życie prywatne, a raczej to czego nie pokazujesz, bo dzisiaj ludzie pokazują zdecydowanie zbyt dużo, fajnie, że są takie osoby jak Ty w sieci, dla których rodzina jest największą wartością. Ściskam Was mocno!

    ReplyDelete
  2. Piękny film!Kasiu,zaglądam co kilka dni i cieszę się,że wreszcie się odezwałaś...czekam na ciąg dalszy.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Bardzo mnie to cieszy! Do zobaczenia niebawem :)

      Delete
  3. Piękny filmik i przykuwające uwagę miejsce. Wygląda bardzo tajemniczo. :)

    ReplyDelete
  4. A mi sie podoba, ze uzywasz zwrotu 'moj synek', a nie 'bobas', 'parokilogramowe szczescie' czy 'podczas spaceru z wozkiem' :D :P
    Te Wygnanowice wydaja sie byc rajem, kosztowym wprawdzie, ale bardzo mi zostaly w glowie. Ja od dziecka mieszkam na wsi, blisko lasu i rzeki, dlatego ciagnie mnie w takie spokojne odizolowane miejsca. Zastanawiam sie jednak czy ja bede potrafila doswiadczyc podobych emocji, bo wydaje sie po zdjeciach, ze jestes mistrzem w delektowaniu sie chwila, spokojem i malymi przyjemnosciami.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja również od dziecka mieszkam w małej miejscowości, więc obcowanie z naturą nie jest mi obce, jednak w Wygnanowicach jest inaczej niż w jakimkolwiek znanym mi miejscu. To na pewno zasługa także tego wspaniałego domu, który żyje w zgodzie z otaczającą go naturą.

      Delete
  5. Pięknie napisane! Jak rzadko posty by się tu nie pojawiały to i tak wejdę i je przeczytam. Twój blog - jego estetyka, sposób pisania postów najbardziej mi odpowiada ze wszystkich. ❤️ Cudownie, że jesteś zadowolona z drogi, którą w życiu obrałaś. Z perspektywy odbiorcy mogę napisać tylko, że robisz kawał dobrej roboty, jak to mówią. ��

    ReplyDelete
    Replies
    1. Bardzo mi miło! Takie słowa znaczą dla mnie naprawdę bardzo wiele!

      Delete
  6. Kasiu, dojrzalas. Macierzyństwo Ci służy.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję! Czuję się super w tej roli :)

      Delete
  7. Zaglądam na tego bloga jeszcze od czasów stylio.pl więc pewnie 9,10 lat?
    Uwielbiam twój prosty styl i mam wielką nadzieję,że nie zrezygnujesz z bloga na rzecz instagrama :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tak! Stylio to głownie 2008-2009 rok :) Bardzo miło wspominam ten portal :)

      Delete
  8. Piekne video, ujecie wyjatkowego miejsca i chwili. A ty wygladasz mega subtelnie. Czekam na ciag dalszy!

    ReplyDelete
  9. Piękny film, przeniósł mnie na chwilę w to magiczne miejsce i wydaje mi się, że poczułam ten klimat w wasz sposób♥️ Gratulacje wytrwałości w blogowaniu, 10 lat to dużo czasu i wiele pracy 😊Wykreowałaś tutaj miejsce, do którego chce się wracać ze względu na to że jest subtelne, przyjazne i ciepłe♥️

    ReplyDelete
  10. Przede wszystkim - gratuluję rocznicy! Każdemu potrzeba powiewu świeżości, przynajmniej co jakiś czas, niezależnie od pracy, hobby, czy sposobu na życie. Osobiście wolę blogi niż IG czy inne social media. Gorąco wierzę, że nie zawiodę się na Tobie, bo naprawdę szkoda, gdybyś przestała tu tworzyć. :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Masz rację, dziękuję za ten komentarz!

      Delete
  11. Sometimes we need a time to breathe.Nice to meet you again

    https://thepinkpineappleblog.blogspot.com/

    ReplyDelete
  12. Kasiu, dobrze, że wróciłaś. Twój blog to jedno z moich ulubionych miejsc w sieci :-* Od razu zarzuce pytanie, bo lubię cię zapytać o ciuchowe opinie :-D Co sądzisz o tym garniturze z lnu i wiskozy i tych mulach:
    https://m.zara.com/pl/pl/spodnie-z-podwijanymi-mankietami-nogawek-p02731047.html?v1=8154568
    https://shop.mango.com/pl/kobieta/buty-buty-na-obcasie/skorzane-buty-ze-sprzaczka_43070606.html?c=15&n=1&s=promocionado_nueva_temporada_she.accesorio;42,342,442
    Garnitur jest z lnu i wiskozy, a szukam takiego i do klapek, i do sneakersow i botkow i najlepiej całorocznie do chodzenia :-D A mule to nic praktycznego, po prostu wpadły mi w oko i zastanawiam się czy brać :-D

    ReplyDelete
  13. Absolutnie się wzruszyłam.
    Cudowny i wysmakowany film.
    Podziwiam.
    I widzę w nim także siebie i mojego synka...
    Czas tak szybko pędzi...
    Trzeba się delektować każdą chwilą.
    Bezwzględnie.

    Dziękuję i pozdrawiam.

    ReplyDelete
  14. Na instagramie jesteś moim ulubionym profilem do zaglądania, z resztą, nie licząc znajomych, śledzę naprawdę mało "internetowych" osobowości, żeby nie przewijać bezsensownie nieciekawych treści. Ale to własnie na bloga zaglądam regularnie (kiedyś chyba codziennie ;)) i cieszę się, nawet kiedy post pojawia się raz na miesiąc, bo wiem, że nie chcesz publikować byle czego i wszystko, co się tutaj pojawia musi odpowiadać Twojej estetyce i być dopracowane :)
    Uważam też, że to super, że blog ewoluuje razem z Tobą i potrafisz z taką samą pasją oddać się codziennemu życiu - dzięki temu, mimo, że internetowa, jesteś prawidzwa w tym co robisz :) Sama jestem na etapie oczekiwania na córeczkę i z wielką przyjemnością czytam, że jesteś szczęśliwa i spełniasz się życiowo - egoistycznie życzę też tego sobie :)
    Pozdrawiam serdecznie,
    Ola

    ReplyDelete
    Replies
    1. Olu, życzę Ci wszystkiego najlepszego i by córeczka szczęśliwie przyszła na ten świat <3
      Dziękuję za przemiłe słowa! To ogromnie wiele dla mnie znaczy!

      Delete
  15. Kasiu przepiękny filmik, taki wzruszający. Cieszę się, że już 10 lat jesteś z nami. To właśnie od Twojego bloga zaczęła się moja pasja związana z blogowaniem. Mam nadzieję, że nadal będę mogla do Ciebie zaglądać. Gratuluję wszystkiego, co udało się Tobie osiągnąć, także w życiu prywatnym. Pozdrawiam :)

    ReplyDelete