16.2.18

Vintage Shopping Tour: Katowice



Zapraszam Was do wspólnej wyprawy po katowickich second-handach! Już myślałam, że nie dodam tego wpisu, bo Youtube zaczął płatać figle i dopiero po kilku próbach załadowało się tak, jak należy. Mam nadzieję, że video przypadnie Wam do gustu i przy okazji zmotywuje do wyjścia na lumpy:). Choć katowickie second-handy z wyglądu nie przypominają pięknych vintage shopów w Paryżu czy Nowym Jorku, a co za tym idzie ten material raczej nie przyniesie niezwykłych doznań wizualnych, to zapewniam, że dla upolowanych łupów warto zobaczyć całość!
+ english

Everyone's invited to join me in the trip around second-hand shops in Katowice! I thought that I wouldn't manage to upload this material properly for several times because youtube played tricks. I hope you'll like it and most of all, it will motivate you to go shopping! Although second-hand shops in Katowice don' t resemble gorgeous vintage shops in Paris or NY and you shouldn't expect feast for your eyes, it's worth to watch the video to see the gems I found!
← Newer Post Older Post →

66 comments

  1. Świetne rzeczy udało Ci się znaleźć! Szczególnie te kaszmirowe swetry i jedwabna koszula przypadły mi do gustu:)

    ReplyDelete
  2. Kasiu, kolejny fajny materiał, ktory ogląda się z przyjemnością! Zdradzisz, co robisz, że masz tak ładną cerę?

    ReplyDelete
    Replies
    1. A dziękuję, bardzo mi miło! Na cerę nie mogę narzekać, choć bywają gorsze dni ;)

      Za kilka dni pojawi się wpis o wieczornej pielęgnacji, a tutaj materiał o porannej http://www.jestemkasia.com/2017/06/my-morning-skin-routine-poranna.html :)

      Delete
  3. Kasiu, czy nigdy nie kupiłaś za dużego płaszcza i nie dopasowałaś go potem u dobrej krawcowej? Czy to nie gra warta świeczki? Myslalas o tym?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Często nie przeszkadza mi fakt, że płaszcz jest trochę za duży, bo lubię ubrania oversize, ale w niektórych przypadkach to nie przechodzi. Do tej pory nigdy nie oddałam żadnego płaszcza do przeróbki, ale może gdybym kiedyś zakochała się w jakimś, a byłby ewidentnie za duży, to przemyślałabym pójście do krawcowej, choć nie wiem, czy zawsze da radę zmniejszyć.

      Delete
    2. Kiedyś pytałam krawcową o sens przeróbek płaszczy z sh. Stwierdziła, że najważniejsze, żeby był dopasowany w ramionach, a resztę można próbować przerobić. Jeśli przerobimy ramiona, płaszcz może się defasonować.

      Delete
  4. Super film, oprawa, muzyka. Nie mogę się doczekać kolejnej. A tymczasem sprawdzam, czy sieć Textil House jest w Krakowie/okolicach:)
    Pozdrawiam Kasiu

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękujemy <3 A w Krakowie z tego co wiem, to jest :)

      Delete
  5. Co to za piękny cien od 4:30? :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Niestety nie pamiętam, której paletki użyłam :(

      Delete
  6. Kasiu, fantastyczny materiał! Nie jestem ze Śląska więc nie skorzystam stricte z adresów, ale film bardzo inspiruje do własnych poszukiwań i ja sama jestem przykładem - po obejrzeniu rano, korzystając z okazji, że jestem w swym rodzinnym mieście wyruszyłam na łowy i kupiłam dwa piękne wełniane golfy (w tym czerwony :D) i ciekawie zdobioną bluzkę Banana Republic. Niestety na co dzień studiuję w Warszawie i tam jeszcze nie znalazłam "swoich" miejscówek. Ceny na starcie rzędu 80-100zł/kg za primarkowe szmatki :(

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ale super! Właśnie o to mi chodzi, by motywować do wychodzenia na lumpy, nieważne w jakim mieście się stacjonuje. Pięknie dziękuję za miłe słowa! Na pewno będziemy też robić materiał w Warszawie, kilka miejscówek znam, ale też będę odkrywać nowe, więc może uda się trafić na jakiś ciekawy adres :)

      Delete
  7. Świetne video. Fajnie, że pokazujesz że sh to nie obciach. Trafiłaś na świetne rzeczy za rewelacyjne pieniądze. Pięknie wyglądałaś w czerwono-pomarańczowym berecie.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Śmieszy mnie przekonanie, że kupowanie w lumpeksach to jakiś obciach :) To jedynie świadczy o ograniczonych horyzontach takich osób:) Dziękuję!

      Delete
  8. Jestem zachwycona! Jak Ty juz sie za cos Kasiu zabierasz to robisz to w pelni profesjonalnie. Jestes bardzo naturalna, taka sympatyczna, ze nie sposob nie odtwarzac filmu ponownie. Do tego masz swietny styl! I piekna torebke :-)

    ReplyDelete
  9. Własnie przeprowadziłam się na jakiś czas do Katowic i zastanawiałam się czy są tu jakieś ciekawe miejsca do odwiedzenia. No to listę secondhandów juz mam ;) Dzięki i pozdrawiam!

    ReplyDelete
  10. Też trafiłam na kaszmiry z YORN, ale niestety miałam pecha bo były podziurawione :( ogólnie znaleziska, jak i rzeczy które pokazywałaś w trakcie filmu - mega! szczególnie sweter acne, levisy i swetro-bluza (oglądałam ostatnio podobna na zalando, ale miała tylko domieszkę wełny). Ja ostatnio zaniedbałam zarówno dział na blogu jak i grupę, ale z pewnością mnie zmotywowałaś do nadrobienia zaległości. Super materiał, szkoda że ja "nie umiem w jutuby" bo też chętnie nagrałabym jakiś film na ten temat. Bo to są prawdziwe perełki, a nie sieciówkowe rzeczy z marnym składem po złotówce jak większość na Yt :) czekam na dalsze odsłony!

    ReplyDelete
    Replies
    1. ah, i jeszcze dodam że ten film to doskonały dowód na to że przy odrobinie wysiłku zawsze znajdziemy coś fajnego! jak mi jeszcze ktoś napisze "gdzie ty chodzisz, ja nigdy nie moge nic znaleźć" to pokażę Twój materiał. Bo po obejrzeniu 3 wieszaków nikt jeszcze niczego nie znalazł ;-)

      Delete
    2. Też kiedyś myślałam, że "nie umiem w jutuby" i w sumie nadal nie jest ze mnie żaden wyjadacz, ale po tylu latach tworzenia głównie materiału zdjęciowego poczułam powiew świeżości dzięki tworzeniu video, więc może też kiedyś się przełamiesz :)) Buziaki!

      Delete
    3. Może dlatego że ktoś Cię nakrywał? Ja sam na sam z aparatem czuje się nieswojo. Poza tym w moim pokoju nie ma dobrego kadru które mogłoby być tłem, popsuł mi się statyw, nie mam obracanego ekranu no i nie ogarniam podstaw - jak zrobić żeby ostrzyło się automatycznie gdy przechodzi z twarzy na pokazywaną z bliska rzecz i po chwili wracało. Nawet nie wiem jak to w internet wpisać, żeby cokolwiek mi wyskoczyło w tym temacie :D nie raz nagrywałam kilka godzin i poszło do kosza. Może na wakacje, gdy będzie więcej światła spróbuję jeszcze raz :)

      Delete
    4. Noo nagrywanie w pojedynkę to wyzwanie. Nie wiem, czy bym się za to brała, jednak jest wiele youtuberek, które w ten sposób sobie świetnie radzą, więc pewnie jest na to jakiś myk :)

      Delete
  11. Bardzo się podobało! Super:)

    ReplyDelete
  12. Rewelacyjny filmik! Levisy i sweterek z Acne bomba! Uwielbiam sh, ale od kilku miesięcy daje sobie na wstrzymanie, bo szafy pękają w szwach. Jak mi się uda pozbyć trochę rzeczy, to z chęcią powrócę do buszowania. ;)

    ReplyDelete
  13. Doskonałe rzeczy udało Ci upolować ja we wtorek ruszam na łowy ;)

    ReplyDelete
  14. Świetny filmik. W większości tych lumpeksów byłam, bo mieszkam w Katowicach, ale niestety takich ładnych rzeczy nie znalazłam. Zachęciłaś mnie do ponownej wyprawy. Ja z kolei na Śląsku polecam Szwajcar na ul. Niedurnego w Rudzie Śląskiej. Zawsze znajduję tam perełki, a dojazd samochodem z Katowic bardzo dobry, bo znajduje się niedaleko zjazdu z DTŚ ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Oo dzięki, muszę tam zajrzeć :)

      Delete
  15. Super film Kasiu. Zainspirowana Twoimi zdobyczami dzisiaj ruszyłam na łowy do sprawdzonego lumpeksu. I udało się! Czarny klasyczny płaszcz, 36% wełny reszta wiskoza. Koszt 5 zł. Nawet pranie w domu się udało i jutro mam w nim pierwsze wyjście. Dzięki! Pozdrawiam!

    ReplyDelete
  16. Aaa tak czekałam na ten film i się nie zawiodłam! :) Super rzeczy znalazłaś i szkoda tylko, że nie pokazałaś ich na sobie w filmiku - miałam nadzieję, że zobaczymy też jak leżą na Tobie. Mój ulubiony lumpeks w Łodzi to właśnie Vive Profit, na szczęście jest to też najbliższy mojemu domu - 15 min spacerem, znalazłam tam już sporo ciekawych rzeczy a przede wszystkim wybór płaszczy i swetrów powala! Nawet teraz lecąc do Polski na 2 dni chyba znajdę chociaż godzinę, żeby zajrzeć... :)
    Chociaż nie udało mi się znaleźć jeszcze marek typu Acne a kaszmirowe sweterki są zazwyczaj dziurawe, oglądając ten filmik wydaje mi się, że moje łowy wyglądają zupełnie tak samo i potrafię już znaleźć najlepsze perełki w każdym second handzie. Co jest dowodem na to, że można się tego nauczyć:D

    A tak poza tym, tym video zmotywowałaś mnie do zapuszczania włosów i powrotu do naturalnego koloru! Zawsze zazdroszczę Ci włosów i ich odcienia, a teraz przy niektórych ujęciach zdałam sobie sprawę, że mój własny jest chyba całkiem podobny :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Kurcze, myślałam, że nie będzie to aż tak ciakawe i za bardzo przedłuży film, ale widzę, że byłam w błędzie :) Następnym razem na pewno umieszczę to w filmie :)


      A co do włosów, to ja z kolei jestem na etapie myślenia o ich ścięciu :D Odcień akurat lubię i nie mam zamiaru nic z nim robić, ale na filmie w niektórych miejscach moje włosy prezentują się tak fatalnie przez złe oświetlenie, że aż prosi się, żeby iść do fryzjera :)

      Delete
    2. Myślę, że dobrze by było zobaczyć jak te rzeczy leżą na Tobie, bo wielu osobom właśnie ciężko ocenić tak z wieszaka i m.in. dlatego ciężko im coś wypatrzeć w second handach - wiem, że ja tak mam, dlatego zawsze wszystko muszę najpierw przymierzyć albo na kimś zobaczyć :D

      Jak dla mnie Twoje włosy wyglądają super, ale pewnie w krótszych też byłoby Ci bardzo dobrze - każdy ma czasem potrzebę zmiany, a w razie czego na szczęście odrastają :)

      Delete
  17. Czekalam na ten filmik :) super robota, widac, ze swobodniej czujesz sie przed kamera :) z niecierpliwoscia czekam na wieczorna pielegnacje :) pozdrowienia z Krakowa (moze doczekam sie przegladu lumpeksow w Twoim wykoananiu w moim miescie ) :****

    ReplyDelete
  18. Szkoda, że bez efektu ubrań na Tobie. Albo w jakiś zestawach..

    ReplyDelete
    Replies
    1. Następnym razem na pewno tak zrobię:)

      Delete
  19. Świetne perełki ja od jakiegoś czasu też szukam tylko rzeczy z dobrym składem. Niestety w Szczecinie kiepskie lumpeksy.

    ReplyDelete
  20. Świetny filmik, od lat śledzę Twojego bloga i bardzo podobają mi się Twoje stylizacje! Jesteś bardzo inspirująca :) Dla siebie chętnie zabrałabym jedwabną koszulę i sweterek Acne. Nie mogę się doczekać filmiku o wieczornej pielęgnacji cery bo z racji swoich problemów od dobrego 1,5 roku zgłębiam temat i jestem ciekawa Twojego rytuału ;)

    ReplyDelete
  21. Kasiu, gdzie kupić ładną torbę shopper? Polecisz coś? ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Muszę zrobić jakiś mały rekonesans, bo dawno nie rozglądałam się za takimi torbami. Wpadłam jednak parę dni temu do sklepu Balagan i ta mi się bardzo spodobała: https://transparentshopping.com/balagan/index.php?route=product/product&path=81&product_id=178 - duża, pojemna i ultraprosta

      Delete
  22. Świetny film:) Ja sama połowę szafy uzupełniłam lumpeksowymi zdobyczami. Do moich perełek zaliczam płaszcz z COS'a, koszulkę Polo Ralph Lauren, która jest chyba niezniszczalna i świetne bawełniane koszule. Czekam na więcej;)
    Pozdrawiam!

    ReplyDelete
  23. zawsze jestem pod wrażeniem kiedy widzę blogerki z takimi wspaniałymi łupami z lumpeksów! mnie nigdy nie udało się nic znaleźć :( jestem z Poznania i byłoby przecudownie gdybyś zrobiła taki tour także tutaj :D pozdrawiam Kasiu :)

    ReplyDelete
  24. Kasiu, oglądałam różne filmiki na YouTube i w jednym z nich od razu rzuciło mi się w oczy Twoje zdjęcie użyte do projektu DIY. Nie wiem czy bardziej Cię to ucieszy, czy zdenerwuje bezprawne użycie Twojego wizerunku, dlatego Cię o tym informuję :) https://youtu.be/sOMOKkih_vE?t=3m40s

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tak naprawdę nie wiem, w jakim stopniu jej działania są bezprawne, bo aż tak nie orientuję się w tych sprawach, ale bardzo dziękuję za info! :)

      Delete
  25. Kasia jak prać te wszystkie swetry z kaszmiru i wełny? W pralce? Polecasz jakis płyn do prania? Miałam kiedyś piękny sweter z angory, mimo ręcznego prania stracił cały swoj puszysty urok. Mam jeszcze kilka lumpeskowych łupów z angory, wełny, ale boje sie ich prać i w nich nie chodzę :(

    ReplyDelete
    Replies
    1. Niee, nigdy nie piorę w pralce. Zawsze ręcznie i nie miałam do tej pory żadnych problemów. Jakoś tak przyjęło się u nas, że kupujemy głownie produkty do prania w Niemczech, najczęściej po prostu Lenor. W tym wpisie wspomniałam też o prawidłowym praniu wełny/kaszmiru http://www.jestemkasia.com/2016/05/keeping-clothes-like-new.html

      Delete
  26. Po Twoim filmie udałam się do Vive w moim mieście... i upolowałam jedwabną koszulę (i nie tylko ;) )! Dzięki za zainteresowanie mnie tym miejscem, bo wcześniej jakoś je omijałam. ;)

    ReplyDelete
  27. Super materiał i gratuluję łupów! Kiedyś w lumpeksach brałam wszystko jak popadnie: w rezultacie często wracałam do domu z poplamionymi tiszertami, dziurawymi swetrami i poliestrowymi koszulami, w których po minucie od założenia byłam zapocona. Od kiedy patrzę na składy zakupy stały się dużo bardziej świadome, a co za tym idzie wracam z maksymalnie kilkoma (a nie kilunastoma, jak kiedyś !) rzeczami, ale dobrymi gatunkowo, które posłużą mi na lata. Z drugiej strony myślę sobie, że trochę szkoda, bo do tej pory raz na kilka miesięcy robiłam przegląd szafy i oddawałam to co mi niepotrzebne, a teraz mam ubrania, które naprawdę lubię i prędko się z nimi nie rozstanę.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Rozumiem, co masz na myśli, bo ja też lubię robić takie porządki w szafie, a kupując świadomie z czasem coraz mniej niechcianych rzeczy, ale i tak lepsze to niż mieć góry szmatek ;)

      Delete
  28. Kasiu, orientujesz się, gdzie kupię dół od stroju kąpielowego tego typu: http://muuv.pl/kategoria/swimwear/figi-classyissue , ale jednak trochę tańszy? I jeszcze dół taki ala lata 90, mocno wycięty?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Może znajdziesz coś u Kornelii Rataj? Np. https://www.korneliarataj.com/product-page/high-waist-bikini-bottom-black

      Delete
  29. Cześć :) Ja nie na temat, ale chciałam zapytać czy możemy spodziewać się jakiegoś posta z must have na wiosnę? Wydaje mi się, że moja szafa już posiada wszystkie 'bazowe' ubrania, ale może o czymś zapomniałam :) i jeszcze chciałam Cię zapytać o to czy mogłabyś mi polecić jakiś czarny klasyczny pasek dobrej jakości? i co sądzisz o botkach na szpilce? nosisz? i jeśli tak to z czym nosisz?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Wpis o wiosennej garderobie na pewno pojawi się w najbliższej przyszłości :) Będę w tym tygodniu sklecać w całość fajne rzeczy znalezione w sieci, które idealnie sprawdzą się w nadchodzącym sezonie :) Co do pasków, to całkiem fajne są teraz w H&M na dziale Premium (nawet umieszczę jeden z nich w dzisiejszym The Perfect Look :) ) :

      http://www2.hm.com/pl_pl/productpage.0581378003.html
      http://www2.hm.com/pl_pl/productpage.0179950017.html

      Ja swoje ulubione mam z Zalando (jeden Topshop, drugi Replay), więc warto też przejrzeć co w tej chwili jest tam w ofercie:)

      Delete
  30. tak dawno nie byłam w SH, uwielbiam tam kupować, a teraz jakoś nie mam czasu :(

    _____________
    ♥ Blog dla kobiet daria-porcelain.pl ♥

    ReplyDelete
  31. A kojarzysz jakieś sensowne miejsca sh w Gliwicach?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Osobiście znam jedynie Bigę, ale czytelniczka podrzuciła mi takie adres https://www.facebook.com/sklepMalaBrytania/?hc_location=ufi

      Delete
  32. A czy będzie coś o sh w Warszawie?:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mamy w planach zrobić więcej takich video w różnych miastach, więc Warszawa na pewno jest jednym z pierwszych, jakie chcemy odwiedzić :)

      Delete
  33. Great video
    https://thepinkpineappleblog.blogspot.com/2018/02/boots-winter-2018.html

    ReplyDelete
  34. Super material, my z mama jestesmy fankami "sklepow luksusowych" taki nasz zart, jestem z Katowic i przyznam, ze troche unikalysmy textil house bo wydawalo nam sie tam drogo, a ceny Twoich lupow okazaly sie przystepne, powiedz czy trafilas na jakas wyprzedaz czy teraz ceny sa tam nizsze, bo pamietam, ze np swetry czy marynarki byly w okolicy 25 zl i w gore. Dzieki za odp, byc moze przelamiemy sie i odwiedzimy ten sklep. Pozdrawiamy

    ReplyDelete
    Replies
    1. My trafiliśmy na dzień jakiejś przeceny, bo wszystkie swetry kosztowały 12 zł. Bez przeceny ten Acne kosztowałby 26zł, co jak na lumpa już nie tak mało, ale na Acne wciąż super :)

      Delete
    2. dziekujemy za odpowiedz, racja Acne to wyjatkowa perelka, co daje nam jeszcze wiecej motywacji do poszukiwan:)

      Delete
  35. Hej Kasiu, chciałam wczoraj odwiedzić SH na Suchej w Sosnowcu, ten o którym wielokrotnie wspominałaś, ale okazało się, że sklep jest zlikwidowany :( mega szkoda, sama czasami tam wpadałam, gdy tylko odwiedzałam rodzinne strony. Wczoraj zobaczyłam, że sklep jest pusty, a na drzwiach wisi tabliczka "sklep nieczynny" :(

    Udało mi się odwiedzić wczoraj Vive Profit w Katowicach. Dzięki za cynk, nie wiedziałam, że sklep tej sieci jest w Kato :) niestety chyba trafiłam na kiepski dzień (12 dzień cyklu, dwa dni przed ostateczną wyprz.) i zupełnie nic mi nie wpadło w oko. Nie poddaję się jednak i planuję tam zaglądać, gdy tylko będę w okolicy :)

    Od siebie chciałam jeszcze dodać, że bardzo cieszę się, że rozpoczęłaś taki cykl. Uwielbiam Twoje wpisy z zakupami vintage, a filmiki są świetnym uzupełnieniem! Niesamowity zastrzyk inspiracji (mamy bardzo podobny gust i również poluję na podobne rzeczy) i zachęty do kolejnych polowań w sh. Trzymam kciuki, żeby takich postów i filmów było jeszcze więcej! :)

    ReplyDelete