27.4.17

Pick of the Day: LUCE Shirt


Kanały społecznościowe nauczyły nas, że krótkie posty wrzuca się na Instagram lub Facebook'a, a na blogu powinny pojawiać się bardziej obszerne wpisy z co najmniej kilkoma zdjęciami czy też dłuższym tekstem. Z jednej strony jest to ok, bo następuje selekcja i na blogu pojawiają się jedynie najlepsze materiały, jednak tym samym trochę ogranicza, bo niejednokrotnie mam ochotę dodać krótki wpis z jednym zdjęciem, ale często czuję wewnętrzną blokadę, że to za mało. Przykładowo w Szwecji panuje zupełnie inny system blogowania- blogerki aktualizują swoje blogi nawet kilka razy dziennie! Wprawdzie ich wpisy często są kiepskie jakościowo i dalekie od tego, co lubię, jednak może to dać do myślenia, że czemu by tego bloga nie aktualizować trochę częściej niekoniecznie "pełnowartościowym" materiałem. W dzisiejszym wpisie nie będzie zatem pełnej stylizacji, lecz po prostu fokus na wspaniałą koszulę marki LUCE, której luźny krój pozwala na noszenie jej tak jak lubię najbardziej, czyli nonszalancko włożoną w spodnie.
+ english

Social media taught us to publish short posts on Instagram or Facebook, and lengthy posts with a few pictures on blogs. On the one hand, it seems ok. The best materials are selected to appear in the blog. On the other hand, it’s a limitation. I sometimes feel like publishing a short, one-picture post, and then, being blocked by the inner feeling of it being too little. For example, blogging in Sweden is different; bloggers update their blogs even a few times per day. Well, their posts are often of poor quality and don’t meet my criteria. But, I keep on wondering why not to update my blog more often; not necessary with regular-blog-like materials. So, today it’s not about a stylization, but focus on a great shirt by LUCE, due to its oversized cut I can wear a loose-tuck I like the most.

EDIT: Do niedzieli 4.06 z hasłem 'jestemkasia' -15% na zakupy w LUCE  :) Zniżka dotyczy całego asortymentu!

LUCE shirt
Levi's jeans
Henry London watch

← Newer Post Older Post →

44 comments

  1. Replies
    1. Ciekawa jest ta koszula! Kolor wygląda troche na sprany, ale ja też lubię taki krój i jak tylko mogę to wkładam koszulę po prostu lużno w spodnie:) Mi też się wydaje, że na blogu posty powinny byc dłuższe, szczególnie relacje z podróży. Nawet nie tyle pod względem tekstu, co zdjęć. Lubimy przecież oglądać łądne zdjęcia i krajobrazy:)
      A co do stylizacji też mam czasem nidosyt, gdy nie widać butów, albo coś, ale mnie samej też czasem nie wyjdą wszystkie zdjęcia, albo chcę skupić uwagę na jednym elemencie garderoby:)

      Pozdrawiam!

      Delete
    2. Monika, dlaczego na chyba wszystkich blogach komentujesz w ten sposób? Odpowiadasz na pierwszy komentarz choć Twoja odpowiedz nijak ma się do jej treści. Oczywiście wiadomo ze chodzi o to, żeby być na gorze i być zauważalną, ale to nie fair zachowanie i tak się nie robi.

      Delete
  2. I love your black shirt! It looks so good on you and the photos as always are too good <3
    Kinga xx
    http://rockthisrunway.com/

    ReplyDelete
  3. Świetnie wyglądasz w dzisiejszej stylizacji. Minimalizm w twoim wydaniu jest idealny, trafiony dokładnie w punkt. Kapitalna koszula, fajnie wygląda z czarnymi jeansami.
    xx
    Ela

    www.themomentsbyela.pl

    ReplyDelete
  4. W Szwecji blogerki traktują ich stronę jak 'pamiętnik'. Posty są minimum raz dziennie i opisują nie stylizację, a ich codzienne życie. Mi się to podoba, można się bardzo zainspirować ich stylem życia!

    xx

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dokładnie :) Jednym wpisiem może być np. zdjęcie obiadu z danego dnia. Tak jak pisałam, mnie to nie do końca przekonuje, ale podziwiam, że potrafią tak często aktualizować bloga.

      Delete
  5. Ja myślę, że żadna skrajność nie jest dobra. I osobiście nie lubię blogów, które są interesujące i piękne ale wpis pojawia się raz na 2 miesiące, ale też takich gdzie co chwilę coś się dzieje,tak że jest już przesyt i jakość taka sobie. Oczywiście każdy może mieć swoje zdanie ale ja nie lubię kiedy dziewczyny wyglądają jak kopie z wybiegów, ubierają się kosmicznie i w zasadzie nie mają swojego gustu i stylu tylko ubierają to co jest najnowszym krzykiem mody. Ja cenie klasykę, dobrą jakość kupowanych rzeczy i nie znoszę wyglądać jak choinka czy papuga �� Dlatego Twój blog uwielbiam bo masz SWÓJ styl i SWÓJ gust :-) W zasadzie nie przegapiłam ani jednego wpisu. Zaczęłam go oglądać mniej więcej trzy lata temu i oczywiście cofnelam się do samego początku a później wszystko po kolei :-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jest mi niezmiernie miło, dziękuję!

      Delete
  6. Uważam, że nie powinnaś się blokować ani ograniczać w żaden sposób. O ile to, co chcesz opublikować spełnia Twoje wymogi dotyczące jakości postów i wyczucia stylu, powinnaś to robić. Ja uważam, że w porządku jest publikacja dłuższych tekstów raz, dwa razy w tygodniu i pomiędzy nimi krótszych, tak jak dzisiaj. Pokazanie jakieś rzeczy na 2-3 zdjęciach i krótki opis są jak najbardziej ok!
    Koszula wymiata <3

    ReplyDelete
  7. Obserwuję kilka blogerek ze Szwecji / Norwegi i nie ogarniam tego ich systemu. Tydzień nie wejdę na jakiegoś bloga a tam tysiąc postów i każdy z jednym zdjęciem. Ale wiadomo, każdy robi jak lubi. Ja lubię posty gdzie jest dużo zdjęć zwłaszcza z podróży ale dobry tekst z informacjami też musi do tego być :)

    ReplyDelete
  8. Wyglądasz perfekcyjnie jak zawsze ;)

    ReplyDelete
  9. Kasiu, chciałam Cie zapytać odnośnie czarnych trampek vansów- czy takie trampki będą mi pasowały do szarych i białych swetrów głównie rozpinanych kardiganów, czy lepsze białe trampki?:) I jakim masz rozmiar jeansów ze zdjęcia powyżej?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Myślę, że zarówno czarne, jak i białe trampki pasują tak samo do tych rzeczy i to po prostu kwestia gustu, który kolor będzie odpowiadał Ci bardziej :) Spodnie mam w rozmiarze W26L30 :)

      Delete
  10. Wooooowwwww <3<3<3<3<3

    ReplyDelete
  11. Moja koleżanka ma właśnie takiego bloga że aktualizuje go raz dziennie albo nawet kilka razy. Zawsze uważałam że to super pomysł i czasem żałuję że u mnie wpis pojawia się góra dwa razy w tygodniu. Nie wiem jednak czy po pięciu latach byłabym w stanie przerzucić się na taki tryb ale myślę że krótkie wpisy w ciągu tygodnia jak najbardziej są okej :) zwłaszcza gdy są dopracowane. Jak zwykle piękne zdjęcia, koszula też :)

    ReplyDelete
  12. Uważam, że częstotliwość i długość Twoich postów jest w sam raz, chociaż czasami trzeba dłużej poczekać na post. Lubię to że zawsze zostawiasz trochę niedosyt zdjęć itd, zdecydowanie lepsze to niż przesyt i właśnie dlatego to taka drobna radość kiedy widzę, że dodałaś coś nowego. W dodatku zawsze po Twoim wpisie mam ochotę kupić wszystko co założyłaś i iść w polecane miejsca, a w przypadku niektórych blogerek jest tego po prostu za dużo żeby cokolwiek zapadło w pamięć. Ja zaczęłam dopiero mojego bloga i mam problem w postaci dodawania wpisów rzadko i zbyt długich, a wiem, że sama preferuję krótsze i konkretne!

    Jak zwykle wyglądasz świetnie!

    P.s. Chyba wspominałaś, że napiszesz o swoich ulubionych miejscach w Katowicach? Jeszcze dużo czasu minie ale wakacje uda mi się spędzić w Polsce i planuję odwiedzić tam znajomą, fajnie byłoby zaznaczyć sobie parę miejsc do odhaczenia:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Bardzo mi miło! Myślę, że sama też z czasem dojdziesz do momentu, w którym znajdziesz "idealny" sposób na swoje blogowanie. Ja na samym początku blogowałam max. 1 w tygodniu, a to dlatego, że miałam na głowie studia i to one były priorytetem. Dopiero z czasami zmieniłam tryb.

      Co do miejscówek w Katowicach- właśnie nad nim pracuję i myślę, że w przyszłym tygodniu uda się opublikować:)

      Delete
  13. Kasiu, mam pytanie o trapery firmy Timberland. Jaki rozmiar wybrałaś vs rozmiar, który zwykle nosisz? Jak wygląda ich rozmiarówka, czy brać buty z większym luzem? Czy buty "rozbiją" się? Obecnie na stronie internetowej jest na nie rabat, stąd moje pytanie. Pozdrawiam!

    Kasia

    ReplyDelete
    Replies
    1. Kasiu, mam rozmiar o pół większy niż noszę zazwyczaj. Buty raczej się nie rozbijają, ale warto wg mnie wziąć właśnie o 0.5 większy- tak też mi sugerowała nawet ekipa Timberlanda, z którą działam od czasu do czasu.

      Delete
  14. Kasiu, skąd okularki :)?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ray Ban -> http://www.jestemkasia.com/2016/12/ray-ban-metal-round.html

      Delete
  15. Kasiu to Twój blog i prowadź go tak jak tylko masz ochotę! My, Twoje wierne czytelniczki i tak będziemy zachwycone, bo nigdy nie ma tutaj żadnych bubli :)

    ReplyDelete
  16. boska koszula <3
    https://naszemiszmasze.wordpress.com/

    ReplyDelete
  17. Dziewczyny, dziękuję Wam za komentarze i sugestie. Teraz już wiem na 100%, że bez wyrzutów sumienia mogę dodawać także takie wpisy:)

    ReplyDelete
  18. Cudownie się prezentuje! A Twojego bloga, Kasiu, będę czytać i oglądać zawsze z przyjemnością.

    Asia

    ReplyDelete
  19. Kasiu, uwierz z takim wyglądem, takim gustem wszystko będzie Ci wybaczone :) nawet króciutki wpis. Pozdrawiam. Jestem tutaj.

    ReplyDelete
  20. Kasiu, jaki rozmiar proponujesz przy levisach 501 ct, ktore sa na zalando?
    Nosze standardowo 36 i zastranawiam sie czy 27 nie beda za duze??

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mogą być za duże. Ja noszę 34/36 i mam rozmiar 25, więc nie wiem, czy 27 nie będzie za duży. Jeśli masz możliwość, to zamów dwie pary i potem odeślij jedną. Ja tak często robię podczas zakupów na Zalando:)

      Delete
    2. Dziekuje;) a masz je luzne czy przylegle? I jeszcze jedno: dlugosc 32 czy 34?;) sa do kostki?

      Delete
    3. I masz moze w jakims poscie zdjecie jak w calosci Cie widac w 501 ct?:)

      Delete
    4. Nie mam niestety żadnego zestawu z tymi w spranym odcieniu, ale w innym kolorze tego samego modelu:

      http://www.jestemkasia.com/2016/02/oldie-but-goldie.html
      http://www.jestemkasia.com/2015/05/today-outfit-like-boy.html?ref=related
      http://www.jestemkasia.com/2016/05/pure-vintage.html

      Delete
    5. A i nie napisałam, czy są luźniejsze czy bardziej przylegające- jak widać na zdjęciach nie są jakoś bardzo przylegające, ale też nie bardzo luźne. Takie w sam raz. A długość 32, choć i tak noszę je głównie podwinięte.

      Delete
    6. Bardzo Ci dziekuje za odpowiedz!;-)
      Pozdrawiam

      Delete
  21. Kasiu, czy jest w naszym kraju jakieś magiczne miejsce, domek nad jeziorem lub w górach które śmiało mogłabyś polecić na wyjazd z dala od zgiełku?
    Obserwuje Twojego bloga, fascynują mnie Twoje podróże i jestem ciekawa czy są miejsca w które chętnie byś wróciła ponownie na terenie kraju:)

    Pozdrawiam cieplutko:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zdecydowanie domki Dolistowie w Bieszczadach : http://www.jestemkasia.com/2016/10/a-moze-by-tak-rzucic-wszystko-i.html

      Byliśmy tam zeszłej jesieni i marzę, by jeszcze tam kiedys wrócić! Mam zamiar odkrywać więcej takich miejsc w Polsce, więc może za jakiś czas będę mogła polecić coś jeszcze:).

      Delete
  22. Kasiu, masz takie wyczucie stylu (również blogowego, że jakkolwiek postanowisz prowadzić bloga, będzie on przepiękny! <3 Mocno Ci kibicuję i pozdrawiam - Ola :)

    ReplyDelete
  23. Podziwiam blogerki ze Szewcji ale z drugiej strony one są jak roboty, bo cały czas są online, cały czas myślą o tym żeby coś dodać, żeby często aktualizować bloga, żeby wszędzie mieć ze sobą aparat czy telefon, żeby zawsze dobrze wyglądać. Przekłada się to oczywiście na sukces, ale nie odbija na relacjach z innymi ludźmi? Ja swojego bloga chciałabym aktualizować co dwa dni, takie jest moje marzenie, ale nie zawsze jest na to czas, nie zawsze mam materiał żeby coś na nim opublikować itp. Twojego bloga uwielbiam, lubię Twoje posty, to jakie one są estetycznie i na każdego posta czekam z niecierpliwością. Tak więc jeśli zamierzasz dodawać często posty będę się niezmiernie cieszyć, jeśli każdesz nam na posta zaczekać 4 dni, też zaczekam. Twój blog to kopalnia stylu i inspiracji i widać, że doskonale odnajdujesz się w wirtualnym świecie ale zachowujesz przy tym dużo prywatności :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Słuszna uwaga:) Jak byłam na evencie Nouw w Warszawie, na który przyjechały także blogerki ze Szwecji, w grafiku pomiędzy atrakcjami były 2h przerwy, by dziewczyny mogły już dodać posty z pierwszej części dnia :D

      Dziękuję za miłe słowa <3

      Delete
  24. Podziwiam luz i styl z jakim potrafisz nawet prostym krojom dodać niesamowitego klimatu.A co dodawania postów nawet kilka razy dziennie, to jeśli jest na to publiczność i ktoś to lubi to czemu nie.Byle zgodnie ze swoim sumieniem i estetyką :)Pozdrawiam

    ReplyDelete
  25. Uważam, że dowolność i zróżnicowanie w prowadzeniu blogów sprawia, że są one wyjątkowe. Ja staram się umieszczać na blogu bardziej dopracowane wpisy (niekoniecznie długie), a zdjęcia czy krótkie teksty wrzucam na Instagram. Tam dzieje się dużo i szybko, więc to odpowiednie dla mnie miejsce. Mój blog jest cały czas w fazie rozwoju i ciągle testuję, kombinuję, szukam mojego ideału. Mam nadzieję, że kiedyś go odnajdę, choć blogowania nie traktuję jako sposobu na życie, raczej jako odskocznię. Coś, co zaczęłam robić sobie ot tak dla rozrywki, a nagle okazało się, że stał się to moim hobby :)
    Pozdrawiam Cię Kasiu serdecznie :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Blogowanie to uzależnienie, ale bez negatywnych skutków ubocznych :D Powodzenia w znalezieniu swojego ulubionego trybu :)

      Delete