7.10.15

BetterSkin challenge




Prawie miesiąc temu przyjęłam zaproszenie do wyzwania BetterSkin=BetterSelfie od marki Maybelline. Moim zadaniem było nie tylko testowanie podkładu BetterSkin, lecz także wspomaganie całego procesu dodatkowymi bonusami, które mogły mieć dobry wpływ na lepszy wygląd cery.
Generalnie nie należę do osób z bardzo problematyczną skórą, a kłopoty z typowo młodzieńczymi niedoskonałościami pożegnałam już na studiach, jednak wciąż zdarzają się problemy ze słynną strefą T lub nieładnym kolorytem spowodowanym m.in. zmęczeniem. Zapraszam Was do podjęcia wyzwania BetterSkin, które można rozpocząć od zaraz, nawet bez wychodzenia z domu :) Piękna cero, przybywaj!

Pierwszą czynnością, którą wprowadziłam do codziennego rytuału jest picie na czczo szklanki wody z cytryną ok. 30 min przed śniadaniem. Cytryna przyspiesza oczyszczanie krwi z toksyn, dzięki czemu zmniejsza się ryzyko powstania problemów z cerą. Warto pamiętać, że to, co jemy i pijemy ma bardzo duży wpływ na wygąd naszej skóry, dlatego spożywanie śmieciowego jedzenia czy też dużej ilości słodyczy może odzywać się właśnie w postaci niedoskonałości na twarzy. Często problem tkwi w środku nas i dopóki nie zrobimy z nim porządku, inne metody mogą okazać się mało skuteczne.



Almost a month ago I accepted the BetterSkin=BetterSelfie challenge from Maybelline. My task was not only to test the BetterSkin foundation, but also to support the entire process with additional bonuses enhancing skin/complexion condition.Generally, I am not one of the people with complexion problems, I said goodbye to teen acne on my studies; however, some problems still occur – related to the notorious T zone or poor skin color caused, e.g. by tiredness. I challenge you to try out BetterSkin, starting now without getting out our homes :) Beautiful complexion, here I come!


I introduced some changes into my morning ritual – the first thing I do is drinking a glass of water with lemon on an empty stomach 30 minutes before breakfast. Lemon enhances detox of blood (removal of toxins) decreasing the risk of skin problems. Just remember – you’re what you eat (and drink) – our consumption affects the condition of our skin, so junk food or heaps of sweets may result in skin flaws. A problem often lies inside us and unless we do something, other methods can be ineffective.



Podjęcie wyzwania BetterSkin zmobilizowało mnie do podzielenia sie z Wami przepisami na domowe maseczki, które znam, lubię i stosuję od dosyć dawna, a jakoś nigdy nie mogłam się zebrać do ich przygotowania wpisu na ten temat. Maseczki są niezwykle proste do zrobienia i większość składników prawdopodobnie macie od ręki w domu.
Maseczki warto przygotowywać 1-2 razy w tygodniu.

The BetterSkin challenge mustered my energy to share with you my home facial mask recipes – I’ve known and applied them for some time, but there was never a good time to prepare the post about it. Facial masks are soooo easy to prepare and most of the ingredients are available at hand.
It’s better to have them once/twice a week.


1. Peeling / maseczka zwężająca pory o działaniu oczyszczającym.


Do przygotowania tej maseczki potrzebujemy :
- płatki owsiane górskie (ok. 3 łyżki)
- herbata / zioła do przygotowania naparu

Płatki owsiane zalewam ostudzonym naparem (w moim przypadku z rumianku), czekam aż płatki napęcznieją, a następnie nakładam na twarz na ok. 15 minut. Zmywając maseczkę można delikatnie masować twarz płatkami, co działa dokładnie tak jak peeling.


2. Odżywczo-nawilżająca maseczka z Awokado.


Do przygotowania tej maseczki potrzebujemy :
- połówkę awokado
- miód
- cytrynę

Awokado należy przekroić na pół, wyciągnąć pestkę i wydłubać miąższ, który następnie ugniatam na papkę. Do awokadowej masy dodaję łyżeczkę miodu oraz kilka kropelek cytryny. Maseczkę należy trzymać na twarzy ok. 15 minut.



3. Oczyszczająca maseczka z jabłek


Do przygotowania tej maseczki potrzebujemy :

- duże jabłko lub kilka mniejszych 
- twarożek
- oliwa z oliwek

Jabłka ( z domowego zbioru) trę na tarce, następnie dodaję łyżeczkę oliwy oraz łyżeczkę twarożku. Maseczkę kładę na twarz i zostawam ok. 15-20 minut. 


Aby skóra lepiej chłonęła witaminy warto wcześniej
 zrobić lekki peeling skóry oraz kilkuminutową parówkę,
 która sprawia, że pory otwierają się i chłoną lepiej składniki
 odżywcze.


No i czas na meritum, czyli moją opinię na temat podkładu BetterSkin od Maybelline. W moim przypadku podkład zdał egzamin na 5! Przede wszystkim ładnie wtapia się w skórę (stosuję odcień 021Nude), dzięki czemu buzia wygląda gładko i świeżo bez efektu maski. Podkład rozprowadzam grubym pędzlem, który pomaga w równomiernym nakładaniu podkładu. A co z niedoskonałościami? W opisie producenta można znaleźć informację, że przy regularnym stosowaniu podkładu BetterSkin innowacyjna formuła z Actyl C redukuje nierówności, zaczerwienienia oraz szarość cery. Efekty można zaobserować już po 3 tygodniach stosowania. Jak wspomniałam wyżej, nie należę do osób z mocno problematyczną cerą, więc nie nastawiałam się na spektakularne efekty, jednak wyzwanie BetterSkin wspomagane zbilansowanym odżywianiem oraz naturalnymi maseczkami w rezultacie dało efekt zdrowo wyglądającej, promienistej cery.

Za największe plusy podkładu uważam :
+ idealne dopasowanie odcienia podkładu do koloru mojej cery
+ dobre krycie i trwałość
 + dobra cena

Jeszcze raz zachęcam Was do podjęcia wyzwania oraz podzielenia się Waszymi sposobami na ładną cerę!:)



And, lets move to the merits – my opinion on the BetterSkin foundation by Maybelline.

In my case the foundation passed the exam with flying colors! Most of all, it ideally blends with skin, so your face looks smooth and fresh without the mask effect. I applied it with the makeup brush. And what about skin flaws? As I’ve mentioned before I’m not a person with problematic complexion, so I didn’t expect anything spectacular, however, BetterSkin by Maybelline provides balanced skin nourishment and natural conditioners giving the effect of healthy-looking, radiant complexion.


* Stół "Projekt Stołek"

In Partnership with Maybelline
← Newer Post Older Post →

33 comments

  1. Mój sposób na piękną cerę? Odpowiednie nawilżenie(pijam dużo wody), zdrowa dieta która ma w sobie dużo warzyw oraz owoców, stosowanie jedynie naturalnych w większym stopniu zrobionych przeze mnie kosmetyków, odpowiednia ochrona przeciwsłoneczna, używanie jedynie naturalnych kosmetyków kolorowych w małej ilości dodatkowo naturalność i uśmiech pomagają pięknie wyglądającej cerze :)

    ReplyDelete
  2. Ja akurat jestem fanką kremów bb i stosuję je zamiast podkładu, natomiast z przyjemnością wypróbuję przepisy na maseczki. Od dłuższego czasu kupuję "gotowce", a na pewno lepiej będzie dla cery skorzystać z naturalnych produktów. Muszę wypróbować również sposób z wodą z cytryną, nie wiem tylko czy uda mi się ją wypić akurat 30 minut przed śniadaniem, ale będę próbować ;) Od dłuższego czasu piję szklankę wody przed snem, co ma powodować mniejsze przesuszanie się skóry i faktycznie działa :)

    ReplyDelete
  3. Kocham swój post tak, zawsze tak przydatne, dziękuję za udział te pomysły
    XX
    http://www.vickydress.ch

    ReplyDelete
  4. Actually, I would love to hear more about your homemade face masks! :) Good post anyway :)

    Xoxo, Carla.
    Alana & Kyra

    ReplyDelete
  5. Na pewno zainteresuje się tym podkładem w drogerii, gdyż Maybelline to moje ulubiona marka z niższej półki i ich podkłady prawie w 100% mi odpowiadają o ile są przeznaczone do cery suchej/normalnej ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. koniecznie daj znać, czy Ci podpasuje :)

      Delete
  6. Już od jakiegoś czasu nastawiam się na picie każdego poranka wody z cytrynką. W końcu trzeba to zrealizować! :)

    ReplyDelete
  7. ja najchetniej zrezygnowalabym z podkladu calkowicie, ale niestety okres mlodzienczego buntu przejawia sie u mnie glownie na twarzy... dieta bardzo wplywa na jej kondycje, wiec staram sie unikac niezdrowego jedzenia i widze zdecydowana poprawe!

    http://www.kamop.pl <- klik

    ReplyDelete
  8. Muszę wypróbować peeling, który proponujesz, bo zapowiada się ciekawie :) Miłego wieczoru :)

    ReplyDelete
  9. Kasiu, jak zwykle zachwycasz zdjęciami!

    ReplyDelete
  10. Skąd kubeczek?

    ReplyDelete
  11. Chętnię wypróbuję maseczkę z płatkami owsianymi :)

    ReplyDelete
  12. Pierwszy peeling wypróbuję już jutro!:)

    ReplyDelete
  13. ten podkład jest okropny. na twarzy robi się pomarańczowy :/

    ReplyDelete
  14. Co bys nie zrobila dla reklamy i kasy, twoj post o pieknej cerze to jak sprzedawanie lustra niewidomej osobie ...

    ReplyDelete
    Replies
    1. Podjęłam się współpracy z Maybelline i jestem dumna z tego, że fajne marki chcą działać ze mną i moim blogiem :) Łączenie pracy z hobby to coś pięknego, zapewniam :) Mimo że tak bardzo nie podoba Ci się część o podkładzie, to i tak zachęcam do przetestowania naturalnych maseczek, bo warto ;)

      Delete
  15. Peeling jest super, polecam!:)

    ReplyDelete
  16. Też właśnie przechodzę przez okres osobistego challenge'u a pro po zdrowego odżywiania się i nawadniania organizmu ze wzgląd na cerę, bo czasami "kobiece dni" nieźle mieszają na mojej twarzy. Bardzo przydatne przepisy na maseczki, muszę którąś wypróbować :)

    COCOCHINES BLOG - nowy post!

    ReplyDelete
  17. Jak zwykle czarujesz zdjęciami <3

    ReplyDelete
  18. Kasiu a jak radzisz sobie ze strefą T ? :) Sama mam z nią problem i nie mogę sobie z nią poradzić .

    ReplyDelete
    Replies
    1. regularne peelingi i oczyszczanie tej strefy :) Już jest znacznie lepiej niz kiedys :)

      Delete
  19. tez bardzo lubie ten podkład, jedyny minus to wysuszające składniki które w nią są ;)

    ReplyDelete
  20. W sumie to dość ciekawe, że średnia ocena 143 osob to 2,7 na wizażu.. http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=76478, nic dziwnego, że potrzebowali dobrej reklamy ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zanim cokolwiek zareklamuję na blogu, najpierw testuję ;) Najwidoczniej nalezę do tej grupy osób, którym podkład podchodzi- wsrod tych 143 osób też są pozytywy i to wcale nie aż tak mało, wystarczy prześledzić opinie. Jeśli ktoś spodziewa się niezwykłej przemiany po stosowaniu jedynie podkładu, to nie dziwię się, że można być zawiedzionym.

      Delete
    2. specjalnie przejrzalam opinie dajacych 1/05 gwiazdki i ewidentnie widac, ze te osoby spodziewaly się cudów w poprawie cery, a to przeciez nie o to chodzi ;)

      Delete
  21. Kasiu, co myślisz o tym płaszczu i o jego składzie? I czy mogłabyś podpowiedzieć w jakich sklepach szukać klasycznych czarnych płaszczy, ja lubię te które posiadają kaptur i jaki skład jest najlepszy jeśli chodzi o zimowy płaszczyk?

    https://www.zalando.pl/mint-berry-plaszcz-welniany-plaszcz-klasyczny-black-m3221pa02-q11.html?wmc=AFF48_ZX_PL.1458612_1565722..&zx=2088023658471027712

    ReplyDelete
    Replies
    1. Generalnie jest tak, że poliester utrzymuje mocno ciepło, gdyz nie przepuszcza powietrza, więc wystarczy z zimna wejść np. do tramwaju czy centrum handlowego i już się leje z człowieka. Wełna to najlepsze rozwiązanie, ale 100% wełny jest zazwyczaj drogie, a często słyszy się, że domieszka syntetyku- w tym przypadku poliestru, moze mieć dobry wpływ na wytrzymałosć ubrania. Jeśli ktoś ma jeszcze coś do podpowiedzenia w tej kwestii, to zapraszam :))

      Delete
    2. Płaszcz zimowy powinien mieć co najmniej 30% wełny- w innym wpadku nie warto kupować.

      Delete