28.7.15

DIY shorts ideas


Robienie zakupów w second-handach to nie tylko wielka frajda, lecz także możliwość zaoszczędzenia niemałych pieniędzy. Najczęściej trafiam na porządne swetry za kilka złotych, t-shirty czy też koszule, ale już znacznie rzadziej na fajne jeansy. Większość spodni w lumpach to "typowe lata 90' ", które niestety nie nadają się do codziennego użytku, jednak właśnie z takich jenasów można stworzyć najlepsze szorty! Podczas ostatniej wyprawy do second-handu kupiłam trzy pary jeansów za 3 zł/sztuka, w tym aż dwie pary kultowych Levi's 501. W dzisiejszym poście pokażę banalnie proste przepisy na fajne szorty właśnie z takich niemodnych spodni, które można znaleźć w ciucholandzie lub też takich, które zalegają gdzieś w domu na strychu. 

Shopping in secondhand shops is all about great fun and savings. I often meet nice jumpers, T-shirts, or shirts for couple of zł; but nice jeans are a rare treat. Most of trousers offered in thrift shops are outdated thugs from 1990s – but they are great for making the best shorts ever! My last hunting in second hand shops ended in buying three pairs of jeans, 3 zł/item, including two cult Levi’s 501s. Today I’ll present how to make cool shorts from second-hand jeans. 



Na wstępie trzeba określić, jaką długość szortów preferujemy. Dzisiaj nie ma żadnych reguł, która długość jest najlepsza, więc decyzja należy do Ciebie:) Jestem fanką szortów typu "boyfriend", czyli luźniejszych i dłuższych, więc jedną z par przeznaczyłam własnie na ten typ spodenek. 
Jeśli też myślicie o takich szortach, to koniecznie wybierzcie spodnie o parę rozmiarów większe niż nosicie zazwyczaj, gdyż  tego samego rozmiaru będą zbyt przyległe.

At the beginning, decide how long you want them to be. Well, up to you :) I’m a great fan of boyfriend-type shorts – a bit loose and longer – so one of the bought pairs was used to prepare such type of shorts. If you want the same, take jeans couple of sizes bigger than you normally wear – the jeans of your usual size will be too tight to make a boyfriend shorts out of them.

( DIY shorts, Marks and Spencer shirt (similar here), Topshop belt)


Urokiem tych spodenek jest podwinięcie, więc warto pamiętać, by nie obciąć za dużo, lecz zostawić jeszcze kilka centrymetów w zapasie.  Z czym nosić takie szorty? Ja preferuję białą koszulę, luźne swetry lub zwykłe t-shirty.

The feature of such shorts is a hem – so, remember not to cut too much, but leave couple of centimeters. How to wear such shorts? I prefer white shirts, loose sweaters, or simple T-shirts. 



Kolejną parę jeansów, tym razem czarnych Levi's 501, przerobiłam na krótkie szorty z podwiniętymi nogawkami. Podobnie jak w przypadku pierwszych szortów trzeba pamiętać o tym, by nie uciachać za dużo, gdyż nici z podwinięcia.

Another pair of jeans – black Levi’s 501 – was used to make shorts with hems. Similar as in the first case – don’t cut too much.


W przypadku tych szortów również warto wybrać nieco większy rozmiar niż nosimy zazwyczaj, gdyż przy zbyt obcisłych podwinięte miejsce może wpijać się w uda.

It’s also good to take a larger size not to get hems sinking in your thighs.


( DIY shorts | Cubus t-shirt (similar here) | Asos belt )




( DIY shorts, white t-shirt (similar here), Asos belt )

Ostatnią parę Levi'sów przerobiłam na krótkie, letnie szorty, które po kilku praniach będą ładnie postrzępione u dołu. W tej chwili są jeszcze nie do końca gotowe, jednak aby ułatwić strzępienie przetarłam doł tarką (można robić nią także przetarcia w dowolnym miejscu). Aby szorty nie były zbyt krótkie, warto mierzyć je przed każdym skróceniem. Ja zostawiłam sobie nieco dłuższy tył, by nie odkrywały zbyt wiele.

The last pair of Levi’s was turned into summer shorts – hope to get nice fringed shorts after several laundries. They are not ready yet but to make things easier I treated the bottom with a rasp (you can do it any place). It is necessary to try them on before every shortening. I left the back a bit longer not to show too much. 


Nic tak nie ożywi prostego zestawu szortów i t-shirtu jak wypasiony pasek :) Szczęśliwcom udaje się znaleźć takie w second-handach, jednak gdy szczęście nie sprzyja, pozostają nam sklepy internetowe. Poniżej kilka moich faworytów.

Nothing makes a shorts-and-t-shirt set vibrating and fresh as an eye-catching belt :) Some lucky ones can find such in thrifts shops. And for others there are online shops. My favorites below.


Asos | Topshop | Asos (also in brown) | BTB



Osoby bardziej uzdolnione manualnie zapewne stworzą o wiele lepsze szorty ode mnie, jednak tym wpisem nie miałam zamiaru chwalić się swoimi wybitnymi zdolnościami (bo takich nie mam), jednak celem było zmotywowanie do działania :) Nawet przy niewiekim budżecie można tworzyć wymarzoną garderobę!:)
← Newer Post Older Post →

48 comments

  1. Muszę się zabrać za tego typu roboty ręczne... zwłaszcza że mam w domu co najmniej dwie pary długich spodni, których w wersji długiej nie noszę...

    ReplyDelete
  2. these all look amazing, they're all so chic and the fact they're DIY makes them even better :) x

    www.amelodyofdiaries.blogspot.co.uk

    ReplyDelete
  3. nigdy nie bylam jakas fanka szortow boyfriendow, ale tak spodobaly mi sie w Twoim wykonaniu, ze bardzo chetnie je wykonam. Juz od kilku tygodni zastanwialam sie nad przerobieniem spodni na szorty, poniewaz wiekszosc jest na mnie za duza lub lekko przetarta w kolanach!

    http://kamoop.blogspot.com <-klik

    ReplyDelete
  4. zdolniacha! 2 i 3 bym przygarnęła. Ja w ogóle nie widze fajnych spodni do przeróbek w sh, wszystkie są mocno za duże.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Przesada z tą zdolniachą, bo to wszystko bardzo łatwe :) A co do lumpów- na pewno wsród tych wielgachów znajdą się mniejsze, jak nie za pierwszym, to za kolejnym razem :)

      Delete
  5. Zdecydowanie warto przerabiać takie rzeczy z lumpeksów :)

    ReplyDelete
  6. Fajny sposób na wykorzystanie starych i zaległych w szafie spodni :) sama też przerabiam na szorty
    http://dominikamorys.blogspot.com/

    ReplyDelete
  7. Genialny wpis!

    ReplyDelete
  8. Pomysł z szortami świetny! Najbardziej podobają mi się te ostatnie. I mam pytanie Kasiu, teraz modne są te wysokie trampki, co o nich sądzisz?
    Czy one nie mają za wysokiego podbicia , czy mnie się wydaje...:)

    https://www.zalando.pl/zign-tenisowki-i-trampki-wysokie-black-zi111sa01-q11.html

    ReplyDelete
    Replies
    1. Te trampki mnie nie zachwyciły, a co do wysokiego podbicia- ciężko mi to stwierdzić ;)

      Delete
  9. Oj, zdecydowanie te jeansy z sh świetnie nadają się na szorty, sama tak robię często - nie muszę nawet iść do sh, czasami wygrzebuję jakieś spodnie z własnej szafy - w pasie leżą świetnie, ale nogawki mają albo koszmarnie zniszczone, albo zupelnie demode (i zastanawiam się, skąd ja je mam??). A potem CIACH i świetne spodenki ;)

    ReplyDelete
  10. nice idea :*

    http://landing-in-fashion.blogspot.co.uk/

    ReplyDelete
  11. Propozycja numer 2 u mnie wygrywa - akurat w szafie zalega para spodni w czarnym kolorze, niestety nogawki i okolice kolan już wyeksploatowane, więc trzeba będzie się ich pozbyć:P Spodnie, strzeżcie się! Lecę po nożyczki i się zabieram do dzieła :)

    Pozdrawiam:)

    ReplyDelete
  12. Ja tez przed wakacjami podziałałam w tym temacie! To był strzał w 10! Zapłaciłam 3.50 zł w lumpiszczku i tadaaa... Mam cudeńka! :)

    ReplyDelete
  13. Dobra przekonałaś mnie :) mam w domu 3 pary spodni aby zrobić dziury na kolanach i jakoś zabrać się za to nie mogę - obawiam się, że coś zepsuje i będzie to słabo wyglądało...

    ReplyDelete
    Replies
    1. Skoro i tak w tych spodniach nie chodzisz (zakładam, że to takie, które już się znudziły), to nie masz nic do stracenia :)

      Delete
  14. Świetny post Kasia, mam w domu jedne stare Levisy i muszę się za nie zabrać :)
    Aktualnie przerabiam zwykłe rurki, które trochę mi się znudziły, na takie z rozcięciami na kolanach. Można wiele zrobić samemu, praktycznie odmienić każdą zwykłą rzecz :)
    Pozdrowienia

    ReplyDelete
  15. A możesz mi doradzić, czym porozcinać jeansy, żeby porobiły się dziury?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Moim sposobem jest tarcie tarką w jedym miejscu :)

      Delete
  16. świetny post!
    Jestem tu po raz pierwszy i to co rzuca się w oczy to przepiękny minimalistyczny design i niesamowite zdjęcia! Od razu wyczuwam, że masz głowę pełną pomysłów, dlatego na pewno zostaję na dłużej :3 buziaki :*

    ReplyDelete
  17. Widać, że wkładasz dużo pracy w swoje posty, co się chwali ! Większość tylko wrzuca zdjęcia bez większego pomyślunku.

    ReplyDelete
  18. Super post!
    Najbardziej podobają mi się te 2. !
    Kasiu, podwijasz raz czy dwa razy?
    I później jakoś zszywasz to podwinięcie czy zostawiasz tak?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Podwijam dwa razy :) W tych nie zszywałam, jednak zobaczę, jak będzie w trakcie chodzenia, czy nie będą się rozwijać, bo jeśli tak, to delikatnie podszyję ;)

      Delete
  19. Tak wlasnie zaopatruje sie w idealne szorty :) Kosztuja grosze, a sluza lata.

    ReplyDelete
  20. Jak zawsze super, tez mam kilka szortów diy i daje to na prawdę dużo radości z "nowych rzeczy. Najfajniejsze są czarne, tez poluje na takie dziny do przerobienia. Pozdrawiam Martyna

    ReplyDelete
  21. A skąd takie ładne nożyczki :P ?

    ReplyDelete
  22. Wlasnie szukam takich spodni w sh i nigdzie nie moge znalezc, nie mam farta. :(

    ReplyDelete
  23. Przerabiane spodnie to świetny pomysł, tym bardziej, kiedy mamy do czynienia z tymi kupionymi sh. W najgorszym wypadku nie będziemy złe, że zepsułyśmy spodnie, które kosztowały majątek. Ja przerobiłam tak levisy, które z długich stały się szortami, ale także pocięłam długie jeansy. :) Pozdrawiam. wwhatcanisayy.blogspot.com

    ReplyDelete
  24. Miałaś farta, że trafiłaś Levi's, które pasują w talii. Ja kupiłam dwa razy za duże i strasznie się męczyłam żeby je przerobić. W końcu się udało, jedne wyszły na szorty z podwijanymi nogawkami, a z drugich musiałam niestety zrobić etui na telefon ;-) Tutaj można zobaczyć jak mi wyszły szorty -> https://instagram.com/p/5IHqbShI8R/

    ReplyDelete
    Replies
    1. Znalazłaś w świetnym odcieniu- taki jasny, wyprany jeans jest najlepszy:)

      Delete
  25. świetnie, że są jeszcze takie blogerki jak ty, które sę kreatywne i potrafią coś same zrobić, a nie tylko wydawać kolejne tysiące na nowe szmatki :)))

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zgadzam się- fajnie, że propagujesz secondhandy, bo niektóre się tego wstydzą...

      Delete
  26. Świetny wpis :) Zainspirowałaś, dziękuję!

    ReplyDelete
  27. Dziękuję za komentarze <3

    ReplyDelete
  28. Ten post jest tak ładny, że wchodzę na niego trzeci raz! :)

    ReplyDelete
  29. Ja bym się jednak bała zrobić takie szorty samej, naprawdę. Już w przedszkolu przekonałam się, że z obsługą nożyczek to ja mam spory problem ;)

    ReplyDelete
  30. aż nabrałam ochoty na zakupy! zbieram się i uciekam do lumpa! :)

    ReplyDelete
  31. nie wiem jak Ty to robisz, że trafiasz na takie świetne ciuchy! Ja bardzo rzadko 'upoluję' coś fajnego ..
    pozdrawiam,
    www.whitterey.com

    ReplyDelete
  32. Jak zwykle zachwycasz!

    ReplyDelete
  33. Świetny pomysł! Zainspirowałaś mnie :) i właśnie zrobiłam boyfriend (dosłownie) shorts - ze starych dżinsów mojego chłopaka ;) jeszcze muszę popracować nad przetarciami i może dodam jakieś rozcięcie

    w-spodnicy.blogspot.com

    ReplyDelete
    Replies
    1. super!!! :) Cieszę się i mam najwięcej, że więcej osób chwyciło po tym wpisie za nożyczki! :)

      Delete
  34. Second-handy to teraz źródło najciekawszych ciuchów.
    Znajdujesz świetnew rzeczy!

    ReplyDelete
  35. Ten pasek z Asosa ze srebrną klamrą jest genialny! <3

    ReplyDelete
  36. super pomysł *.* zapraszam do mnie http://stylishlenses.blogspot.com :)

    ReplyDelete
  37. http://agiiz.blogspot.com/ Zapraszam ja dopiero zaczynam :) Pojawią się posty o modzie , kulinarne oraz ogólne :P

    ReplyDelete