18.6.15

Paris Diary via Instagram

← Newer Post Older Post →

72 comments

  1. love these pics


    http://hashtagliz.com

    ReplyDelete
  2. amazing capture!

    http://monkeyshines-monkeyshines.blogspot.com/

    ReplyDelete
  3. Cudne zdjęcia. Też mi się marzy wyjazd do Paryża :)

    http://eufashoria.blogspot.com

    ReplyDelete
  4. kocham Paryż! ma niesamowity klimat <3

    www.casper-fashion.blogspot.com

    ReplyDelete
  5. Replies
    1. Już kiedyś o tym pisałam, że Paryż w oczach wielu jest tym najpiękniejszym miejscem na Ziemi, a mnie totalnie rozczarował podczas pierwszej wizyty. Przede wszystkim zostałam od razu na wstępie perfidnie okradziona (dłuuuga historia), potem okazało się, że mieszkamy w takiej dzielnicy, że po zmroku lepiej nie wystawiać nosa za drzwi (a było to w centrum, wcale nie żadne dalekie okolice), a na dodatek w porównaniu z innymi krajami, jakie miałam okazję odwiedzić, w Paryżu mało kto był miły i życzliwy dla nas obcokrajowców- w kawiarniach trafialiśmy na okropną obsługę, która potrafiła nawet obrzydzić urkoliwą miejscówkę.

      Delete
    2. Miałaś wyjątkowego pecha... Ja z kolei miło wspominam pobyt w Paryżu, więcej niefajnych przygód spotkało mnie w Pradze.

      Delete
    3. No widzisz, ja za to Pragę wspominam przepięknie! W Pradze byłam w sierpniu (2013), a w październiku wybraliśmy się do Paryża pełni pozytywnych emocji po tym sierpniowym wypadzie, a tam taka kicha. Przypuszczam, że wiele osób mogłoby przytoczyć swoje niemiłe wspomnienia z jakichś miejsc, również ogólnie uważanych za cudowne.

      Delete
  6. so beautiful pics :*

    http://landing-in-fashion.blogspot.com.es/

    ReplyDelete
  7. Bardzo Ci zazdroszczę, Paryż to moje marzenie od wielu lat :)
    pozdrawiam
    http://hiwhitechocolate.blogspot.com

    ReplyDelete
  8. Śliczna Kasiu masz zachwycający trencz! :)
    Skąd pochodzi :)?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Marks and Spencer- obecna kolekcja :)

      Delete
  9. What?? Tali Waijl? Całe życie wymawiałam Tali Łejl :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Niestety też zostałam uświadomiona całkiem niedawno! :D

      Delete
    2. Też tak wymawiałam ;-)

      Delete
    3. Haha, a ja myślałam że tylko ja źle to wymawiałam i zastanawiałam się czemu dodałaś ten dopisek xD
      Zdjęcia przepiękne! :*

      Delete
    4. Mam teraz misję uświadamiania ludzi, że źle wymawiają, tak jak i ja kiedyś :P :)

      Delete
  10. Świetne doświadczenie :)
    _________
    BLOG

    ReplyDelete
  11. Paryż to moje niespełnione (jak do tej pory) marzenie, ale coś czuję, że jak już raz tam zawitam, to będę często wracać. ;)

    Mój blog- ultradefenceless

    ReplyDelete
  12. Paryż przepiękne miasto, zazdroszczę <3

    Zapraszam: Mój blog

    ReplyDelete
  13. This comment has been removed by the author.

    ReplyDelete
  14. Paryż jest zawsze dobrym pomysłem!
    http://swiat-niezaleznej.blogspot.com/

    ReplyDelete
  15. Kasiu, czy to w dalszym ciągu ta sama matowa pomadka z Bourjois? Pamiętam, że kiedyś pisałaś, że jej rzeczywisty kolor różni się od tego widocznego na zdjęciach, ale damn, ten ze zdjęć jest takim, jakiego szukam!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Olu, to są zdjęcia z komórki, a po lekkiej obróbce kolorystycznej nietrudno o zmianę odcieni. Pomadka wygląda tak jak na zdjęciu z odbiciem lustrzanym (znacznie bliżej jej do czerwieni niż do różowego) i to kolor "hot pepper" :)

      Delete
  16. Marzę o odwiedzeniu Paryża, uważam, że to jedno z najbardziej urokliwych miejsc na ziemi.

    http://1968basweca.blogspot.com/

    ReplyDelete
  17. świetny wypad Kasiu, planuje kiedyś odwiedzić Paryż ♥.

    http://delavie-paula.blogspot.com

    ReplyDelete
  18. these photos are just lovely <3

    http://amelodyofdiaries.blogspot.co.uk/

    ReplyDelete
  19. fantastic!

    www.thewonderlanders.com

    ReplyDelete
  20. Strasznie podoba mi się to, jaką stronę idzie Twój blog. Posty są bardzo pomysłowe- każdy inny i wyjątkowy, i bardzo przemyślany. Nawet ze zdjęć instagramowych stowrzyłaś piękną historię. Bardzo Ci kibicuję!

    ReplyDelete
  21. Czytając post miałam wrażenie, że patrze na kartki modowego/lifestylowego czasopisma. Bardzo pozytywnie. :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Bardzo mi miło! :) Staram się, by posty nie były wszystkie na jedno kopyto i cieszę się, że jest to dostrzegane:)

      Delete
  22. Dziś robiłam ruskie pierogi,od razu pomyślałam o Tobie ;) Zaglądam i jest nowy post.
    p.s. umieram z przejedzenia, jeden więcej nikomu nie zaszkodził helołlłł :)
    a zdjęcia jak zawsze piękne,
    pozdrawiam

    ReplyDelete
    Replies
    1. Rany, aż mi przyszedł znów smak na ruskie haha :D Dziękuję i również pozdrawiam! :)

      Delete
  23. Witaj Kasiu! :) śledzę Twojego bloga od bardzo dawna i jestem ogromną fanką Twojego stylu! Trochę głupio jest mi pisać do Ciebie coś takiego, ale założyłam bloga i chciałabym wiedzieć co sądzisz na jego temat, bo nie wiem czy dalsza praca nad nim ma jakikolwiek sens. Więc jeśli miałabyś chwilę byłabym bardzo wdzięczna, bo jesteś moim największym autorytetem jeśli o to chodzi :) blog:
    http://kolejdoskopmoichsnow.blogspot.com/?m=1
    Pozdrawiam! :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Kasiu, nie mi oceniać, czy Twoja dalsza praca ma jakikolwiek sens :) Jeśli blogowanie sprawia Ci przyjemność, to bloguj, bo radość czerpana z robienia czegoś fajnego jest najważniejsza:)

      Delete
  24. Kasiu,
    Piękny post, trzeba dać Paryżowi drugą szansę! Wspaniałe miasto - ja mam z nim tylko dobre wspomnienia ;) Jedna tylko uwaga - na końcu linijki nie powinno być jednoliterówek, trochę to rozprasza podczas czytania :)
    PS. Super zdjęcia!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ojej, faktycznie! To był taki eksperyment z tym tekstem i zupełnie na to nie zwróciłam uwagi. Dziękuję!

      Delete
  25. Byłam w Paryżu kilka lat temu, ale chętnie odwiedziłabym to miasto po raz kolejny :) świetne zdjęcia!
    via-martyna.blogspot.com

    ReplyDelete
  26. Uwielbiam obserwować Twojego insta :)
    Miałam okazję być w Paryżu, niestety miasto nie zrobiło na mnie specjalnego wrażenia... Tym większe rozczarowania, że Paryżowi przypisywałam sobie w myślach jakąś nieokreśloną magię. Może było to przede wszystkim przyczyną gorącego okresu turystycznego, niemniej jednak kiedyś bardzo chciałabym tam wrócić i dać mu jeszcze jedną szansę.

    ReplyDelete
    Replies
    1. A jednak nie jestem sama w tym odczuciu :)

      Delete
  27. Uwielbiam Twojego bloga, ma taki klimat, że miło się czyta i ogląda.

    ReplyDelete
  28. Hej, Kasiu! Świetny post, zresztą jak wszystkie Twoje fotorelacje z podróży. Piszę do Ciebie z dość nietypowym pytaniem. Jestem teraz po maturze i marzę o tym, żeby w te wakacje wyjechać po raz pierwszy na kilka dni za granicę, do jakiegoś europejskiego miasta. Tylko jeszcze nie do końca wiem jakiego. Mam co prawda kilka swoich typów, ale jestem bardzo ciekawa, jakie miasto Ty poleciłabyś odwiedzić mi jako pierwsze.
    Pozdrawiam Cię serdecznie :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Na wstępie serdecznie dziękuję za miłe słowa :)!

      Wprawdzie zwiedziłam już dość sporo europejskich miast (choć wciąż wiele przede mną), to i tak ciężko mi stwierdzić, które polecić jako pierwszy punkt. Wszystko zależy od tego, jakie miejsca preferujesz, co lubisz robić w wolnym czasie i czego oczekujesz od danego miasta.
      W kilku słowach opiszę do tej pory moje ulubione miasta:


      Wiedeń- Pałac Schönbrunn, jego ogrody i panorama miasta ze wzgórza to coś pięknego- można tam spędzić niemalże cały dzień. Wiedeń zachwyca swoim ogromem, niesamowitym bogactwem oraz ilością zabytków. Jeśli jesteś ze Śląska, to podróż trwa raptem kilka godzin samochodem. Więcej możesz znaleźć w tym wpisie http://bit.ly/1Gtc7aJ

      Praga - Jakoś nigdy nie miałam przekonania, by odwiedzić Pragę, mimo zapewnień, że jest naprawdę piękna. Prawdopodobnie było to spowodowane tym, że w dziecinstwie dość często jeździliśmy do Czech (ze Śląska to rzut beretem) i nie czułam potrzeby dalszej eksploracji tego kraju. Jak się później okazało, Praga totalnie mnie zachwyciła!

      Barcelona- palmy, plaża, morze, ale jednioczesnie piękne, urokliwe wąskie uliczki, zachwycająca architerura i wiele ważnych zabytków. Raj dla tych, którzy lubią połączyć odpoczynek bierny z aktywnym :)

      Sztokholm- uwielbiam skandynawski styl zarówno w sposobie ubierania, jak i w urządzaniu wnętrz, a w Sztokholmie mogłam cieszyć oko zarazem stylowo ubranymi ludźmi w różnym wieku (nawet babcie miały ekstra stylówki!:) oraz pięknymi, designerskimi wnętrzami knajpek, sklepów, kawiarenek itd. Ponadto nie brakowało typowych atrakcji turystycznych tj. jak Stare Miasto, Pałac Królewski, różne muzea . Minusem były ceny- znacznie drożej niż u nas w Polsce.

      To moje subiektywne opinie, więc nie każdy musi się z nimi zgodzić :)

      Delete
    2. Dziękuję serdecznie za taaak wyczerpującą odpowiedź - jesteś kochana <3 To naprawdę wspaniałe, że ZAWSZE odpowiadasz na komentarze, nigdy nikogo nie olewasz i jesteś do wszystkich mega przyjaźnie nastawiona.

      Wracając do tematu, spośród miast, które wymieniłaś, moim głównym typem jest Wiedeń. Totalnie zakochałam się w nim po obejrzeniu Twoich zdjęć z tego miasta. Marzy mi się taka fotka na tle Pałacu Schönbrunn, jaką widziałam u Ciebie na instagramie :D Barcelona odpada, bo nie lubię morza, plaży i wylegiwania się na słońcu. Jeśli chodzi o Pragę, to chyba nie słyszałam o osobie, która byłaby nią rozczarowana i zupełnie się nie dziwię, bo na zdjęciach wygląda wręcz bajkowo. Sztokholm, mimo że to zupełnie inny styl, bardzo surowy, również jest piękny. Kojarzy mi się z czystością - nie chodzi nawet o brak brudu, ale też niewielką ilość reklam, billboardów i graffiti. Nie wiem, czy naprawdę tam tak jest czy to tylko moje wyobrażenie. Z moich typów pozostał jeszcze Budapeszt (byłaś?) i Berlin (chyba najbardziej prawdopodobna opcja - chętnie odwiedziłabym jakieś niemieckojęzyczne miasto, a Berlin jest dla mnie w tej chwili bardziej dostępny).

      Celowo nie pisałam żadnych konkretów, bo chciałam poznać właśnie Twoje odczucia i Cię w żaden sposób nie nakierowywać :)

      Swoją drogą to ciekawe, że metropolie, które przypadkowo napotkany przechodzień wymieniłby jako najbardziej atrakcyjne (mam tu na myśli np. Paryż, Londyn, Rzym), wiele osób rozczarowują i okazuje się, że te mniej popularne miasta wywierają na nich dużo bardziej pozytywne wrażenie.

      Ciekawi mnie jeszcze jedna sprawa. Które miasto oceniasz najbardziej pozytywnie pod względem atmosfery i nastawienia ludzi wobec siebie?

      Ale się rozpisałam! Mam nadzieję, że zajrzysz jeszcze do komentarzy w tym poście i przeczytasz mój "wywód" ;)

      Delete
    3. Na taki "wywód" nie sposób się nie natknąć :D Z chęcią odpowiem na Twoje pytania :)

      W Budapeszcie byłam chwilę podczas jednej modowej imprezy i baaardzo mi sie spodobał, jednak widziałam tak małą część, że nie mam wiele do powiedzenia. Z mojej rodziny już sporo osób zwiedziło to miasto i każdy wspomina, że można go ciut ciut porównać do Pragi, no i że jest przepiękny ;)

      Berlin to moje ukochane europejskie miasto, ale to ze względów "sentymentalnych"- mam z nim wiele fajnych wspomnień jeszcze sprzed wielu lat i bardzo chętnie tam wracam. Obiektywnie patrząć na Berlin, muszę jednak stwierdzić, że pod względem turystycznym są znacznie bogatsze miasta, ale uwielbiam klimat jaki tam panuje, szczególnie w dzielnicy Kreuzberg. Jeśli też Cię już wcześniej korciło do Berlina, to jedź śmiało! Nie chciałam go polecać w tej mojej TOP4, gdyż bałam się, że przez moje osobiste upodobania do niego, mogę nieco przesadzić i potem będziesz rozczarowana :)

      Mam nadzieję, że kiedyś poznam Paryż od tej pięknej strony, a także Londyn zwiedzę porządniej niż do tej pory, bo może wciąż mogą mnie one zauroczyć :)

      Jeszcze kwestia nastawienia ludzi - Do tej pory najgorzej było w Paryżu (ileż razy to jeszcze powtórzę- fani Paryża mnie znienawidzą!:D), a najmilej wspominam chyba Sztokholm, choć pomijając europejskie miasta, zdecydowanie najprzyjaźniej traktowano nas w USA- przez 3 tyg. nie przydarzyła nam się ani jedna przykra sytuacja, a wręcz przeciwnie, byliśmy zaskoczeni na każdym kroku otwartością mieszkańców :)

      Delete
    4. Mało która blogerka odpisuje tak rzetelnie jak Ty, a większość to w ogóle olewa czytelników... Ty jesteś super!

      Delete
  29. Amazing pics. Love the first one!
    xx

    www.mybeautrip.com

    ReplyDelete
  30. Kasiu, co uważasz o tych butach?

    http://www2.hm.com/pl_pl/productpage.0289711001.html

    ReplyDelete
    Replies
    1. Kształt bardzo fajny, bez pasków podobałyby mi się bardziej, ale ogólnie ok :)

      Delete
  31. Mam nadzieję, że w przyszłości odwiedzę Paryż, ponieważ z opowiadań i dość dużej ilości zdjęć, które widziałam, wydaję się być pięknym miastem. Robisz przepiękne, klimatyczne zdjęcia. :) Pozdrawiam. http://wwhatcanisayy.blogspot.com/2015/06/3-days-in-warsaw.html

    ReplyDelete
  32. Kasiu , mam pytanie troszkę nie związane z wpisem . Skąd zdobywasz rzeczy z Topshopa czy Tally Wejl , M&S ?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Topshop i M&S jest w Warszawie w Złotych Tarasach, więc podczas wizyty w stoilicy czasami do nich zaglądam. Tally Weijl za to jest w większości dużych marketów, przynajmniej w mojej okolicy :)

      Delete
  33. Świetne zdjęcia! Uwielbiam klimat Twojego bloga, czuje się już chyba nawet od niego uzależniona ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Takie uzależnienie nie jest złe! :D Dziękuję!

      Delete
  34. Kasiu! Powiem Ci, że ze zwykłych zdjęć na istagrama zrobiłaś takiego posta że szczena opada. Fajnie, że eksperymentujesz i tak jak w tym przypadku dodałaś tekst na zdjęcia. Wyszło świetnie. Uwielbiam ♥ Jesteś absolutnie moim blogowym (i Instagramowym) #1. Pozdrawiam Cię gorąco i kibicuję :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zgadzam się z Sylwią! :) Definitywny number 1 w blogsferze!:)

      Delete
  35. Kasiu, jaki makijaz dokladnie masz na ost zdj? pieknie pieknie....pozdrawiam.kasia

    ReplyDelete
    Replies
    1. Wiele nie widać nawet, ale pamiętam, że do Paryża zabrałam do makijażu Krem BB Embryolisse, róż Coralista Benefit, pomadkę Fini Matt Bourjois "Hot Pepper" oraz eyeliner + tusz do rzęs:)

      Delete
  36. Piekny Paryz, kocham to miaso, bylam dwa razy, ale jeszcze bym z checia pojechala.

    ReplyDelete
  37. Kasiu, jest pięknie! :) Kocham Twoje relacje z podróży!

    ReplyDelete
  38. Cudowna stylizacja jak i zdjęcia :))

    ReplyDelete
  39. Dziękuję za komentarze <3

    ReplyDelete
  40. Paryż jest piękny, musisz go poznać na nowo i pokochać na nowo:) Przede wszystkim najlepiej poświęcić mu kilka dni i poznać wszystkie dzielnice i zakamarki- nie tylko te z przewodników :)

    ReplyDelete
  41. Świetny post, nigdy nie byłam w Paryżu - moje marzenie <3
    Piękne zdjęcia,świetne wyczucie estetyki - tak trzymaj :D

    ReplyDelete
  42. Kasiu z jakiej firmy masz bomberke na pierwszym zdjęciu?

    ReplyDelete