5.2.15

Todays outfit: Brown long belted coat


Bilans ostatnich lumpeksowych łowów to: 2 bluzki w stylu bieliźnianym, krótki kożuszek, minimalistyczne swetry oraz 2 piękne, długie, klasyczne płaszcze w rozmiarze S (tak, tak! nie XXXXL jak to w lumpach zwykle bywa) i co najlepsze- wszystko w cenach 3-5zł ! Dobra passa wraca! Dzisiejszy płaszcz to właśnie jeden z tych, które dorwałam parę dni temu w zupełnie przypadkowo napotkanym ciucholandzie. Niestety na zdjęciu nie widać do końca jego uroku, jednak zapewniam, że na żywo robi bardzo pozytywne wrażenie! :)

Let’s sum up my last thrift shop hunting: 2 lingerie-style tops, a short fur coat, minimalistic jumpers, and 2 gorgeous, long, classic coats – and guess what – S size (yes, yes! Not XXXXL as usually in secondary shops and now the best – everything for 3-5 zł! A run of good luck! Today’s coat is one of those two I bought couple of days ago in the thrift shop I encountered by accident. Unfortunately, the pictures do not show its whole beauty, but let me assure you that it makes a great impression! :)



Second-hand coat | House jeans | Clarks boots via Sarenza | Tally Weijl blouse | Celine sunglasses | Valentino bag via Answear.com | Acne scarf
← Newer Post Older Post →

60 comments

  1. Płaszcz jest świetny:) Gratuluję łowów:)

    ReplyDelete
  2. Czekamy na resztę zdjęć "zdobyczy" ! :-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Na pewno pojawią się w najbliższym czasie :)

      Delete
  3. Gorgeous coat! Lovely outfit xx
    Summer,
    http://the-twins-wardrobe.blogspot.com/

    ReplyDelete
  4. Kasiu , czy taki płaszczyk wpisuje się w Twój styl?

    http://www.mohito.com/pl/pl/ku657-99x/coat-with-pockets

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tak, lubię takie proste kroje :)

      Delete
  5. Kasiu w jakich second handach najczęściej szukasz perełek? masz jakieś niezawodne miejsca
    :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. W każdym sh mozna znaleźć perełki, serio, tylko trzeba uruchomić wyobraźnie, bo czasami na niektóre nawet sie nie zwraca uwagi :D
      Pewnie większość osób nawet by nie spojrzała na ten płaszcz, bo w samym sh dla "normalnych" zapewne nie wyglądał korzystnie - znam to z autopsji:)
      Ja często tak mam, ze jak jestem z kims to zawsze ten ktoś sie dziwuje: serio to bierzesz? :O
      a później jest wielkie woah, ze spoko wygląda :D Cały sekret polega na tym, ze nie mozna sie z góry nastawiać na ekstra perełki najmodniejsze kroje najlepszych projektantów( "perełki" są różnie pojmowane :D) tylko trzeba w sh włączyć zmysł poszukiwacza i kreowania pomysłow na dany ciuszek :D noo i określenie włąsnego stylu tez sie przydaje :D
      Ogólnie to nie ma co liczyć, ze sie pójdzie raz i znajdzie od razu niewiadomo co w ilości niewiadomo jakiej, a poźniej sie nie chodzi, bo nic nie ma i wielkie zazdro jak ktoś coś pokazuje :D trzeba cierpliwie szukac, regularnie i przede wszystkim nie zniechecac sie to po troche po troche i sie wpadnie w taki rytm, ze normalne sklepy sie znudza :D tak było w moim przypadku i teraz praktycznie wszystkie moje ubrania sa z sh :D i jestem z nich szczerze dumna <3
      także zacznij od wszytskich sh jakie massz w poblizu! :D powodzenia!

      A Ty Kasiu jestes moja mistrzynią, inspiracja i Cie uwielbiam <3

      Delete
    2. Zgadzam się w 100% z przedmówczynią! :)

      Delete
  6. Zazdroszczę takich łupów z second handów! A Ty wyglądasz super jak zawsze, pozdrawiam ;*
    https://www.facebook.com/missstyleblog?ref=ts&fref=ts

    ReplyDelete
  7. simple chic!

    http://monkeyshines-monkeyshines.blogspot.com/2015/02/insta-roundup.html

    ReplyDelete
  8. Kasiu, uwielbiam w Tobie to, że łączysz markowe rzeczy z takimi za grosze z second-handów! Dajesz nadzieje, że można ubierać się tanio, a wyglądać jak milion $$$ :D

    ReplyDelete
  9. Swietnie to wszystko zestawilas! Podoba mi sie :)

    ReplyDelete
  10. Uwielbiam sh, najbardziej tylko odstraszają mnie warszawskie ceny...a do rodzinnego miasteczka gdzie jest o niebooo taniej niestety rzadko jeżdżę ale tak czy tak zawsze zaglądam i u siebie i w Wawie :) Martyna

    ReplyDelete
    Replies
    1. Słyszałam, że w Warszawie lumpy są strasznie drogie, u mnie ceny (jak zresztą widać po postach) są bardzo niskie.

      Delete
    2. Jest mega drogo w centrum ceny sięgają po 100zl za kg wiec byle g... kosztuje dużo, a jednak radość z tych zakupów polega na niskich cenach no ale w innych dzielnicach jest taniej i można się pocieszyć :)

      Delete
    3. Jako tako oczywiście, bo to nigdy nie będzie to co sweter za 5 zł ;)

      Delete
  11. ciucholandy górą !!

    _____________________________
    problem z pewnością siebie? tyle argumentów na TAK!
    http://mojeskromnetak.blogspot.com/

    ReplyDelete
  12. Oj to Ty bys w San Francisco poszalala, sa tu second handy z ubraniami vintage dior i chanel. Piekny plaszcz:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Byłam w LA w jednym, do którego trafiłam zupełnie przypadkowo i nie umiałam oczu nacieszyć :) Niestety ceny nie były niskie jak u nas, jednak asortyment też 100 razy lepszy:)

      Delete
  13. kilka dni temu kupiłam cudowną bluzkę w paski Ralph Lauren za całe 3 zł, jestem w niej zakochana; uwielbiam ciuchlandy:)

    ReplyDelete
  14. Gratuluję udanych łowów ;) Płaszczyk rzeczywiście fajny, kolor mi się podoba. Widzę u Ciebie troszkę przyprószyło śnieżkiem :)
    Ja ostatnio przekonałem się do ciucholandów i też wynalazłem parę ciekawych okazów. Dobrze, że jestem w miarę szczupły bo męskich takich ubrań w rozmiarze M/XL jest bardzo dużo.

    ReplyDelete
    Replies
    1. W ciucholandach można znaleźć wiele fajnych, męskich ciuchów, gdyż niewielu mężczyzn zagląda do takich sklepów i nie ma "bitwy" o najlepsze rzeczy :) W ten sposób kupiłam wiele fajnych ubrań bratu, mężowi i tacie :)

      Delete
  15. Podziwiam Twoje umiejętności w wynajdywaniu takich ubrań. W tej stylizacji wyglądasz tak dojrzale, szykownie.. Lubię Cię w długich płaszczach i swetrzyskach ;)

    ReplyDelete
  16. Jakoś nie mogę przekonać się do tego typu butów, ale za to płaszcz jest przepiękny!! Aż nabrałam ochoty na lumpeksowe łowy :))

    www.alekslab.blogspot.com

    ReplyDelete
  17. Kasiu, wyglądasz obłędnie! Jesteś moją inspiracją, uwielbiam Twój styl.

    ReplyDelete
  18. Love the bag and the scarf :)

    http://lifebetweenhats.blogspot.com

    ReplyDelete
  19. love the scarf

    http://hashtagliz.com

    ReplyDelete
  20. Gorgeous outfit!
    xx

    theotherparisienne.blogpost.com

    ReplyDelete
  21. płacz faktycznie fajny, a za taką cenę to mogę powiedzieć że idealny! :)

    ReplyDelete
  22. Szalik i torebka najbardziej mi się podobają <3

    ReplyDelete
  23. Ogromnie dziękuję za komentarze! :)

    ReplyDelete
  24. Ohh, sometimes you can find real treasures in thrift shop,,your coat is deffo one of them!

    x Printed or Plain

    ReplyDelete
  25. Wiesz za co Cię Kasiu cenię? Za naturalność. Nie nosisz doczepianych włosów, nie doczepiasz rzęs nie naudużywasz PS. Serio, jak patrzę na Maffashion (nie wiem jaką jest osobą i nie to oceniam) ale nie pokazuje sie bez doczepów, ciąle doczepione rzęsy i podrasowane zdjęcia. Wypadasz na jej tle serio świetnie. Powodzenia!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję! :) Nie przepadam za tak mocnym podkręcaniem swojej urody- wystarczy make-up, który i tak działa cuda :D!

      Delete
  26. Może mogłabyś mi pomóc? Szukam minimalistycznego płaszcza z kapturem w kolorze szarym, widziałaś może gdzieś? i też za niewysoką cenę, tak max 200zł. Z góry dzięki :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Szczerze nie mam pojęcia- ostatnio prawie w ogóle nie odwiedzam sieciówek :(

      Delete
  27. Cudowny płaszcz, szal i buty <3

    ReplyDelete
  28. To dziwne ja mam chyba jakiegoś pecha bo w lumpach znajduje tylko rzeczy w rozmiarze XXXXXS a na swój wielki tyłek nie mogę znaleźć nic...

    ReplyDelete
  29. Świetny płaszcz! Uwielbiam zakupy w sh! Już nie mogę doczekać się kolejnych...mój cel - mom jeans :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Myślę, że bez problemu znajdziesz, bo takich jeansów najwięcej w sh :)

      Delete
  30. Nic poza szalem mnie nie oczarowało... Ale szal naprawdę super. :)

    ReplyDelete
  31. Wow płaszcz genialny. Właśnie przeglądałam ostatnio zawartość mojej szafy i uznałam, że niebezpiecznie (czyt. prawie do zera) spadła liczba regularnie noszonych przeze mnie ciuchów nie z second - handu, jednak najlepsze rzeczy można znaleźć tylko tam!

    ReplyDelete
  32. Śwetny płaszcz! Ostatnio znalazłam identyczny, tylko czarny :)

    Zapraszam na moją stronę o perełkach lumpeksowych :)

    magdazet.pl

    ReplyDelete
  33. śmieszne ceny - wtedy człowiek cieszy się podwójnie;-)

    ReplyDelete