5.2.19

About Last Year / 2018


Wprawdzie już luty, ale postanowiłam nie rezygnować z publikacji wpisu z podsumowaniem minionego roku. Ostatnio wszystko idzie mi znacznie wolniej, dlatego tak wiele czasu zabrało mi dokończenie tego posta. Rok 2018 minął pod znakiem zmian- niektóre z nich mogliście obserwować na moich kanałach (jak np. zmiana fryzury), inne zachodziły w mojej głowie i życiu osobistym. Bez dwóch zdań ciąża, która wciąż jeszcze trwa, była największym wydarzeniem zeszłego roku i to temu podporządkowałam ostatnie miesiące. Mocno zwolniłam tempo, by móc się cieszyć chwilą i celebrować ten wyjątkowy stan.
Poniżej przygotowałam krótkie podsumowanie 2018, analogiczne do tego, które pojawiło się tutaj rok temu. Mam nadzieję, że spodoba się Wam taki mały powrót do przeszłości. + english

#





82 wpisy


Choć więcej wpisów pojawiało się w pierwszej połowie roku, to zdecydowanie bardziej podobają mi się stylizacje, które prezentowałam jesienią niż wiosną czy latem. Jednak stonowane odcienie, brązy i beże są najbliższe mojemu sercu i w tym roku pragnę przenieść je także do wiosennych stylizacji. W ciąży moje zestawy składają się tak naprawdę prawie tylko z ubrań nieciążowych. Moje ciążowe zakupy zakończyły się na kilku parach legginsów (w tym tylko dwie z działu dla mam) oraz na jeansach z gumką, których i tak zbyt wiele razy nie założyłam.

Podróże małe i duże


W tym roku udało się zrealizować w pewnym stopniu plan częstszego odwiedzania fajnych miejsc w Polsce.  Największym odkryciem okazał się bez dwóch zdań Dom nad Źródłami w Wygnanowicach- miejsce absolutnie przepiękne pod każdym względem! Następnie po wielu latach ponownie odwiedziliśmy Gdańsk, a jesienią udało się zahaczyć o Dom nad Łąkami w Kujawsko-Pomorskiem. Poza tym w styczniu zrobiliśmy road trip po Austrii, następnie dwa razy odwiedziliśmy Paryż (podczas wiosennej wizyty powstało video o paryskich vintage shopach, z którego jestem cały czas bardzo zadowolona), spędziliśmy kilka pięknych dni w Norwegii, pod koniec wakacji wybraliśmy się na wycieczkę samochodową po Włoszech, a rok zakończyliśmy tradycyjnie wizytą w świątecznym Berlinie.


Paris with H&M

Boccadasse Mare / Genua
Wygnanowice



Atomy torebka
& Other Stories marynarka
Totême apaszka
ALDO botki
Céline okulary

TOP 5 / Shopping


Nie miałam większych problemów z wybraniem ulubionych zakupów zeszłego roku. Gdybym tylko mogła, całą jesień przechodziłabym w tej dłuższej karmelowej marynarce & Other Stories. Tak dobrej marynarki chyba jeszcze nie miałam w swojej szafie. Reszta pozycji należy do akcesoriów, którymi uwielbiam urozmaicać proste zestawy. Model Atomy zasługuje na miano torebki roku, bo nosiłam ją non stop na zmianę z torebką Hollie Warsaw, którą wyróżniłam w zeszłym roku. Na Gwiazdkę dostałam jej mniejszą wersję ze złotymi okuciami i czuję, że jak tylko przyjdzie wiosna, a ja zacznę ruszać się z domu, to będzie równie często użytkowana. Podczas pobytu w Monachium dorwałam kolejny ulubiony model okularów Céline, a moja kolekcja szali wzbogaciła się o wymarzoną apaszkę Totême, która pasuje prawie do wszystkiego. Na początku jesieni znalazłam też idealne botki na niskim obcasie ALDO, które nosiłam do większości jesiennych stylizacji.

Dalej udaje mi się kupować sporo ubrań z drugiej ręki. Ostatnio rzadziej odwiedzam stacjonarne second-handy, ale za to częściej szukam fajnych vintage perełek w internecie. Przypominam video o second-handach internetowych oraz o ciekawych miejscach w sieci, w których można kupować używane ubrania.

305 zdjęć na Instagramie



W tym roku na Instagramie pojawiło się trochę mniej zdjęć niż w zeszłym roku, ale to też m.in. dlatego, że ostatnie miesiące w ciąży nie należały do najłatwiejszych i czasami nie miałam możliwości dodania czegoś nowego. Zaczęliśmy robić trochę więcej zdjęć domowych, a niebawem powinniśmy skończyć meblowanie i dekorowanie po remoncie, więc możliwe, że zdjęcia wewnątrz będą pojawiać się jeszcze częściej. Obok namiastka klimatu, w jakim urządzamy nasz kącik. 



Follow me on @jestem_kasia


Sofacompany sofa Flynn
Uncommon stolik marmurowy

7 filmów na YT


Może i nie jest to powalająca liczba, ale i tak o 100% lepiej niż rok wcześniej! Cieszę się nawet z tego małego postępu. Początek roku zapowiadał się obiecująco, bo prawie udało nam się wyrobić normę 1 video/miesiąc, ale jak widać, druga połowa roku mocno odbiegła od wyznaczonego celu. Mam nadzieję, że w tym roku będzie lepiej, bo w głowie mam już trochę planów i pomysłów na fajne filmy, ale tym razem nie narzucamy sobie żadnej konkretnej liczby. 

TOP 9 / Beauty


Na koniec ponownie zebranie kosmetycznych ulubieńców w jednym miejscu. W lutym dodałam materiał o wieczornej pielęgnacji, w którym znajdziecie całe mnóstwo genialnych produktów, ale poza tym postanowiłam wyróżnić jeszcze kilka innych, nie tylko pielęgnacyjnych. Nie umiałam ograniczyć się do TOP 5, więc lista jest ciut dłuższa.

1. Perfumy Gucci Bloom- poznałam je podczas kampanii Gucci w 2017, ale dopiero w zeszłym roku zdałam sobie sprawę, że to mój ulubiony zapach ostatniego czasu. Totalnie moje klimaty, a do tego ten cudowny flakon, ach!
2. Olejek La Mer- wykonuję nim wieczorne masaże twarzy lub stosuję jako serum przed nałożeniem kremu. Wystarczy kilka kropelek, by wykonać masaż, więc buteleczka wystarcza na długie miesiące!
3. Spray chroniący przed wysoką temperaturą Gisou - pierwszy produkt chroniący włosy przed gorącem, z którego jestem w pełni zadowolona. Wszystkie poprzednie obciążały fryzurę sprawiając, że włosy szybciej wyglądały na nieświeże. 
4. Eco by Sonya Eco Tan - To ekologiczny samoopalacz do twarzy, który ma nie tylko dobry, naturalny skład, ale i opalenizna, jaką daje, jest niezwykle delikatna i naturalnie wyglądająca. Wystarczy jedna aplikacja, by twarz sprawiała wrażenie muśniętej słońcem. 
5. Laura Mercier tinted moisturizer- beztłuszczowy krem koloryzujący, który świetnie kryje, ale jest przy tym lekki, nie zatyka porów, a do tego nawilża i pięknie rozświetla cerę. Odkąd mam go w kosmetyczce, rzadko sięgam po inne BB.
6. Pomadki z serii Creamy Matte Nude by Nature - są w mojej kosmetyczce stosunkowo niedługo, bo poznałam je w listopadzie, ale od tego momentu maluję usta prawie tylko nimi. Uwielbiam tę serię za cudowne kolory, nawilżające właściwości oraz naturalny skład.


Beauty Essentials:
Gucci Bloom perfumy
Gisou spray chroniący przed temp.
La Mer olejek do twarzy
Eco by Sonya ekologiczny samoopalacz
Laura Mercier beztluszczowy krem koloryzujący
Nude by Nature pomadka
CHANEL mascara
CHANEL eyeliner
Foreo Luna Play szczoteczka

7/8. CHANEL maskara & eyeliner - duet idealny! Eyeliner jest niezwykle precyzyjny i trwały, z kolei tusz świetnie pogrubia rzęsy bez sklejania i sztucznego efektu. 
9. Kolejny produkt Foreo, tym razem w wersji micro, który stał się niezbędnikiem w mojej kosmetyczce. Uwielbiam uczucie idealnie czystej cery po użyciu tego cacka. Małe gabaryty umożliwiają bezproblemowe zabieranie także w podróże, czego wcześniej nie robiłam aż tak regularnie z wersją Luna Mini. Kusząca może być także cena, bo jest sporo niższa od cen większych wersji, a jak dla mnie urządzenie sprawdza się równie dobrze.

Dziękuję Wam, że kolejny rok byliście ze mną! Mam nadzieję, że 2019 będzie równie dobry i uda mi się tworzyć jak najciekawsze materiały! Jeśli macie jakieś sugestie lub pytania, koniecznie dajcie znać w komentarzu! Do zobaczenia wkrótce!
← Newer Post Older Post →

23 comments

  1. Uwielbiam Pani styl! Życzę wielu nowych pomysłów i szczęśliwego rozwiązania :)

    ReplyDelete
  2. Kasiu, skąd ten piękny strój kąpielowy ?

    ReplyDelete
  3. Kasiu, mam pytanie odnośnie pomadki/szminki codziennej do ust. Gdybyś miała wybrać jedną, która jest najbardziej trwała, ale też nie ma zbyt dominującego smaku, to byłaby ta, którą polecasz w tym zestawieniu, czy może jakaś inna? Chciałabym kupić jakąś lepszą, która nie będzie schodzić po chwili, ale też moim największym problemem kupowania w ciemno jest smak pomadki.
    ps. w tych włosach wyglądasz naprawdę pięknie!
    Pozdrawiam Iwona

    ReplyDelete
    Replies
    1. Musiałam iść specjalnie powąchać tę szminkę, bo jakoś nie zwracam aż tak uwagi na zapachy/smak :) Musi być już mega intensywny, by faktycznie zapadł mi w pamięć. A więc, zapach ma wg mnie neutralny, więc nie powinien jakoś specjalnie irytować. Wg mnie jest trwała i pięknie nawilża, ale jeżeli zależy Ci na ultratrwałości, to takim produktem są szminki Laury Mercier Extreme Veolur Matte. Są mocno matowe, zdecydowanie bardziej niż te z Nude, więc nie wiem, czy też taki mat jest w Twoim guście. W każdym razie również nie mają intensywnego zapachu, a trwałość zaskakująca :)

      Delete
  4. Kolejny rok wspaniałych inspiracji �� dziękuję i trzymam kciuki!

    ReplyDelete
  5. Tyle stylizacji i wpisów i wszystkie perfekcyjne <3 Uwielbiam Twoje poczucie estetyki Kasiu! ;)

    ReplyDelete
  6. Kasiu, musisz spróbować gąbeczek do twarzy konjac: https://mintishop.pl/search.php?text=konjac oraz płatków do demakijażu konjac: https://bioekodrogeria.pl/product-pol-2232-Okragle-platki-z-Gabki-Konjac-do-oczyszczania-i-demakijazu-twarzy-i-oczu-8-szt.html. Są rewelacyjne! Pozdrawiam

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jakoś nigdy nie umiałam się przekonać do tych gąbeczek. Tzn. parę razy pojawiły się w mojej kosmetyczce, ale jakoś nie dawałam im szansy wykazania się. Może przyszedł na to czas za Twoim poleceniem:)

      Delete
  7. Świetne podsumowanie! :)

    ReplyDelete
  8. Bardzo fajne, konkretne podsumowanie!

    ReplyDelete
  9. Swietne podsumowanie i fajne przypominajki.Dużo dobrego Kasiu!

    ReplyDelete
  10. Wspaniały rok za Tobą, oby ten nowy był równie piękny i inspirujący.

    ReplyDelete
  11. Skąd ten camelowy długi płaszcz ?

    ReplyDelete
  12. Kasiu, dziękując za to podsumowanie dodam jeszcze, że bardzo ujmuje mnie Twoja uważność i szacunek dla czytelniczek bloga. Zawsze odpowiadasz na pytania. Zawsze szybko. Zawsze życzliwie. I bez nachalnego narzucania swoich preferencji. To bardzo miłe. Wszystkiego najlepszego. I dużo szczęścia w tym roku!

    ReplyDelete
  13. Przepiękne stylizacje! Widać w nich perfekcyjność, każdy szczegół jest przemyślany. Mam bardzo podobną karmelową marynarkę z Unisomo i w życiu nie wpadłabym na pomysł, aby zestawić ją z jeansami. Genialnie to wygląda! Cieplutko pozdrawiam, buziaki :-*

    ReplyDelete
    Replies
    1. Odcienie brązu i denim to świetne połączenie :) Warto spróbować!

      Delete
  14. Bardzo fajne podsumowanie, gratulacje. Widać, że Twój blog to nie tylko przypadkowe, entuzjastyczne fascynacje modą, ale część większego, przemyślanego projektu. Jest tu i smak, i styl, i wyrazista linia - równoległa do trendów, ale także wobec trendów autonomiczna. To ma sens :) Życzenia zdrowia!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Bardzo mi miło czytać takie słowa! Dziękuję!

      Delete