27.1.11

Mind of the Wonderful

Zestaw jeszcze z minionego weekendu- teraz niestety nie mam ani czasu, ani chęci do zdjęć. 
Wszelkie nakrycia głowy są w mojej szafie mile widziane, dlatego nowy "kaptur" wskakuje od razu na listę ulubionych;-)
Do zobaczenia po weekendzie! :*







jacket- H&M
overknee boots - MaBelleWardrobe
"hood"- sh 
bag- solar

24.1.11

MINIMAL

O samym zestawie zbyt wiele do powiedzenia nie mam, minimalizm do granic możliwości. Koszula ma piękny krój, którego niestety nie widać nawet w 1% na zdjęciach. Cóż, na to musimy poczekać do wiosny:) P.S. Organizuję małą wyprzedaż szafy…

20.1.11

Moi Lolita

Oversize'owy sweterek w pięknym "naturalnym" kolorze to moje nowe big love:D Oczywiście musi być przepasany jakimś paskiem, by nie wyglądać w nim jak w worku, no ale to jasne:)A tymczasem muszę wracać do nieszczęsnych not…

17.1.11

Snow, where are you?

Nie nie, nie smucę się jakoś specjalnie z powodu jego braku:)) Fajnie tak poczuć namiastkę wiosny w środku zimy:) A dodam, że podczas robienia zdjęć było nawet względnie ciepło, dlatego założyłam nową bluzkę z ClubCouture , w której z p…

15.1.11

New vintage cape

Dziś dość skromnie, jeśli chodzi o różnorodność w wyborze zdjęć. Skupiłam się w zasadzie tylko na nowej pelerynce z romwe.com , w której (muszę dodać) jestem totalnie zakochana:) To jedna z naprawdę  porządnych rzeczy w mojej szafie, sz…

13.1.11

K. by J.

Słodki rysunek w wykonaniu przemiłej Julie <3 Na podstawie tej stylizacji:)

10.1.11

So kiss me and smile for me..

sweater-sh leather shorts-sh scarf-sh leggins-no name shoes- wholesale-dress

7.1.11

LeoPrint Love

Panterka to dla mnie motyw wręcz nieśmiertelny, podoba mi się już od kilku sezonów i nie zapowiada się, by miała mi się kiedykolwiek znudzić:P Choć tę koszulę prezentuję na blogu dopiero drugi raz, jest jedną z najczęściej zakładanych …

2.1.11

Winter colors

Pierwszy outfit w roku 2011 :)! Płaszczyk jest ostatnią zdobyczą second-hand'ową, z której jestem naprawdę zadowolona (biorąc pod uwagę, że nigdzie nie dowożono nowego towaru, a raczej pozbywano się zalegających szmatek, to chyba c…

1.1.11

Happy New Year!!!

Kochani, wczoraj niestety nie miałam już czasu, by dodać posta podsumowującego rok 2010, ale myślę, ze 1.01 też nie jest najgorszym dniem, by zrobić takie małe podsumowanie. Miniony rok był dla mnie wyjątkowo burzliwy (w dobrym tego sł…