29.11.17

Beauty and Care | Pielęgnacja włosów


Hair Care

The Odder Side sweater
Jednym z najczęściej zadawanych pytań odnośnie moich włosów jest to, jakiej używam farby. Zapewne większość z Was już kojarzy, że od dawna nie farbuję włosów tradycyjnymi farbami, bo nieudane eksperymenty z blondem, a potem czarnym, skutecznie odebrały mi ochotę na dalsze zabawy z kolorem. Decyzja o zapuszczeniu do naturalnego była jedną z lepszych "urodowych" w moim życiu, choć przyznam, że co jakiś czas kusi mnie, by zrobić delikatny refleks. Póki co jedyną ingerencją w kolor włosów jest używanie masek i pigmentów pogłębiających naturalny kolor, które nie tylko nie powodują żadnych odrostów, ale także dodatkowo odżywiają włosy.

Czego dokładnie używam, by kolor włosów był głęboki, ale jednocześnie naturalny, bez konieczności stałych wizyt w salonie? Od ponad dwóch lat o moje włosy dba Darek DW Creative Group i przy okazji wizyt w salonie raz na jakiś czas stosujemy na włosy ziołowy pigment marki Davines, który delikatnie pogłębia naturalny odcień, ale nie powoduje przy tym trwałej koloryzacji. My zwykle wybieramy opcję ciemnego brązu, ale w ofercie są także wersje dla innych odcieni, także blondów. W ciągu ostatnich 12 miesięcy zabieg powtórzyliśmy trzykrotnie. Pomiędzy wizytami w salonie stosuję koloryzującą maskę odżywczą tej samej marki, po której włosy są gładkie, błyszczące i kolor wyraźnie pogłębiony. Taka forma delikatnej, nieinwazyjnej koloryzacji może być alternatywą dla trwałej koloryzacji, szczególnie jeśli nie potrzeba radykalnej zmiany koloru.

Davines Dede odżywka w sprayu / Davines Renewing szampon / Artego Balance szampon / Artego Balance maska / Davines odżywka koloryzująca Alchemist / Davines Naturaltech koncentrat aktywny zwalczający hormonalną utratę włosów / Balmain spray chroniący przed temperaturą / Mokosh olej arganowy / Elite szczotka do włosów / ghd Platinum prostownica 
Część produktów znajdziecie w sklepie Darka dwshop.pl
Przy okazji postanowiłam na szybko odświeżyć temat pielęgnacji moich włosów. Na powyższym zdjęciu znajdziecie wszystkich aktualnych ulubieńców. Lubię testować nowe kosmetyki, ale część pozostaje niezmienna od pewnego czasu. Bardzo polubiłam kosmetyki Davines i to one stanowią podstawę mojej pielęgnacji. Do kosmetyczki trafiły jednak niedawno nowości, odżywka i maska Artego, które pomagają w utrzymaniu świeżych włosów dłużej w okresie czapkowym ;). W rutynę weszło mi także ponownie olejowanie włosów olejem arganowym. Kilka lat temu bardzo często stosowałam różne olejki, ale potem wypadło to z mojej rutyny i dopiero niedawno powróciłam do odżywania włosów w ten sposób. Jeśli chodzi o stylizację włosów, to jestem w tym wypadku minimalistką i tylko od czasu do czasu korzystam z prostownicy (także do falowania włosów). Niedawno zdecydowałam, że kupię prostownicę z prawdziwego zdarzenia, która za jednym pociągnięciem idealnie prostuje, a do tego w dużo mniejszym stopniu niszczy włosy niż moje wcześniejsze sprzęty. Po raz pierwszy jestem w pełni zadowolona z prostownicy, a miałam już ich kilka.

W razie jakichś dodatkowych pytań jestem do Waszej dyspozycji! 
← Newer Post Older Post →

35 comments

  1. Do niedawna jeszcze byłam posiadaczką włosów długości Twoich, ale coś mnie tknęło i ścięłam prawie 15cm. Niestety mam z nimi więcej pracy niż wcześniej:/ Mam również różne problemy ze skórą głowy i niestety jedyne kosmetyki jakie mogę używać to te na receptę z apteki. Moje włosy nie należą do tych gładkich pełnych blasku. Może z czasem będę mogła spróbować czegoś fajnego na nie. Zeszłam też z "dziwnych" kolorów i stawiam na bardziej naturalne.
    Przy okazji dopisze, iż miałam okazję zobaczyć Cię Katarzyno w Katowicach w dniu wczorajszym. Pięknaś ;)
    Pozdrawiam, Marlena.

    ReplyDelete
    Replies
    1. O kurde, bardzo mi miło! :D

      Co do długości włosów też mam zamiar w najbliższym czasie skrócić, bo trochę mi się nudzi taka sama długość włosów od kilku lat.

      Delete
  2. Kasiu czy kolczyki gwiazdki lub księżyce są jeszcze dostępne?

    ReplyDelete
    Replies
    1. W tym roku niestety nie ruszymy na święta. W przyszłym roku chcielibyśmy zabrać się porządnie za ten temat.

      Delete
  3. Skąd ta piękna lampa?

    ReplyDelete
  4. Kasiu, czy stosowanie samej maski Davines da efekt pogłębienia? Czy najpierw trzeba zastosować pigment, a potem stosować maski w celu "zatrzymania" koloru?
    Pozdrawiam,
    Marta

    ReplyDelete
    Replies
    1. Sama maska również daje efekt pogłębienia koloru i pięknie pachnie czekoladą ;) Ja u siebie widzę super współdziałanie tych dwóch rzeczy, ale po zastosowaniu samej maski też widzę, że kolor jest głębszy niż przed :)

      Delete
  5. Ja właśnie rozważam powrót do naturalnego, albo choć odrobinę ciemniejszego niż obecny. Nie ukrywam że swoje naturalne mam dosyć ciemne i ciężko byłoby mi się przyzwyczaić, skoro teraz jestem blondyną więc może stopniowo :P

    ReplyDelete
  6. Czy mogłabyś zdradzić markę i model tej prostownicy? Jestem bardzo ciekawa gdyż sama poszukuje dobrej i w szczególności takiej, która nie niszczy tak bardzo włosów.

    Pozdrawiam,

    Ela

    ReplyDelete
    Replies
    1. Myślę że chodzi o ta ze zdjęcia- ghd Platinum

      Delete
    2. Tak, gdh Platinum :) Świetny sprzęt!

      Delete
  7. Kasiu twoje włosy są obłędne, lśniące i bardzo gęste. Fajnie że coraz więcej wraca do naturalnego koloru. po wielu eksperymentach od czarnego do mega jasnego blondu wracam do normalności. Muszę farbować włosy ale kolory mam z gamy naturalnych. Fajnie się w nich czuję. Kosmetyki zmieniam co jakiś czas i dobrze poczytać o przetestowanych i skutecznych produktach.

    ReplyDelete
  8. Jestem chyba strasznie zacofana w tym temacie, bo nawet nie wiedziałam, że istnieje taka alternatywa. Bardzo fajna sprawa. Ja nigdy nie farbowałam włosów, mimo że nie raz mnie korciło. Robiłam refleksy dwukrotnie, ale nawet nic nie było widać. ;) Za farbowanie chyba wezmę się wraz z pojawieniem siwych kosmyków. ;) Lubię swój naturalny kolor. Twój również jest piękny i świetnie do Ciebie pasuje. Idealnie prezentują się Twoje włosy na pierwszym zdjęciu.

    ReplyDelete
  9. This comment has been removed by the author.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Aniu, własnie miałam odpisywać, ale widzę, że pytanie już chyba nieaktualne:)

      Delete
    2. O.o oj kurczę nie wiem co tu się stało, musiałam chyba coś poklikać na telefonie że mi się komentarz sam z siebie zniknął :/
      W każdym razie byłam ciekawa co sądzisz o tym żeby kupić własnie tą odżywkę tylko do włosów miedzianych/ rudych a stosować do ciemnobrązowych z takimi naturalnie rudawym odcieniem. Bo tak sobie gdybam, ze może akurat to wyciągnie trochę te refleksy i da fajny efekt, ale w sumie sama nie wiem.

      Delete
    3. Generalnie trudno mi określić, jaki będzie efekt końcowy i czy całe włosy, także ta ich ciemna część nie będzie miała poblasku miedzianego. Tak naprawdę najlepiej byłoby, gdybyś napisała do ekipy Davines- mają na Instagramie profil https://www.instagram.com/davinespolska/ i jestem pewna, że udzieliliby Ci najbardziej pewnej porady :)

      Delete
  10. Włosy wyglądają naprawdę mega zdrowo, ale to zdjęcie w całości jest przepiękne *-*

    http://sosnowskaphoto.blogspot.com

    ReplyDelete
  11. Great post, you hair its so cool
    https://thepinkpineappleblog.blogspot.com/2017/12/the-coat-edit.html

    ReplyDelete
  12. Kasiu, czy mogłabym zapytać ile taka wizyta u fryzjera Cie kosztuje ? Od roku nie farbuje włosów, też mam ciemny brąz i myślę, że taki zabieg byłby idealny dla mnie dlatego, że końcówki wypłukali się znacznie i nienajlepiej to wygląda. Czy ta maska widocznie przyciemnia, wystarczy solo bez zabiegu u fryzjera ?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tak naprawdę, to najlepiej jeśli zadasz pytanie Darkowi na ich firmowym IG (https://www.instagram.com/dwcreativegroup/), bo ja z racji na znajomość z nim zwykle mam zabiegi w zamian za podzielenie się informacją o nich z moimi obserwatorami. Jeśli chodzi z kolei o maskę, to ona również daje efekt koloryzujący bez konieczności stosowania pigmentu, choć nie ukrywam, że z pigmentem jest najpiekniejszy efekt. Do kompletu jest jeszcze szampon z tej serii i koniecznie muszę go wypróbować, bo pewnie będzie jeszcze lepszy efekt, ale miałam ostatnio problemy ze skórą głowy i musiałam używać innego.

      Delete
    2. Dzięki za szczerą odpowiedź 😊

      Delete
  13. Wow!! Włosy masz cudowne :)

    ReplyDelete
  14. troche w innym temacie. Kasiu co sądzisz o tych butach? Nadały by się do krótkiej spódniczki i jedwabnego topu na ramiączkach?
    https://www.eobuwie.com.pl/botki-gino-rossi-tesa-dbh146-g50-e100-9900-f-99.html

    ReplyDelete
    Replies
    1. Niby ok, ale coś mi w nich nie pasuje.. Fajna cena, ale ten pasek z przodu trochę psuje całość. Ostatnio do spódniczek wolę buty tego typu niż masywniejsze botki : http://www2.hm.com/pl_pl/productpage.0558953001.html

      Delete
  15. Do komentarza powyżej na temat botków.
    Lub te Kasiu?
    https://www.eobuwie.com.pl/botki-vagabond-daisy-4409-260-20-black.html

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ten model też nie bardzo mi pasuję. Świeci się jakoś niefajnie. Jeśli chodzi o botki jeszcze trochę inne niż te z H&M, to np. taki model wyglądałby wg mnie fajnie ze spódniczką:

      https://www.everlane.com/products/womens-boss-boot-black-pebbled?collection=womens-shoes
      https://www.vagabond.com/pl/MARJA-4413-001-20

      Wydłużony nosek butów sprawia, że nogi wyglądają zgrabniej :)

      Delete
  16. Lub te Kasiu?
    https://www.eobuwie.com.pl/botki-vagabond-daisy-4409-260-20-black.html

    Do komentarza na temat botków.

    ReplyDelete
  17. Kasiu, apropos włosów; kupiłam przed chwilą sukienkę, którą planuję założyć na swoją studniówkę http://www.asos.com/needle-thread/needle-thread-embellished-midi-dress-with-long-sleeves/prd/8243650?CTARef=Saved%20Items%20Image ((na szczęście w duuuuużej promocji, bo cena jest kosmiczna)) i zastanawiam się co sądzisz, jaka fryzura by do niej pasowała? Mam proste, blond włosy mniej więcej Twojej długości. Masz jakiś pomysł jakie dodatki do niej dobrać? Ze względu na dosyć bogato zdobioną górę nie chciałabym przesadzić... a z racji na to, że jesteś inspiracją dla minimalistycznej części mojej modowej duszy to chciałabym usłyszeć jej radę :))
    jesteś cudowna Kasiu, uściski!
    N.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tak jak piszesz, sukienka sama w sobie jest już bogata, więc osobiście nie kombinowałabym za bardzo z dodatkami ani szałowymi fryzurami. Najbardziej pasowałaby mi do tego gładka fryzura typu koczek u dołu lub też idealnie wyprostowane włosy z prostym przedziałkiem. Najbardziej podobałyby mi się tutaj delikatne sandałki na jeden pasek, ale to jednak zima, więc nie wiem, czy taka opcja wchodziłaby w rachubę. Ewentualnie po prostu czarne klasyczne szpilki. Nie zakładałabym raczej biżuterii, ewentualnie delikatne kolczyki :)

      P.S. Dziękuję, bardzo mi miło <3

      Delete