14.4.17

Basic Black Bags | Wiosenny przegląd torebek

Prosta, czarna, na długim pasku- to trzy cechy, które musi posiadać torebka, by miała szansę pozostania ze mną na dłużej. Z doświadczenia już wiem, że wszelkie inne kolory lub brak długiego paska sprawiają, że najczęściej nie noszę tych torebek zbyt często. W dzisiejszym wpisie znajdziecie moje obecnie ulubione typy torebek pogrupowane pod względem wielkości.




Małe torebki


Małe torebki nie są aż tak praktyczne na co dzień, jednak warto mieć w swojej kolekcji przynajmniej jedną porządną, którą można założyć zarówno do eleganckiej sukienki, jak i typowo causalowej stylizacji. W tym roku zachwycam się szczególnie torebkami ze złotymi okuciami.

Torebki średniej wielkości


Tę grupę otwiera mój hit od Hollie Warsaw, który towarzyszy mi nieustannie od lutego. Torebka ta nie mieści wprawdzie formatu A4, jednak osobiście nie potrzebuję aż tak dużej torby na co dzień, więc ta wystarcza mi w zupełności. Pozostałe pozycje są równie piękne, ale cóż, nie można mieć wszystkiego. ;)

1. Hollie Warsaw | 2. Cocinelle | 3. MUMU | 4. Vagabond

Duże torebki 


Największy problem zawsze mam ze znalezieniem dużej torby mieszczącej format A4. Większość tej wielkości jest na krótkich rączkach, co niestety nie sprawdza się w moim wypadku. W tym miejscu proszę też Was o rekomendacje marek lub sklepów, które oferują duże i proste torebki, bo na pewno znalazłoby się jeszcze coś, o czym nie wiem, a pasuje do tych dwóch obok:).

Jak każdy mój wpis shoppingowy, także ten należy traktować jedynie jako inspirację, uważam jednak, że większą frajdą jest posiadanie jednej porządnej, wyjątkowej torebki od polskich projektantów lub innej mniej popularnej marki niż kolekcjonowanie torebek z Zary czy innych najpopularniejszych sieciówek. Dajcie znać, czy macie coś na swojej torebkowej liście życzeń! :)
← Newer Post Older Post →

35 comments

  1. Replies
    1. Mi najbardziej podobają się te od Zofii Chylak:) Ja mam jedną taką Mini mini, jak naprawdę od wielkiego dzwonu wybieram się ze znajomymi potańczyć - pomieści tylko telefon szminkę, klucze i jakieś pieniążki. srednią jak idę na spacer, spotkanie, gdziekolwiek:D i dużą do pracy (ale ta to już jest naprawdę duża). dwie pierwsze mam z lumpeksu (super cena super jakość), a największa z Puccini, ale była w naprawdę super cenie:) Pozdrawiam Kasiu serdecznie i życzę Wesołych Świąt!:)

      Delete
  2. Ja marzę o torebce od Chloé - Chloé Drew, czarna ze srebrnym hardwearem 😍 Marzę też o Chanel classic flap back czarną ze srebrnym hardwarem również 😍 Ale to marzenie narazie jest nieosiągalne 💔

    ReplyDelete
    Replies
    1. Torebki Chylak ❤️

      Delete
  3. Tez uważam ze lepiej miec dwie porządne niż kilkadziesiąt takich sobie. Ostatnio wykopałam taka ze skory która należy do mojej Babci. Jest porządna i mimo upływu lat prezentuje sie elegancko ����☺

    ReplyDelete
  4. Jestem zauroczona zarówno torebkami Chylak jak i MUMU jednak jest to dość spory wydatek:)
    właśnie na jedną z nich odkładam pieniążek bo zauważyłam, że sklepy oferujące "fast fashion" strasznie pogorszyły się w wykonaniu torebek. Mam jedną torebkę z Zary, którą kupiłam 4 lata temu i wszystko z nią nadal w porządku mimo częstego użytkowania jednak jak kupiłam ostatnio (jakieś 4 miesiące temu) to zaliczyłam już z nią dwie reklamacje :/

    ReplyDelete
  5. Z sieciówkami tak jest, że albo się trafi na dobry produkt albo nie, co kończy się reklamacjami. Przymierzałam się do kupna torebki z "wyższej" półki, jednak z tego rezygnowałam, ponieważ jestem taka zmienna i bardzo szybko rzeczy mi się po prostu nudzą... Chciałabym w końcu do tego dorosnąć, żeby mieć capsule wardrobe. Pozdrawiam. Jestem tutaj.

    ReplyDelete
  6. A propos dużych czarnych toreb, warto zerknąć na Molehill i Balagan. Estetyczne, polskie, świetnej jakości:)

    ReplyDelete
  7. Piękna oprawa postu - zdradzisz skąd te rysunki ?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję, narysowałam je na tablecie :)

      Delete
  8. Ja zakochałam się w dużej czarnej torbie Shanghai od Ani Kuczyńskiej. Jest absolutnie genialna w swej prostocie!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mam ją, ale dla mnie jest niewygodna :( Używam jej tylko wtedy, gdy muszę pomieścić wiele drobnych rzeczy w jednym miejscu, ale na co dzień zupełnie się u mnie nie sprawdziła.

      Delete
  9. Polecam sprawdzić ofertę sklepu Ryłko - mają skórzane torebki w rozsądnych cenach.
    Z małych mam taką:https://www.rylko.com/pl/produkt/R4025TB_231,92082,34.html i po dwóch latach użytkowania nic złego się z nią nie dzieje. Jeżeli chodzi o pozostałe spełniające powyższe kryteria to znalazłam coś takiego wich ofercie: https://www.rylko.com/pl/produkt/R4105TB_50,128338,34.html oraz https://www.rylko.com/pl/produkt/R4130TB_TS1,123966,34.html.

    Z innych polskich marek warto też przeglądać ofertę Ochnika.
    Zakochałam również się z torebce Hollie Warsow więc jak obecne się zużyją będzie to mój kolejny wybór.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Fajna! Ryłko ostatnio mnie bardzo pozytywnie zaskakuje:)

      Delete
  10. Uwielbiam proste czarne torebki, a najlepiej sprawdzają się średniej wielkości z dłuższym paskiem, super gdy mieści się w nich mała woda do picia. Jestem bardzo zadowolona ze Słonia Torbalskiego i Salimov, proste bez zbędnych udziwnień i co najważniejsze z bardzo dobrej jakościowo skóry. Z kolei Hollie Warsaw mnie do końca nie zachwyciła, ale to tylko subiektywne odczucie.

    www.themomentsbyela.pl

    ReplyDelete
    Replies
    1. Większość torebek ze Słonia Torbalskiego jest zupełnie nie w moim stylu, ale widziałam u nich kilka fajnych prostych teczek/listonoszek, z kolei drugiej marki nie kojarzę.

      Delete
  11. Celine belt bag...czarna oczywiście. Nr1 na mojej liście wymarzonych torebke.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Na mojej też, jest cudowna ^^

      Delete
  12. Ja w swojej kolekcji posiadam jedynie trzy torebki-worek oraz kopertówkę na większe wyjścia od Zofii Chylak oraz mała torebkę marki MUMU, teraz powolutku odkładam pieniadze na torebkę marki Chloe Marcie oraz Faye. Jestem zdania, że lepiej jest kupić porządna rzecz anizeli zasypywać sie tymi tańszymi. Bo less is more 😊

    ReplyDelete
  13. Na pewno chciałabym kiedyś Chanel 2.55 i LV - podoba mi się Neverfull, Pochette metis i croisette. Jeszcze taka czarna YSL którą ma Jemerced mi się podoba, ale nie wiem jaki to model. Ogólnie wolę srebrne okucia, ale ta duża od zahary, średnia hollie i mumu i mała chylak - cudowne! jeśli chodzi o moją torebkową szafę.. mam trzy MK (szarą dużą Camille kupioną za wygraną w konkursie i dwie małe selmy - czarną i pudrową), beżowy shoppeer Honey hilfigera i moje ulubione skórzane cudo na co dzień - https://www.stylewe.com/product/medium-zipper-cowhide-leather-tote-35521.html (jest do niej też długi pasek i polecam, jedyna moja torebka ze złotymi elementami!). Ostatnio kupiłam sobie też taką w łódkę (zdjęcie: http://funkyimg.com/i/2rKX9.jpg ) i sporo osób mi ją odradzało, a mi marzyła się już od dawna. Czy naprawdę jest taka zła?;p ale długi ten komentarz.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mam na swojej wish-liście kilka torebek z najwyższej półki, ale nie wliczałam ich w tę listę, bo wydaje mi się, że wrzucenie ich w przegląd torebek na wiosnę nie byłoby najlepszym pomysłem. Może kiedyś stworzę osobny wpis z pełną listą życzeń ;) Chanel 2.55 to klasyka, ale nie jest obecnie na szczycie moich marzeń, LV Pochette Metis chodzi mi po głowie jakiś czas, zaś Neverfull zupełnie mi się nie podoba. Nie wiem, czym komuś podpadła torebka z ostatniego odnośnika, bo wg mnie jest całkiem fajna ;)

      Buziaki :*

      Delete
    2. pewnie że tak! wiadomo że nie każdy może sobie kupić, ale myślę że przy odrobinie wysiłku można sobie uskładać. Tylko mnie się nie chce trzymac ta kasa i jak coś odłoże, to zaraz skreślam te mniej kosztowne rzeczy z listy i jeszcze na LV nie dozbierałam. Ale chyba się za to wezmę w końcu :)

      Delete
    3. Jestem zdania, że najważniejsze, by nasze wymarzone rzeczy nie doprowadzały do tego, że zaczynamy żyć ponad stan. Skoro w danym momencie nie ma na nie pieniędzy, to lepiej zostawić je w sferze marzeń ;) Znam osoby, które zaciągają kredyty, by kupić wymarzoną kurtkę albo torebkę, a to nie o to w tym chodzi. To przecież tylko ciuchy, bez których można się obyć.

      Delete
    4. Kredyt na kurtke? naprawde? ;o

      Delete
    5. Naprawdę, i to nie była jednorazowa sytuacja.

      Delete
  14. Jak dla mnie odkryciem sezonu jest wlasnie ta torebka od Studio Piel - super minimalistyczna forma, oryginalne zapiecie... uwielbiam takie szczegoly. Zamowilam tez shoppera od Piel i nie moge sie doczekac ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Myśle nad zakupem tej torby chyba już pół roku, czy to zapięcie jest praktyczne, nie rozpina się? ;)

      Delete
  15. To prawda, że trzeba mieć w swojej szafie przynajmniej jedną i niezawodną torebkę. Bo raz zainwestujemy, ale starczy na lata :)


    Mój blog - HELLO-WONDERFUL
    Pozdrawiam cieplutko:*

    ReplyDelete
  16. Torebki przepiękne, szczególnie MUMU, ale nie wiem czy byłabym w stanie w tym momencie przeznaczyć taką kwotę na jej zakup. Jestem dosyć wybredna jak chodzi o torebki, lubię je zmieniać, więc u mnie nie wchodzi w grę zakup jednej i używanie jej przez kilka najbliższych lat.

    http://oneofthebillion.blogspot.com/

    ReplyDelete
  17. Wszystkie są piękne! Klasyki idealne :)!

    ReplyDelete
  18. Prosta, na długim pasku... polecał bym markę VOOC http://vooc.pl/pl/p/Listonoszka-duza-torebka-Vintage-P27/138 dostępna w kolorze czarnym. Polski produkt w 100% wykonany w naszym kraju, z polskiej skóry.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Wydaje się fajna i pojemna, ale przydałyby się zdjęcia użycia w ciekawszych stylizacjach.

      Delete
  19. Z Twojego przeglądu najbardziej podoba mi się hollie warsaw i studio piel <3 Mogłabyś powiedzieć co sądzisz o tej torebce? https://www.zalando.pl/moss-copenhagen-flamingo-torba-na-ramie-black-m0y51p008-q11.html :) Pozdrawiam

    ReplyDelete
    Replies
    1. Całkiem ładna. Tutaj wygląda nawet fajniej niż na zdjęciach sklepu: https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/236x/e9/9f/a7/e99fa7340ba857db493387cd0a82ee11.jpg

      Delete
  20. Przyznam,że szczególnie ta od Zofii Chylak trafiła w moje gusta:) co nie zmienia faktu,że wszystkie są świetne.Muszę wypróbować Twój sposób ze zrobieniem listy zakupów do garderoby, zawsze idę na ślepo i nie wychodzę z tym po co przyszłam:)))

    ReplyDelete