6.4.17

Street Style: Black Hoodie


Spring Favourites

Zestaw z dzisiejszego wpisu pojawił się już przy okazji relacji z akcji TK Maxx, ale na żadnym ze zdjęć nie widać było go z przodu, więc wrzucam krótki wpis uzupełniający:). Jestem ogromnie zadowolona z zakupu tego płaszcza oraz bluzy z kapturem - zostały skreślone z wiosennej listy życzeń i służą mi na szóstkę.

+ english

OOTD appeared with the review about the TK Maxx post, but it wasn’t presented from the front. So here it goes :) I’m sooo pleased with this coat and hoodie – crossed out from my spring wish list they are even better than I could imagine.



& Other Stories coat
Levi's jeans
& Other Stories hoodie
Vagabond boots
← Newer Post Older Post →

31 comments

  1. jest piękny! ale dla takiego malucha jak ja (158cm) za długi. Mam długie płaszcze, ale w tym pewnie już bym się utopiła. Całość oczywiście też jak zwykle super! Też ostatnio śmigałam w podobnym zestawie, tyle że mój płaszcz jest szary 'szlafrokowy' z paskiem, a bluza granatowa.

    ReplyDelete
  2. This comment has been removed by the author.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Rewelacyjna stylizacja. Bluza z płaszczem super sprawdza się w chłodne i deszczowe dni. Twój płaszcz jest kapitalny, szukałam podobnego w tym roku, jednak nie udało mi się znaleźć dobrze leżącego, może w przyszłym roku.

      www.themomentsbyela.pl

      Delete
  3. Płaszcz zachyca idealnym odcieniem karmelu ♥ A czarna bluza to klasyk na lata! Jak zawsze pięknie Kasiu!

    ReplyDelete
  4. Super. Nie mam do czego się przyczepić. Świetna stylizacja. Pozdrawiam. Jestem tutaj.

    ReplyDelete
  5. Love the neutral color palette!

    Liv

    livforstyle.net

    ReplyDelete
  6. Zazdroszcze ci twych czarnych ubran, Kasiu. Ja, niestety, przy moim dlugowlosym i gubiacym siersc kocie, musialam pozbyc sie wiekszosci ciemnych ubran. Jednakze bardzo mi odpowiada twoj styl i podziwiam te ponadczasowe ubrania. Uwazam ze beze, karmele czy zloto nadaja szlachetnosci kazdej stylizacji i umiejetnie serwowane dodadza klasy kazdej dziewczynie. Ty zas wspaniale laczysz je ze sportowymi ubraniami sprawiajac ze nie wygladaja "bazarkowo". Wrecz przeciwnie, u ciebie nawet znaleziska secondhandowe potrafia wyczarowac look za milion dolarow.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję ogromnie za komentarz!

      Delete
  7. Bardzo fajny look i super fotki :)

    www.ladyagat.com

    ReplyDelete
  8. bluza świetna! mi się marzy taka sama, ale w białym kolorze :)

    ReplyDelete
  9. Ta stylizacja przypomina mi styl z serialu Skam. Szczególnie ta bluza z kapturem i dość obszerny płaszcz :)

    ReplyDelete
  10. Świetna stylizacja! Zachwycam się tym płaszczem :)

    ReplyDelete
  11. Płaszcz gra tu pierwsze skrzypce! Jest rewelacyjny i kusi mnie pomimo wysokiej ceny. Jak oceniasz jego jakośc? czy mechaci się? widać na nim zagięcia?

    Pozdrowienia z Warszawy ;-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jak na razie żadnych minusów :) Jest bardzo cienki i nie ma podszewki, na pewno nie nadaje się na wielkie zimnice, jednak nie kupowałam go z zamiarem noszenia zimą. To w sumie taka jedyna uwaga, która mogłaby być istotna.

      Delete
  12. Mam identyczny wizualnie płaszcz.
    Super stylizacja, minimalizm zawsze na plus. Pozdrawiam!

    http://noa-artpage.blogspot.com/

    ReplyDelete
  13. bluza bardzo mi się podoba, a ten płaszcz to cudo :)

    ReplyDelete
  14. Jaki typ figury u kobiet podoba Ci się najbardziej ? Wolisz mocno umięśnione sylwetki czy raczej nie ?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Najbardziej lubię szczupłą sylwetkę, delikatnie wyrzeźbioną :) Nie przepadam za maksymalnie umięśnionym ciałem ani u kobiet, ani u mężczyzn ;).

      Delete
  15. Świetny, prosty zestaw na co dzień! I ten płaszcz <3

    ReplyDelete
  16. Kasiu, chciałabym cię zapytać o butki Isabel Marant Bobby. Czy w miare użytkowania nie straciły one na komforcie? Chciałabym je zakupić, ale za każdym razem kiedy je ponownie mierze one wydają mi się mniej wygodne.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Buty bardzo mi się podobają wizualnie, ale nie noszę ich jakoś często, a to dlatego, że są na koturnie. Sama jednak wolę na co dzień zupełnie płaskie obuwie, dlatego trudno jest mi oceniać ich wygodę, gdy niestety przegrywają na wstępie z płaską podeszwą. Znam z kolei osoby, które nie wyobrażają sobie dnia bez butów na obcasie, więc w takim wypadku ich zakup byłby strzałem w 10 :)

      Delete
    2. P.S. Wiem, że raczej nie rozwiałam swoją odpowiedzią Twoich wątpliwości, ale to szczera ocena osoby, która jest zwolenniczką płaskiego obuwia :)

      Delete
  17. Ja szpilki miałam raz na nodze i to na studniówce, więc na co dzień raczej też wybieram w 100% płaskie obuwie, ale w tym modelu tej wysokości w ogóle nie czuć! Założyłam i sie zakochałam, pełen komfort :) ale niestety z każdym założeniem jest gorzej

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie czuć, że są wysokie, ale i tak czuję różnicę pomiędzy nimi a płaskimi, stąd zwykle wybieram całkiem płaskie:) O to mi też głównie chodziło :)

      Delete
  18. Płaszcz oraz botki to moje faworyty. :))

    ReplyDelete