19.9.16

#lovemydenim | KappAhl jeans part 2


Zapraszam na drugą część przeglądu moich ulubionych modeli jeansów marki KappAhl. Pierwszą część publikowałam pod koniec sierpnia - jeśli nie widzieliście, to koniecznie zajrzyjcie, bo znajdziecie w nim m.in. moje nowe ulubione skinny jeans. W dzisiejszym wpisie jednak wcale nie będzie gorzej. Dajcie znać, który model spodobał się Wam najbardziej:)!
+ english
It’s time for the 2nd part of my KappAhl jeans review. The 1st part was posted at the end of August – check this out if you haven’t done it already because you’ll find my super best skinnies there. Today’s post is almost as good. Let me know which model is your favorite :)!








Magic to najbardziej klasyczny model ze wszystkich w ofercie KappAhl. Spodnie posiadają proste, długie nogawki oraz podwyższony stan, dzięki czemu mogą spodobać się osobom, które mają już dość wszechobecnych skinny jeans ;) Sama lubię od czasu do czasu sięgnąć po taki krój.

model Magic / Stradivarius coat / sh top / Michael Kors shoes


Jeansy Emma to bestseller marki- mają standardowy stan, dopasowują się do sylwetki, jednak nie są aż tak bardzo obcisłe w łydkach, więc można delikatnie podwijać je u dołu- bardzo lubię ten drobny zabieg.

Model Emma / The Odder Side top / Kristin Cavallari shoes 


Ostatnim modelem z mojego TOP 6 jest Sara, czyli wąskie jeansy z obniżonym stanem oraz nogawkami przed kostkę. Lubię tę długość spodni w połączeniu z klasycznymi balerinkami lub sportowym obuwiem.

Model Sara / Moye top / Gucci belt
Post powstał we współpracy z marką KappAhl
← Newer Post Older Post →

33 comments

  1. ostatnie zestawienie rewelacja! czerń zawsze będzie mnie zachwycać, a szczególnie w Twoich stylizacjach. Pierwsza stylizacja i druga urzekły mnie oczywiście paskami na bluzkach. Moja obsesja na punkcie pasków nie chce ustąpić :D Świetne stylizacje Kasiu! :*
    Kasia z bloga www.mowmikasia.blogspot.com :)

    ReplyDelete
  2. Zdecydowanie ostatnie :)

    ReplyDelete
  3. Bardzo ładny układ posta, zawsze mnie to czaruje na Twoim blogu :)
    Co do samych spodni- zazdroszczę dziewczynom dla których są one wygodne, ja całe życie spędzam w rajstopach bo spodnie to dla mnie zło, nie ważne jak dobrze dobrane :D

    Jeśli lubisz klimaty alternatywne to zapraszam też do mnie Akasza - na Facebook'a lub Ruda Urodowo - na bloga :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję, cieszę się :) Spodnie to podstawa mojej garderoby, a spódnic i sukienek jak na lekarstwo:)

      Delete
  4. Kasiu, może jakiś przegląd zakupowy na jesień ?:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Niebawem będzie post na ten temat:)

      Delete
  5. Ja odkryłam Emmę jakiś czas temu. Niestety zauważyłam, że rozmiarówka jest różna w różnych kolorach... Mialam 2 pary, ciemne niebieskie i czarne. Obie pary w rozmiarze 38, czarne były zauważalnie ciaśniejsze, z czego zdałam sobie sprawę dopiero po bezpośrednim porównaniu na sobie jednych i drugich (kupowałam w odstępie 2 tygodni). Poza tym czarne bardzo szybko się sprały, a chodziłam w nich i prałam tak samo często jak niebieske. Może ja miałam po prostu takiego pecha. Ale krój bardzo mi odpowiadał, nie podkreślał moich krzywych nóg tak mocno jak klasyczne skinny jeans ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ciekawe.. Wydaje mi się jednak, że to nie tylko przypadłość KappAhl, bo mierzyłam w Londynie spodnie w American Apparel (jedna para kosztuje 100euro) i ten sam rozmiar jeansów różnił się nie tylko wielkością, a także kolorem, bo jedne miały ładniejszy odcień "spranego" denimu, a drugie dużo brzydszy. Dam też taką radę na przyszłość, że jeansy lepiej prać tylko wtedy, gdy są brudne, a nie dla pozbycia się nieświeżego zapachu. Odświeżenie zapachu można załatwić wrzuceniem jeansów na noc do zamrażalki :D Też byłam zdziwiona tym sposobem, ale to działa:)

      Delete
  6. Pewnie czytasz takich komentarzy setki, ale i tak napiszę tez parę słów od siebie :) Uwielbiam Twój styl. Bardzo mnie inspirujesz. Chciałabym umieć szukać w lumpeksach jak Ty :P I ja też mam wielkie zamiłowanie do pasków ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję za przemiłe słowa :) I trzymam kciuki za wenę w buszowaniu po lumpach :D

      Delete
  7. Skąd pasiaczek?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Bluzka w paski z The Odder Side:)

      Delete
  8. Ostatnie najbardziej przypadły nam do gustu! :)

    SiostryAndrzejewskie

    ReplyDelete
  9. Jaki wybierasz rozmiar jeansów w KappAhl?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Najmniejsze z każdego modelu, więc albo 34, albo 36 :)

      Delete
  10. Gdzie kupiłaś płaszcz? :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nowa kolekcja Stradivariusa, w jednym z najbliższych wpisów będzie widać go lepiej:)

      Delete
  11. Prezentowane jeansy pięknie na tobie leżą, przez co do gustu przypadły mi obydwa czarne modele.
    Czarnych jeansów nigdy dosyć :)

    www.themomentsbyela.pl

    ReplyDelete
  12. Kasiu, ile masz wzrostu?

    ReplyDelete
  13. Kasiu czytam Twój blog od dawna i bardzo go lubię. Zastanawia mnie jedna rzecz, o ile się nie mylę wspominałaś kiedyś, że zrezygnowałaś z jedzenia mięsa, z drugiej jednak strony kupujesz rzeczy, które są wykonane ze skóry(torebka YSL, pasek Gucci) , ciekawi mnie Twoje podejście :) To nie jest żaden zarzut ani "hejt". Sama jestem wegetarianką już bardzo długo i uważam, że kupno skórzanych rzeczy w SH nie jest złe, ponieważ nie wspieramy bezpośrednio tego przemysłu, nie napędzamy popytu na te rzeczy. Nie wiem czy wyraziłam się dosyć jasno :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jasne, rozumiem, co masz na myśli i sama trochę borykam się z tym. Mój proces "rzucania mięsa" jest dość rozłożony w czasie. W 2015 odrzuciłam większość rodzajów mięsa z jadłospisu i zostawiłam jedynie kurczaka oraz ryby. W tym roku zrezygnowałam z kurczaka, ale jeszcze od czasu do czasu (szczególnie gdy jestem na obiedzie u mamy lub teściowej) zjem rybę. Tak więc cały czas jeszcze się dostosowuję. Głównie problem polega na tym, że w ubiorze staram się stawiać na jakość, a tzw. eko skóra, która wcale aż tak eko nie jest, najczęściej zupełnie się u mnie nie sprawdza- szybko się niszczy, nie wygląda najlepiej, stopy nie oddychają, itd. Daj znać, jak Ty sobie z tym radzisz? Kupujesz skórę w secondhandach, czy masz sprawdzone marki, które oferują dobrą alternatywę dla skóry naturalnej?

      Delete
    2. Skórzane rzeczy kupuję w SH, mam tu na myśli głównie torebki i paski, gdyż w skórzanych kurtkach źle się czuje, a buty z SH odpadają. Fakt, faktem, że naturalna skóra jest chyba niezniszczalna, mam klasyczną, małą, czarną torebkę,kupioną za 2 zł w SH, którą noszę niemal codziennie i nic złego się z nią nie dzieje od 5 lat :) Jeżeli chodzi o trwałość/jakość rzeczy, które nie są ze skóry, to o dziwo, często znajduję je w sieciówkach, nie wiem na ile to kwestia "szczęścia", a na ile dbania o te rzeczy. Nie można nazwać ich nieśmiertelnymi, ale nie przeszkadza mi to, że za jakiś czas będę po prosu musiała kupić nową daną rzecz. Tym bardziej, że zarówno jak klasyczne modele, czy to torebek, czy butów zawsze są na czasie, tak produkty na nich wzorowane, nie mam na myśli podróbek, są zawsze dostępne na rynku. Moje podejście na pewno jest ukierunkowane tym, że zanim zaczęłam w jakikolwiek sposób myśleć świadomie o modzie, zrezygnowałam już z jedzenia mięsa, więc rzeczy skórzane zawsze odrzucałam po prostu "z automatu". Jednak ostatnio staram się stawiać na jakość w mojej garderobie,co tak, jak sama wspomniałaś, nie jest takie łatwe, będąc zarówno weganinem/wegetarianinem, jak i starać się być świadomym konsumentem. Dlatego też zadałam Ci to pytanie, bo po prostu jestem ciekawa podejścia ludzi do tego tematu :) Jestem pewna, że są już na rynku marki, proponujące alternatywę dla skóry naturalnej, pozostaje mi tylko je odkryć i koniecznie dać Ci o takowych znać ! :D

      Delete
  14. Zdecydowanie ostatnie i w wersji rockowej z ramoneską, top top <3

    www.ladyagat.com

    ReplyDelete
  15. Kasiu, polecisz jakieś fajne botki na jesień?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziś pojawi się wpis o moich jesiennych niezbędnikach i nim też znajdzie się kilka propozycji butow:)

      Delete
  16. pierwszą wersję wolałabym z conversami bądź botkami, dwie pozostałe sa idealne takie jakie są :)

    ReplyDelete
  17. Kasiu gdzie kupiłaś pasek ze zdjęcia stylizacji z jeansami Emma? Od dłuższego czasu poluję na jakiś czarny skórzany z delikatną złotą klamrą, ale niestety nic nie mogę znaleźć, a przeszukałam już Zalando i większość sieciówek z obuwiem i galanterią skórzaną :(

    ReplyDelete
    Replies
    1. Topshop, kupiłam go w zeszłym roku na Zalando wlasnie..

      Delete
  18. Ostatnia propozycja jest cudna! Uwielbiam tę długość nogawki. Właśnie tak, jak napisałaś- z obuwiem sportowym albo (jak w moim przypadku) espadrylami. Pozdrawiam :)
    talikaa.blogspot.com

    ReplyDelete