31.5.16

Spring freshness


Wbrew wszystkim modowym stereotypom wiosna zupełnie nie kojarzy mi się z neonami, ogromną dawką koloru czy też mixem różnych wiosennych wzorów. Wiosenna świeżość w ubiorze to dla mnie przede wszystkim koszule w jasnych odcieniach, wygodne t-shirty, sukienki w stylu boho oraz niebieski jeans, który świetnie prezentuje się z basicowymi topami oraz prostymi koszulami. W kwestii makijażu również nie szaleję, bo nie jest on jakoś specjalnie uzależniony od pór roku, choć mała porcja rozświetlenia może dodać nieco uroku. Poznajcie kosmetyk, który sprawi, że Wasze spojrzenie będzie jeszcze bardziej promieniste:)!

+ english
Contrary to all fashion stereotypes, for me spring is not about neon colors, a huge amount of vivid hues or a mix of spring patterns. I see spring freshness reflected in shirts in subtle shades, comfy T-shirts, boho dresses, and blue jeans, a perfect match for basic tops and simple shirts. I also don’t exaggerate with make-up. Seasons of the year don’t usually affect my make-up, however, a bit of luminizer can add to your natural charm. Here’s a cosmetic which will make your glance even more radiant :)!




Neutral smokey eyes

-fresh and shiny-

Duży plus paletki to niewielkie opakowanie, które na pewno sprawdzi się podczas podróży. Jeśli nie widzieliście jeszcze majowego tutorialu Eryki, zapraszam na ten wpis. Do następnego:)!

Od stycznie miałam okazję przetestować już sporo kosmetyków Max Factor, gdyż w comiesięcznych makijażach przewijało się zawsze coś nowego. W ciągu tych kilku miesięcy odkryłam wiele fajności, w tym właśnie paletkę Opulent Nudes, która w swojej gamie posiada przepięknie rozświetlający brąz, dzięki któremu makijaż oczu staje się bardziej promienisty, ale wciąż naturalny i delikatny. Odcień ten jest wprost stworzony do towarzyszenia klasycznym kreskom, z którymi się nie rozstaję.

+ english
Since January I’ve been testing a lot of Max Factor products. Every make-up of the month proposed something new. Within these months I discovered many great cosmetics, including the Opulent Nudes palette. Its gorgeously illuminating bronze makes eyes more radiant without compromising their natural look and delicacy. The shade goes great with classic lines I wear all the time.



Paletka zawiera 4 neutralne odcienie, z których najmocniejsze rozświetlenie powieki nadaje górny środkowy.
MF Smokey Eye Drama Kit - Opulent Nudes
wearing Levi's jacket / Vintage Levi's jeans (similar Pull & Bear) / Cubus top

In Partnership with Max Factor
← Newer Post Older Post →

51 comments

  1. Śliczny, naturalny makijaż ♡ przerażają mnie te wszystkie 'krzyczące' neonowe hity wiosny. Why? I dlaczego ktoś chciałby zrobić sobie świadomie taką krzywdę 😄

    ReplyDelete
  2. Pięknie i świeżo! :) Kasiu, skąd test top, który masz na sobie?

    ReplyDelete
  3. Reklamy. Reklamy w każdym poście.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Masz rację, w każdym wpisie polecam coś fajnego, także gdy nie jest on we współpracy z żadną marką :) Pozdrowienia!

      Delete
    2. Widać, że dobierasz współprace starannie i nigdy nie odczuwam, że coś wciskasz czytelnikom. Nie przejmuj się anonimami.

      Delete
    3. Dzięki :) Hobby można łączyć z pracą w naturalny sposób, ale nie każdy potrafi to zrozumieć.

      Delete
    4. Czy w naturalny to bym polemizowała. Tylko Ty tak uważasz. Wpisy zalane linkami i lokowaniem produktów wszelkiej kategorii.

      Delete
    5. No właśnie, że w jak najbardziej naturalny, bo wszystko, co polecam jest zgodne z moim stylem i estetyką bloga i nie przyjmuję propozycji niezgodnych z moją wizją. No ale tak jak napisałam wyżej, i tak nie zrozumiesz albo nie będziesz nawet chcieć zrozumieć, więc nie ma sensu ciągnąć tematu :) Poza tym jeśli denerwuje Cię mój blog, to po co tu zaglądać? Ja nie wchodzę w miejsca, które mnie nie interesują albo wkurzają i żyje mi się lepiej :)

      Delete
  4. Mam dokładnie te same odczucia w kwestii wyboru wiosennych kolorów! :)

    ReplyDelete
  5. Też nie lubię neonów, bez względu na porę roku.
    Piękny ten makijaż, oczy ślicznie się prezentują, chociaż osobiście nie przepadam za cieniami, nie umiem się nimi malować i pozostaję przy kresce (brązową kredką lub eyelinerem, w zależności od okoliczności), trochę nuda, ale opanowana do perfekcji, nie mam masy pędzelków (które jeszcze trzeba czyścić), ani cieni, które zawsze w końcu spadają i się kruszą i robi generalnie wielki syf w kosmetyczce;)

    I włosy masz fajne, to po warkoczach taki efekt?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jeśli nie przepadasz za sypkimi cieniami, to z całego serca polecam te w kremie http://www.jestemkasia.com/2016/02/smoky-eyes.html :) W ogóle się nie osypują, nakłada się je wygodnie jak zwykły krem, a efekt jest naprawdę super :)

      A włosy po warkoczach, trafiłaś :)

      Delete
  6. Kasiu, co myślisz?:)
    http://www2.hm.com/pl_pl/productpage.0374859002.html

    ReplyDelete
    Replies
    1. Espardyle są dla mnie w pewnym sensie zagadką, bo jak u kogoś zobaczę, to nawet mi się podobają, ale jeszcze nigdy nie dostałam natchnienia, by samej sobie sprawić. Podobnie jest w tym przypadku- są całkiem ok, ale chyba bym nie kupiła :) Poza tym chyba bardziej mi się podobają takie klasyczne, bez sznurówek.

      Delete
  7. Kasiu, skąd bierzesz pomysły na tak piękne zdjęcia?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zwykle jest tak, że idąc na zdjęcia mam jakiś pomysł w głowie, ale ostatecznie i tak wychodzi coś zupełnie innego niż sobie planowałam :)

      Delete
  8. Jakie piękne zdjęcia!

    ReplyDelete
  9. Kasiu, dobrze pamiętam, że miałaś kiedyś zakładane rzęsy metodą 1:1? czemu nie uzupełniasz, nie sprawdziły się? zastanawiam się nad przedłużeniem

    ReplyDelete
    Replies
    1. To była metoda objętościowa, od 1:1 podobo już się odchodzi. Wg mnie takie rzęsy to extra sprawa podczas podróży, by móc odpocząć od makijażu. Takie rzęsy są już tak efektowne, że nie potrzebują towarzystwa innych kosmetyków. Na pewno powtórzę zabieg, jeśli wybiorę się na jakąś dłuższą podróż, ale nie odczuwam potrzeby, by nosić je non stop. Sam zabieg nie należy do przyjemnych, gdyż to ok. 3h leżenia w niewygodnej pozycji + moje oczy są wrażliwe i niestety łzawią podczas pracy przy nich.

      Delete
    2. czyli miałaś rzęsy z norek 2:1 lub 3:1? czy mierzwiły się podczas spania lub sprawiały jakiekolwiek problemy? przydałyby mi się piękne rzęsy na co dzień do pracy żeby nie musieć ich codziennie malować, ale z tego co czytałam co 3 tygodnie trzeba takie rzęsy uzupełniać, a nie jestem przekonana do nieustannego biegania do salonu

      Delete
    3. Metoda 4:1 , ale rzęski były cieniutkie i nie za długie, więc wachlarz wcale nie był tak gęsty, jakby się to mogło wydawać. Tak wyglądały z bliska na moich oczach https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/t31.0-8/12182621_759998490812892_5248709945266734298_o.jpg

      ie miałam żadnych problemów podczas noszenia, ale dość szybko mi wypadły, bo założyłam je na wyjazd na Malediwy i tamtejszy bardzo wilgotny klimat oraz częste kąpiele w Oceanie przyspieszyły wypadanie. Podobałam się sobie w tych rzęsach, ale właśnie to częste uzupełnianie trochę mi nie pasuje.

      Aaa i rzęsy nie były z norek, bo takich nie chciałam, lecz syntetyczne mink :)

      Delete
  10. Śliczny makijaż, a Ty wyglądasz przepięknie:P

    www.ladyagat.com

    ReplyDelete
  11. Piękna Ty i piękne zdjęcia .Twoja przestrzeń w necie jest pozytywna i inspirująca w nie wymuszony sposób to się czuje .Nie zmieniaj się i do przodu . Pozdrawiam !

    ReplyDelete
    Replies
    1. Bardzo miło mi to czytać, dziękuję!

      Delete
  12. Paletka wg mnie- jeśli chodzi o kolorystykę- idealna !

    ReplyDelete
  13. Zjawiskowa <3
    Uwielbiam Twoje przeglądać Twoje posty !!!
    Cudne fotki!! takie naturalne :)

    Pozdrawiam i życzę miłego dnia

    http://wear-owska.blogspot.com/

    ReplyDelete
  14. Kasiu, czytająv komentarze o rzęsach przyszło mi na myśl pytanie, co sądzisz o makijażu permanentnym brwi, ust i kreskach na oczach? Podobno to niesamowita wygoda :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jest różnica między brwiami typu czarne krechy a tymi metodą piórkową, ale generalnie to robienie czegoś na stałe, czyli na kilka lat jest raczej nie dla mnie, bo co jak przyjdzie ochota na zmianę albo coś nie wyjdzie tak, jak powinno. Był moment, w którym chciałam zapisać się na brwi metodą piórkową, ale zrezygnowałam, bo w sumie po hennie i z odrobiną cienia/kredki mogę sama doprowadzić je porządku. Kresek nigdy nie dałabym sobie zrobić, a kolor ust lubię zmieniać, więc też raczej nie dla mnie :)

      Delete
  15. chcialabym tak umiex sie malowac, co proboje to wiecznie nie wychodzi ;x

    ReplyDelete
  16. Kasiu, co powiedziałabyś na prośbę o jakiś wpis o kostiumach kąpielowych z różnych półek cenowych? Potrzebuję w tym roku fajnego kostiumu i nie mam pojęcia gdzie ani co szukać. Może masz jakieś swoje typy albo polecane firmy? :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Kasiu, już kilka innych osób też o to prosiło, więc chyba czas zrobić przegląd :)

      Delete
  17. Kasiu, dobrze pamiętam, że masz okulary Celine Audrey? Jeśli tak, gdzie je kupiłaś? Szukam ich gdzieś w Polsce, w przystępnej cenie, najlepiej z możliwością przymiarki... Ale nic nie mogę znaleźć. :( Ewentualnie, czy znasz jakąś firmę oferującą okulary podobne kształtem?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tak, mam ten model. Kupiłam je już 4 lata temu w Los Angeles i niestety za bardzo nie wiem, jak obecnie wygląda sprawa z dostępnością w Polsce. Na pewno były dostępne w salonie 4eyes w Warszawie jakiś czas temu. Ogólnie nie warto rzucać się na dobre cenowo okazje na allegro czy ebayu, bo mogą to być podróbki. Cena tych okularów raczej nie spada poniżej 1000zł, co nie jest małą kwotą, ale za tak świetną jakość szkieł z polaryzacją i wyjątkowy, klasyczny kształt warto zapłacić, bo radość z ich noszenia nawet po 4 latach nie minęła :)

      Delete
    2. 1000 złotych za nie brzmi jeszcze dobrze, ale gdzieś widziałam za 1600 zł i to już przeraża, za tę kwotę można kupić już porządną torebkę. Dzięki za informację o 4eyes, weszłam na ich stronkę 1200 zł, jeśli zacznę odkładać dzisiaj to może na przyszłe wakacje uzbieram :P Najpierw przymierzę przy najbliższej okazji, gdy tylko będę w Warszawie. Dziękuję za odpowiedź! :)

      Delete
    3. Ja za swoje dałam niecałe 1200zł, więc pewnie to standardowa cena, a przy okazji jakiejś promocji może uda się ciut niżej je nabyć :) Powodzenia w odkładaniu, bo warto! :))

      Delete
  18. mi wiosna kojarzy się z tym samym, ale jeszcze z pastelami! :) chociaz pastele uwielbiam w każdej porze roku

    ReplyDelete
  19. Jesteś zadowolona z ubrań z Cubusa?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie jestem Kasią, ale moim zdaniem ubrania w cubusie są słabej jakości, oczywiście nie wszystkie ale wiekszość,np.swetry są świetne ale niestety b szybko się mechacą...

      Delete
    2. Lubię Cubusowe basicowe t-shirty i koszulki, bo mimo wielu prań i częstego użytkowania wyglądają bardzo dobrze. Mam też z Cubusa ulubiony, długi, szary sweterek i też trzyma się super od ponad 3 lat, więc osobiście nie miałam złych doświadczeń z tą sieciówką.

      Delete
  20. Kasiu, a może jakiś wpis ze stylizacjami z czarną koszulą tym razem?:)Zauważyłam, że czarna koszula(fajnie jak jest z jedwabiu np) świetnie wygląda w połączeniu z niebieskimi jeansami, takimi jasno niebieskimi,kiedyś były w Twoim wpisie, takie w stylu vintage, odrazu nabiera innego charakteru:)
    Marta

    ReplyDelete
    Replies
    1. Czarne koszule noszę znacznie rzadziej niż białe, dlatego na blogu dominują wpisy z białymi, ale postaram się w najbliższych dniach zrobić zdjęcia z użyciem czarnej, bo mam jedną całkiem fajną :)

      Delete
  21. Uwielbiam taki prosty styl, dżinsy plus podkoszulek.Im prościej, tym lepiej.
    Pozdrawaiam

    ReplyDelete
  22. Jakiego eyelinera używasz w tej chwili?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Różnych, jestem eyelinerowym freakiem i mam ich dość sporo (chyba poświęcę im osobny wpis), ale w tym wpisie użyłam Max Factor http://www.jestemkasia.com/2016/01/eyeliner-red-lips.html

      Delete
  23. Uwielbiam tego typu makijaże :) Szkoda, że nie mam talentu do ich wykonywania... ;P

    ReplyDelete
    Replies
    1. Wg mnie nie potrzeba wielkiego talentu do takiego makijażu :) Wystarczy zestaw fajnych pędzli i trochę praktyki :)

      Delete
  24. Przepiękny makijaż oczu! :)
    Pierwsze zdjęcie jest rewelacyjne!!!

    ReplyDelete
  25. Ja również nie wyobrażam sobie wiosny w neonach :) śliczne zdjęcia.

    www.simplylife.pl

    ReplyDelete
  26. Pierwsze zdjęcie jest przecudowne! Nie moge sie napatrzeć! <3

    http://sosnowskaphoto.blogspot.com

    ReplyDelete
  27. Ja również nie rozumiem fenomenu neonów i kontrastowych kolorów wiosną. Dla mnie wiosna, to przedewszystkim pudrowy róż, biel, niebieski jeans w stylu vintage, a na chłodniejsze dni czarna, skórzana ramoneska. Dzięki takim kolorom czuję się świeżo i lekko nawet w mocne upały 😄
    Pozdrawiam 😘

    Weronika
    www.platinumredhead.blogspot.com

    ReplyDelete