6.2.16

oldie but goldie


Jak dobrze wiecie, wyprzedaży szafy było już całkiem sporo na moim blogu i wyprzedałam już większą część ciuchów "z początków blogowania". Te kilka lat wstecz nie byłam jeszcze do końca świadoma tego, co jest tak naprawdę w moim stylu, więc niejednokrotnie kupowałam totalne niewypały, jednak ten płaszcz pamięta jeszcze pierwsze lata bloga i od tamtego czasu nadal jest jedną z moich ulubionych rzeczy. Nie wiem, ile razy pokazywałam go już na blogu, ale mam wrażenie, że chyba ze sto! To naprawdę fajne, że jedna rzecz może służyć latami i być niezmiennie na topie.


Co to za marka? Nie wiem, bo nie ma metki. Płaszcz był dostępny kiedyś na Romwe (aż niemożliwe, że ta strona posiadała coś tak ładnego i jednocześnie porządnego) a dostałam go w formie paczki-niespodzianki od sklepu. W sieci znalazłam coś podobnego- płaszczyk z GAP z wełny (obecnie w promocji -25%), który na pewno również będzie zakupem na lata.

 Tous 'mossaic' bag

Romwe (similar here) coat | Dunedin Cashmere scarf | Levi's 501ct jeans | second-hand cashmere sweater | Vagabond shoes | Asos belt | Tous bag


english version:

As you all are aware of, I’ve organized quite a few "shop my closet" events and sold out most of my clothes remembering the times when I took my first steps in blogging. In that time I was still discovering my style – from time to time buying things which turned out to be complete failures. However, not this oldie coat. It still belongs to my top favorites despite being almost as old as the blog. I don’t remember how many times you’ve seen it here, at least a hundred! The coolest thing is that one garment can serve for years and still be on top.

Brand? No idea; no tag. The coat was available sometime ago on Romwe (it’s hard to believe that this website had something as lovely and high-end at the same time), and I got it as a surprise gift from the store. I found something similar online – a woolen coat by GAP (currently 25 % off) – which should also deserve the name "oldie but goldie".
← Newer Post Older Post →

50 comments

  1. Jaki piękny *.*
    Idealny ! Leci na moją wishlistę ^^
    Pięknie wyglądasz Kasiu 😊

    ReplyDelete
  2. Uwielbiam! Pieknie wygladasz <3

    xx
    Vanessa
    http://www.thetrendique.com

    ReplyDelete
  3. Wspaniały jest ten płaszcz! Patrząc na zdjęcie z 2011 roku nie pomyślałabym, że to właśnie ten sam płaszcz. Wygląda tam troszkę inaczej, ale to raczej kwestia obwiązania się paskiem :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dokładnie :) Teraz nie lubię zapinać go w ten sposób i nawet jeśli mam go zapięty, to pasek wiążę w supeł, a nie wkładam w klamrę:)

      Delete
  4. Pamiętasz co to za szminka w poście z 2011 :D?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ha, pamiętam!:D To była moja ulubiona pomadka w tamtym czasie - YSL Rouge Pur 49 :)

      Delete
  5. Kasiu może zaczniesz wspominać na swoim insta o tym, że dodajesz nowe posty na bloga? Byłoby to znacznym ułatwieniem :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Prawie zawsze dodaję, ale nie zawsze od razu po dodaniu wpisu :)

      Delete
  6. Przepiękne zdjęcia, a stylizacja jak zawsze idealna! <3

    ______________________
    PERSONAL STYLE BLOG
    http://evdaily.blogspot.com

    ReplyDelete
  7. Kasiu, zawsze zachwycam się Twoimi zdjęciami! Pełen profesjonalizm :)

    ReplyDelete
  8. hmm czy ja dobrze widzę na stronie - ten szalik, co masz na sobie jest wykonany ze 100% wełny a kosztuje jedynie 7,99 funta?! Jeśli to prawda a nie fake, to proszę, napisz jakie są jego wymiary i czy jest dobrej jakości

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja mam akurat ten: http://www.dunedincashmere.co.uk/item/edinburgh-deluxe-pure-cashmere-scarves/a05339/sand :)

      Delete
  9. Baaardzo fajnie wyglądasz! :)

    ReplyDelete
  10. Też mam w swojej szafie takie ubrania wręcz z duszą, które są ze mną długie, długie lata. Płaszcz jest przepiękny, idealnie wpasowuje się w całą stylizację :))

    ReplyDelete
  11. Idealne dowód że nawet w świecie azjatyckich ciuszków znajduje się perełki na lata. Cudowny look, cudowny płaszcz! aż szkoda że nie ma go już na ROMWE.

    ReplyDelete
    Replies
    1. No właśnie to pokazuje, że nawet w bardzo kiepskim sklepie można znaleźć coś fajnego ;)

      Delete
  12. Kasiaaa, co to za model butow?

    ReplyDelete
  13. Kasiu, czy twoje kaszmirowe sweterki też tak strasznie się kosmacą? Nie mam pojęcia co mam zrobić z moim... bardzo lubię go nosić, ale te "kłaki" są nie do zniesienia :( Pozdrawiam, Magda ♥

    ReplyDelete
    Replies
    1. Polecam elektryczną golarkę do ubrań :) Poradzi sobie z tymi kulkami :)

      Delete
  14. Kasiu, czy podobają Ci się te buty? I czy mogłabyś doradzić , czy do takich butów można włożyć rurki do środka do butów i czy można też założyć do nich spodnie do kostek?

    https://www.zalando.pl/buffalo-baleriny-z-cholewka-nude-bu311a03t-j11.html

    ReplyDelete
    Replies
    1. Lubię ten typ butów, ale w przypadku tych z linka coś mi nie gra. Są jakoś tak mocno zabudowane i po prostu mi się nie podobają.. Dużo bardziej podobają mi się tego typu https://www.zalando.pl/oxitaly-susy-baleriny-ox211a01l-q11.html Do takich butów to albo spódniczka/sukienka, albo właśnie spodnie do kostek, lub typu 7/8 :)

      Delete
  15. Pięknie prezentuje się całość! :)

    ReplyDelete
  16. Uwielbiam Twój styl :)

    ReplyDelete
  17. Świetny jest ten płaszczyk!

    ReplyDelete
  18. Baaardzo podoba mi się płaszczyk ! Zestaw niezwykle stylowy, idealna propozycja zarówno na codzienne wyjścia, jak i nieco bardziej eleganckie okazje :)
    Pozdrawiam
    LaMarthisse

    ReplyDelete
  19. Uwielbiam to, że istnieją takie rzeczy, które służą nam latami. :)

    ReplyDelete
  20. Kasiu, polecisz jakieś kurtki wiosenne?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jak już będzie bliżej wiosny, to na pewno pojawi się taki wpis ;)

      Delete
  21. cześć! podpowiesz jak dobrać rozmiar paska na ASOS? jestem klasyczną eską, ale według ich size guide'a wychodzi mi em i mam problem. a bardzo zależy mi na tym, żeby nie był za długi. jaki rozmiar ty wybrałaś?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Też jestem klasyczną eską, wzięłam Mkę i krótszy byłby lepszy. Trochę żałuję, że nie mam S, ale z Mką nie ma aż tak źle, więc nie wymieniałam.

      Delete
  22. http://lp2.hm.com/hmprod?set=source[/model/2015/C00%200344079%20001%2055%200549.jpg],type[STILLLIFE_FRONT]&hmver=2&call=url[file:/product/listing] Co sądzisz o tym swetrze?

    ReplyDelete
  23. kolor płaszcza to poezja! :D

    ReplyDelete
  24. Świetny płaszcz, uwielbiam takie kroje :) Swoją drogą też mam taką perełkę w swojej szafie - kupiony dobre kilka lat temu czarny wełniany dwurzędowy płaszcz, znaleziony w zwykłym sklepie (w czasach kiedy sieciówki jeszcze nie były tak u nas popularne) - nie dość, że ciągle wygląda dobrze, to nie bylo momentów kiedy mi się przestawał podobać:) Na myśl, że będę musiała w końcu zainwestować w nowy jest mi smutno, bo wątpie, żeby udało się znaleźć podobny:D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Świetnie Cię rozumiem! Teraz na szczęście jest dużo większy wybór wszystkiego niż te kilka lat temu, więc pewnie będzie łatwiej ze znalezieniem następcy :)

      Delete
  25. Cool look!
    xoxo
    https://www.bloglovin.com/blogs/donkeycool-4487669

    ReplyDelete
  26. Idealna stylizacja na cieplejsze, zimowe dni <3
    Wspaniała inspiracja :)

    Zapraszam: Mój blog

    ReplyDelete
  27. jaki genialny płaszczyk.! :D

    http://sarhson.blogspot.com/

    ReplyDelete
  28. Kasiu, piękny płaszczyk ale prócz niego na zdjęciach dostrzegłam też bardzo ładny minimalistyczny naszyjnik, którego nie podlinkowałaś na dole posta;) Podpowiedziałabyś skąd jest? :)
    Pozdrawiam

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jasne- to "obrączka" na łańcuszku z My Way Jewellery :) Mam go już od 3 lat, więc nie wiem, czy dalej jest w sprzedaży.

      Delete
  29. Nawet na początku blogowania miałaś fajny styl :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dzięki :) Akurat ta stylówka z linku jest ok, ale bywały znacznie gorsze:)

      Delete
  30. Co do tego płaszcza, jak i wielu innych rzeczy z azjatyckich sklepów to właśnie jakiś czas temu dostałam kilka rzeczy między innymi z Romwe, gdzie ubrania miały wszyte metki i na dwóch widniało logo H&M oraz wszystkie informacje jakie na takich metkach się znajdują. Zresztą nie od dziś wiadomo, że dużo sieciówek ciągnie ubrania z Chin, gdzie są dla nich szyte. Także często te ciuchy z Romowe itd. mogą się okazać tym samym co kupujemy w sieciówkach :) A Twój płaszcz jest świetny :) Pozdrawiam ciepło!

    ReplyDelete