15.10.15

How to wave hair without heat



Mieć piękną fryzurę, ale nie niszczyć przy tym włosów, to chyba odwieczne życzenie dziewczyn, którym zależy na ich dobrej kondycji. Kiedyś mocno eksperymentowałam z kolorem,  a do tego nie wyobrażałam sobie wyjścia bez użycia prostownicy, więc w pewnym momencie włosy zaczęly krzyczeć "STOP!'. W końcu poszłam po rozum do głowy, zapuściłam do swojego naturalnego koloru i dziś znacznie ostrożniej podchodzę do tematu stylizacji. Wprawdzie nie odrzuciłam totalnie prostownicy czy lokówek, bo czasami bez nich nie da się wyjść do ludzi, to chętnie wyszukuję mniej inwazyjne alternatywy dla tych urządzeń.

W dzisiejszym wpisie podzielę się z Wami świetnym sposobem na piękne fale bez użycia lokówki czy prostownicy. Do stworzenia tej fruzyry potrzebujemy zaledwie trzech rzeczy- materiałowej opaski do włosów, pianki oraz lakieru - w moim przypadku z serii Aussie Miracle.

To have an awesome hairdo or to have healthy undamaged hair – that’s the tricky question for all girls wishing their hair to be in good shape. Some time ago I experimented with hair dyes plus I exaggerated with a hair-straightener, and my hair was fed up with it. I came to my senses, got my natural color back, and followed the cautious attitude to hair styling. Although I didn’t get rid of a hair-straightener or a curler because sometimes they are inevitable, I started looking for less invasive alternatives for these devices.

Let me share with you a perfect way to have awesome waves without curlers or hair-straighteners. You just need: a fabric headband, a hair styling mouse and a hair spray, in my case from the Aussie Miracle series.


1. I put the headband starting from the hair strands next to my face and interleave them until all of them “are inside”;

2. I put some of the Aussie Miracle Styling mouse in my hair.

3. And I go to bed in this somehow funny construction, untie my hair in the morning, and spray a hair spray on it to fix the hairdo for the rest of the day. Such waves are very natural and rather symmetrical at the same time, and the way is “safer” than the bun-made waves.



Fale powstałe tym sposobem są bardzo naturalne, 
ale jednocześnie dość symetryczne, a sam sposób dużo
 "bezpieczniejszy" niż system fal powstałych z koka. 
Jestem niemalże pewna, że nie można zepsuć tej
fryzury i każdej z Was wyjdą piękne fale, które 
wyjątkowo ładnie układają się przy twarzy.

Intensywność skrętów zależy od tego, czy Wasza opaska mocno przylega do głowy- jeśli tak, uzyskacie mocne loki, jeśli z kolei preferujecie lekkie fale, to postawcie na opackę nieco luźniejszą. Włosy mogą być lekko wilgotne, ale nie mokre. Produkty Aussie, czyli lakier i pianka pomogą w utrwaleniu fryzury na dłuuugie godziny bez efektu sztucznego hełmu, a dzięki magicznym australijskim składnikom pielęgnują włosy nawet podczas stylizacji, o czym pisałam już w tym wpisie.




Jeśli macie jakieś swoje sprawdzone sposoby na fale/loki bez użycia ciepła, dajcie znać! :)


In Partnership with Aussie Polska

← Newer Post Older Post →

51 comments

  1. Do tej fryzury trzeba mieć więcej niż mniej włosów. Na moich pięciu włosach na krzyż nic nie wyszło, chociaż może to też kwestia tego, że one ogólnie są bardzo oporne na przyjmowanie kształtów innych niż "proste jak drut" :D
    Aha, taka drobna uwaga: hełm, który masz na myśli, to ten przez "h", a nie "ch". Ten drugi to miasto ;)
    Pozdrawiam!

    ReplyDelete
    Replies
    1. O mamo, ale zaćmienie! Dzieki za uwagę, chyba patrzyłam na mapę Polski pisząc tego posta :p

      Delete
    2. Kasiu, nie takie błędy się robi :D moim zdaniem to urocze, że umiesz z dystansem podejść do takich uwag :)

      Delete
    3. I tak czuję się głupio, że wpadłam w taką pułapkę ;)

      Delete
  2. Kasiu Ty nawet w tej opasce i włosach tak pozaplatanychwyglądasz obłędnie, co poradzić, ze ładnemu we wszystkim ładnie :)
    Pozdrawiam Paulina

    ReplyDelete
  3. Uch, ile to ja już sposobów na moje wiecznie proste włosy nie próbowałam... z efektem krótkotrwałym ;)
    Co do produktów Aussie - aktualnie mam od nich odżywkę do włosów i mogę śmiało polecić!

    Casually Dressed | Bloglovin'

    ReplyDelete
  4. Jakiej farby używasz ?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Kasia napisała, że zapuściła włosy do swojego koloru :)

      Delete
    2. Zgadza się :) od 6 lat mam swój kolor :)

      Delete
    3. Jak to zrobiłaś? Dekoloryzacja, czy stopniowe rozjaśnianie włosów?
      Całusy <3

      Delete
    4. Raczej po prostu zapuściła włosy i jakiś czas męczyła się z odrostami...
      Tak przy okazji, świetny sposób na te fale i jak tylko zakupię opaskę to muszę go wypróbować! ;)

      Delete
    5. Tak, zapuszczałam, ale na samym początku by nieco zniwelować różnice miedzy odrostem a farbowanymi, 9na górnej warstwie włosów zrobiłam kilka cieniutkich pasemek. Potem kolor z farbowanych zaczął się wypłukiwać i różnica miedzy farbowanymi a naturalnymi była prawie niewidoczna.

      Delete
    6. zamiast opaski sprawdza się też ramiączko od biustonosza :D bo można je po prostu rozpiąć, zamiast wyplątywać włosy z opaski - przy moich bardzo długich włosach to najlepsza metoda :)

      Delete
  5. Uwielbiam takie naturalne fale! :)

    http://north-fashion.blogspot.com/


    ReplyDelete
  6. ile masz wzrostu?

    ReplyDelete
  7. Dobrym sposobem na kręcenie włosów bez użycia ciepła są słomki do napojów, dzięki nim mamy wesołe i pełne objętości sprężynki. :))

    ReplyDelete
    Replies
    1. Akurat siebie nie lubię w sprężynkach, ale może spróbuję na mojej przyjaciółce, ktora lubi byc króliczkiem doświadczalnym :)

      Delete
  8. o, spróbuję, tylko muszę wyszukać gdzieś taką opaskę :) lubię takie nieinwazyjne sposoby, a że moje włosy są jeszcze nieco krótkie i ciężko jest zrobić z nich efektywny pod tym względem koczek, to ta metoda może dużo pomóc :)

    ReplyDelete
  9. U mnie ta metoda sie nie sprawdza choć próbowałam wiele razy. Moje włosy są aż za bardzo podatne na takie manewry... :C Np. zrobie koka na kilka minut i już widać gdzie jak były skręcone i ściągnięte gumką :P Naturalnie mam niby kręcone niby falowane.

    ReplyDelete
  10. Kasiu jakiej używasz prostownicy ?
    Ola

    ReplyDelete
  11. Najlepszy suchy szampon <3
    Wszystkim serdecznie polecam ;)

    Zapraszam: Mój blog

    ReplyDelete
  12. Kasiu czy jestes zadowolona z tej paletki do brwi shiseido i czy Twój odcień ma chłodne czy ciepłe tony i jak z trwałością?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Bardzo lubię - jest trwała, baaaaardzo wydajna :) moja wersja posiada jaśniejszy brązowy w ciepłym odcieniu i ciemniejszy raczej chłodny :) paletka ma 3 warianty, najlepiej jak zobaczysz w drogerii na żywo :)

      Delete
  13. Wspaniałe włosy, zdrowe i lasniace !

    ReplyDelete
  14. Ok tomorrow night I'll try to use this way! I'm curious!
    www.luanabcandraw.blogspot.it

    ReplyDelete
  15. Beautiful hair!
    http://ellenvicius.com/brick-434.html
    xx

    ReplyDelete
  16. Dziekuję za komentarze !:)

    ReplyDelete
  17. Kasiu jaką kurtkę/płaszcz polecasz na zimę i na b. niskie temperatury?
    Płaszczyki które są w sklepach najczęsciej mają malutko wełny, parki nie chcę kupować ;/

    Płaszczyk na takie temperatury mam, ale już trochę drżę przed zimą bo zupełnie nie wiem co kupić, żeby fajnie wyglądać.
    Polecisz coś?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Płaszczyki wełniane lub z duża domieszką wełny bedą wg mnie najładniejsze i najcieplejsze jednocześnie :) moze jeszcze poszukam czegoś :)

      Delete
  18. Skad masz Katarzyna tą ramoneskę ? Czy to ta z pull&bear z aktualnej kolekcji ?
    Liczę na odp

    ReplyDelete
  19. Jejku jak pięknie! <3

    zapraszam:
    http://sosnowskaphoto.blogspot.com

    ReplyDelete
  20. Ja jestem chyba totalnym ewenementem, bo prostownice i lokówkę kupiłam dopiero w zeszłym tygodniu :D. Doszłam do wniosku, że warto je mieć gdy naturalne metody zawiodą. Jak do tej pory włosy kręciła dzięki już pewnie staroświeckiej, ale nadal sprawdzającej się metodzie, czyli papiloty. Niestety noc w tych wałkach nie należy do udanych ;)

    ReplyDelete
  21. Kasiu , co sądzisz o płaszczu z takiego materiału?

    http://www.zara.com/pl/pl/kobieta/p%C5%82aszcze/zobacz-wi%C4%99cej/p%C5%82aszcz-futrzany-c733882p2773323.html

    ReplyDelete
    Replies
    1. Niestety ten skład nie wskazuje, by był bardzo ciepły.

      Delete
  22. Great tip and your hair looks beautiful in this way!
    xx

    http://www.mybeautrip.com

    ReplyDelete
  23. Kasiu widziałaś gdzieś może płaszcz i buty, jak na tym zdjęciu? :) https://www.facebook.com/JestemKasiaBlog/photos/pb.142390032442286.-2207520000.1445115906./1040226252658655/?type=3&theater

    ReplyDelete
    Replies
    1. Niestety dokładnie takich samych nie, ale ten płaszcz jest nieco podobny https://www.zalando.pl/sessun-harry-plaszcz-welniany-plaszcz-klasyczny-camel-se121p005-b11.html :)

      Delete
  24. Świetny, naturalny sposób na kręcenie włosów :)
    Zapraszam do mnie: www.simpleshooting.blogspot.com

    ReplyDelete
  25. Kasiu, cudowny kolor wlosów!

    ReplyDelete
  26. Dziękuję za miłe komentarze!:)

    ReplyDelete
  27. Masz cudowny kolor włosów :)

    ReplyDelete
  28. A co sądzicie o prostownicy Panasonic? Któraś ma, może przekazać opinię? Mam okazję mieć taniej i się zastanawiam,czy to dobry sprzęt.Firma ogólnie spoko, więc sądzę, że tak, ale wolałabym mieć potwierdzenie

    ReplyDelete
  29. To dobry patent, który pozwala "oszczędzić" swoje włosy :)

    ReplyDelete