4.5.15

Vintage shopping #6 / special edition


Minęło prawie pół roku od ostatniego wpisu z serii "Vintage Shopping", jednak to nie oznacza, że w minionych miesiącach było ubogo z zakupami, bo wręcz przeciwnie! Stałam się posiadaczką wielu świetnych ubrań za śmiesznie małe pieniądze. Dzisiejszy odcinek jest wyjątkowy, gdyż dodatkowo zawiera krótki materiał video, który ukazał się dziś w Dzień Dobry TVN. Zakupy w ciucholandach nie są już aż takim tematem tabu, jak było to jeszcze kilka lat temu, jednak wciąż wzbudzają w niektórych dziwne emocje, dlatego fajnie, że mogłam przedstawić second-handy w pozytywnym świetle tak dużej publice. Cieszę się, że zostałam zauważona i zaproszona do programu, gdyż zakupy w lumpeksach to temat, w którym czuję się niemalże jak ekspert :) 

Dzisiaj skupiłam się przede wszystkim na łupach, które idealnie wpisują się w najmodniejszy trend tego sezonu, czyli boho/hippie. 

It’s been almost half a year since I published the last "Vintage Shopping" post. But it doesn’t mean that previous months didn’t bring any spectacular results when hunting for true gems in second-hand shops. Quite the opposite, I’ve bought a lot of great clothes for small money. Today’s post is special because it includes the video material shown in Dzień Dobry TVN. Shopping in thrift shops is not a taboo subject anymore as they were some years ago. But some people still don’t accept such thing, so it’s great that I could present second-hand shops in a positive light to such a broad audience. I’m glad that I was noticed and invited for the show because I feel like an expert in the field :) 

Today’s focus is put on the latest boho-hippie treasures. 


Zamszowa kamizelka z frędzlami River Island to łup sprzed kilku lat, jednak w tym sezonie będzie przeżywać drugą młodość. Kurtka marki NEXT jest jednym z najświeższych łupów, a urzekła mnie przede wszystkim ciekawymi przeszyciami, które zdobią całość. Kosztowała 20zł. 

Jeansowa kurtka GAP z pierwszego zdjęcia powinna być Wam już znana. Pokazywałam ją już w tym wpisie, a zapłaciłam za nią jedyne 2 zł! Strasznie lubię ten jasny odcień jeansu, który jest totalnie vintage :)

The suede waistcoat by River Island has been with me for some time, and this year it’ll be its second youth. The NEXT jacket is one of the recent hunts with delightful threads for 20 zł.

 You should remember the denim jacket by GAP from the first photo. I showed it here and paid only 2 zł for it! This totally-vintage light shade of jeans won my heart :)


O miłości do białych sukienek pisałam w ostatnim wpisie. Tę koronkową sukienkę z odkrytymi plecami marki Gina Tricot znalazłam w cenie 4 zł.

I bought this white Gina Tricot dress with open back for 4 zł.


Klikając w grafikę możecie obejrzeć nagranie z dzisiejszego DDTVN. Moja rola jest dość krótka, choć mogłabym opowiadać o ciucholandach znacznie dłużej:) W każdym razie warto zobaczyć całe video m.in. dla zaprezentowanych w nim perełek :)

Click the picture to see todays video about second-hand stores.


Na koniec jeszcze dwa cudowne płaszcze, które wyhaczyłam w cenie 5zł/sztuka oraz małe przypomnienie o ulubionych perełkach (2 pary jeansów Acne oraz buciki Moschino), które miałam przygotowane do pokazania ekipie DDTVN, ale jednak nie zostały umieszczone w materiale.

Do następnego! :)
← Newer Post Older Post →

63 comments

  1. Nie mogę uwierzyć, że kupiłaś te świetne rzeczy w tak niskiej cenie! Albo ja mam wyjątkowego pecha, albo nie znam miejsc, gdzie można znaleźć takie perełki. Jestem pod wrażeniem. Świetnie się prezentują te rzeczy :-)
    Na moim blogu post o doborze stroju kąpielowego do typu sylwetki, serdecznie zapraszam :-)
    http://blogwspodnicy.blogspot.com/2015/05/jak-dobrac-stroj-kapielowy-do-typu.html

    ReplyDelete
  2. Genialne łupy ♥ i rzeczywiście za śmieszne pieniądze
    adgam.blogspot.com

    ReplyDelete
  3. Kasiu, co do frędzli wszechobecnych w wiosennych kolekcjach,nawiązujących do stylu boho, chciałam zapytać , co sądzisz o tego rodzaju kardiganach boucle połączonych z frędzlami?

    http://shop.mango.com/PL/p0/kobieta/odziez/kardigany-i-swetry/kardigany/kardigan-boucle-z-lamowka/?id=43050155_99&n=1&s=prendas.tejanos&ident=0__0_1430476608963&ts=1430476608963

    ReplyDelete
    Replies
    1. Akurat takich sweterków nie lubię :)

      Delete
  4. Ale perełki! Boska ta kurtka dżinsowa ;-) Pozdrawiamy :)

    ReplyDelete
  5. WOOW you have been on tv!!

    http://bellerivoli.blogspot.com.es/

    ReplyDelete
  6. Kasiu chciałabym zakupić sweter taki basic, który będzie pasował do wielu różnych ubrań, rozpinany , proszę o radę co do tych dwóch:):

    http://shop.mango.com/PL/p0/kobieta/kardigan-metaliczne-wykonczenia/?id=43045688_99&n=0&ts=1430757331785

    http://shop.mango.com/PL/p0/kobieta/d%C5%82ugi-kardigan-z-paskiem/?id=43090433_06&n=0&ts=1430758405697

    ReplyDelete
    Replies
    1. Oba mi się podobają, ale gdybym musiała wybierać, to stawiałabym na czarny :)

      Delete
  7. Ojej, swietne rzeczy! Zazdroszcze. Ostatnio tez polubilam chodzenie do lumpeksow, bo nareszcie udaje mi sie znalezc cos ciekawego. Jakos wczesniej nie mialam szczescia :D

    ReplyDelete
  8. Wow! Fantastyczne perełki :)

    ReplyDelete
  9. Niesamowite rzeczy i to w tak niskich cenach... niewiarygodne! :)

    Mój blog- ultradefenceless

    ReplyDelete
  10. katt4242@o2.pl04/05/2015, 19:38

    w Warszawie takie sh ? Kasiu daj znać które to, bo nie bede mogła zasnąć, te płaszcze wygrały wszystko .....

    ReplyDelete
    Replies
    1. Wszystkie moje ulubiony lumpy są na Śląsku :)

      Delete
    2. katt4242@o2.pl04/05/2015, 19:44

      o nie....z Lublina za daleko :(

      Delete
    3. Nie ma co się smucić! Poszukaj w Lublinie- mam znajomą z Lublina, która znajduje taaaaakie skarby, że nawet moje się kryją! :)

      Delete
    4. a które na śląsku polecasz? :D

      Delete
    5. Śląsk jest duży- z jakiego jesteś rejonu :)? Bo być może mieszkamy na dwóch różnych końcach :)

      Delete
    6. ja jestem z powiatu lublinieckiego, więc może coś polecisz? Pozdrawiam ;)

      Delete
    7. W Lublińcu prawie naprzeciwko Starostwa (bardziej na prawo) jest jeden, w którym znalazłam wiele perełek, choć na pozór jest nieciekawy. Poza tym w drodze na Rynek od strony poczty jest kilka fajnych - jeden z nich nazywa się chyba Stara Szafa ( w nim kupiłam te dwa płaszcze) :) Jestem jednak i tak zdania, że w każdym lumpie można znaleźć coś ciekawego:)

      Delete
  11. Kasiu, więcej takich postów! :) Bardzo inspirujesz :-)

    ReplyDelete
  12. Ubrania wyglądają zjawiskowo, a kupowanie w secondhandach dla coraz większej ilości osób nie jest już czymś hmm... dziwnym, co mnie osobiście bardzo cieszy. Gratuluję występu w DDTVN. Pozdrawiam. :) wwhatcanisayy.blogspot.com

    ReplyDelete
  13. Super rzeczy :) Ja właśnie dzięki Tobie skusiłam się na kilka wizyt w lumpkach i mam na koncie trochę fajnych zdobyczy. Czasami moje wyprawy są bezowocne ale przy odrobinie cierpliwości można wyszperać skarby :)

    Pozdrawiam :*

    ReplyDelete
    Replies
    1. Super! Ciucholandy to prawdziwe skarbnice!:)

      Delete
  14. Great stuff!

    http://lifebetweenhats.blogspot.com

    ReplyDelete
  15. Ja dorwałam w tamtym roku jeansy louis vuitton za 1 zł! Przerobiłam je na szorty i czekam na lato!

    ReplyDelete
  16. Extra stym vintage, idealny na festiwal muzyczny w Kalifornii lub piknik na plaży w LA. Pozdrawiam z San Francisco.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zdjęcie z 2010- a jakie aktualne! :)

      Delete
  17. Bardzo ładne jeansy, bardzo miłość
    http://www.queenbridal.co.uk

    ReplyDelete
  18. Cieszę się że w tym roku na ulicy będzie królować boho. Duże pole do popisu i fantazyjnych stylizacji.

    ReplyDelete
  19. Dziękuję za komentarze! :)

    ReplyDelete
  20. SH to skarbnice niespodzianek. Warto zaglądać i bawić się modą. Fajne łupy :)

    ReplyDelete
  21. Kasia ja jestem z Gliwic, czy w Gliwicach i okolicach znasz jakieś godne polecenia ciucholandy :))

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mój brat i jego narzeczona zaglądają do Biga Styl i przynoszą czasami fajne ciuchy, ale sama nie znam i nie zaglądam do Gliwic, bo rzadko mam trasę w te strony :)

      Delete
    2. dzięki za odp. To zaledwie 5 minut od mojej pracy a jeszcze nigdy tam nie byłam, teraz to już muszę ;)

      Delete
  22. fantastic pieces!

    http://monkeyshines-monkeyshines.blogspot.com/

    ReplyDelete
  23. Kasiu, od dłuższego czasu śledzę Twojego bloga i jestem pod wrażeniem :) A Twoich łupów ZAZDROSZCZĘ! :) Sama też często odwiedzam lumpki, ale ostatnio przerzuciłam się na te internetowe :) Uwielbiam amerykańskie marki i kilka miesięcy temu znalazłam http://gabciuch.pl/ - polecam, jeśli ktoś nie ma czasu lub nie lubi grzebać w stacjonarnych SH, a chce kupić ciuchy dobrej jakości, ja jeszcze się nie zawiodłam :)

    ReplyDelete
  24. Kasiu, jesteś jeszcze w Wiedniu? Będzie jakaś fotorelacja na blogu? :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Już wróciłam :) Na pewno pojawi się taki wpis :)

      Delete
  25. Kasia ładnie się teraz nazywasz po zmianie stanu cywilnego :), a tych perełek to zazdroszczę od początku i to m.in. dlatego lubię do Ciebie zaglądać.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję! Też lubię swoje nowe nazwisko :)

      Delete
  26. Fajnie, że temat został poruszony w tv, moim zdaniem często jest pomijany przez media, całkowicie niesłusznie. Niestety SH nie zapłacą za reklamę tyle co sieciówki, a dodatkowo mam wrażenie, że paniom redaktorkom z różnych gazet wydaje się, że ich jedynym odbiorcą jest kobieta z korporacji ubierająca się tylko i wyłącznie za wielką kasę. Twoje zdobycze oczywiście są genialne :) Pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  27. Swietne łupy jak zawsze! Mimo, że mi rownież szczescie jako tako dopisuje w lumpach i udalo mi sie znalezc juz pare fajnych rzeczy to nigdy az tak fajnych jak masz Ty. Szczegolnie podoba mi sie jeansowa kurtka i oba plaszczyki. Spodni też zazdroszczę.

    A teraz mam pytanie z innej beczki- czy możesz zdradzic gdzie kupilas te urocze wieszaki w kwiatki? :D Są mega!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Wieszaki, jak i wiele innych rzeczy, będą niedługo dostępne w naszym sklepie internetowym :) Prawdopodobnie na początku czerwca otwarcie ;)

      Delete
  28. Miło czytać takie komentarze komuś kto marzy o otwarciu własnego lumpka:)!!

    ReplyDelete
  29. Świetny występ! Jesteś sliczna:)

    ReplyDelete
  30. Ale świetne rzeczy, sama ostatnio kupiłam taką vintage kurtkę z Wranglera za jakieś 9zł i stała się jednym z moich ulubionych elementów w szafie :)
    http://modajestnaszapasja.blogspot.com/2015/05/vintage-jacket.html
    Będzie mi miło, jeżeli zostawisz po sobie ślad u mnie <3

    ReplyDelete
  31. Czy masz może konto na vinted/ zamierzasz się tam zarejestrować?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie mam i nie zamierzam, gdyż ubrania wystawiam zawsze na Allegro na cele charytatywne :)

      Delete
  32. Kocham ciucholandy, u mnie na wsi jest jeden plus jeszcze jedno małe stoisko, które przyjeżdża 2/3 razy w tygodniu. No ale jak ich nie kochać skoro na przestrzeni ostatniego roku w tych dwóch "sklepach" upolowałam również spodnie Acne (chyba te same co twoje na ostatnim zdjęciu), dżinsy Calvin Klein, oraz masę nowych ciuchów asos, lee, topshop. I pomyśleć ile się wtedy oszczędza!!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dokładnie! Dzięki takiemu oszczędzaniu można zyskać pieniądze na inne przyjemności ;)

      Delete
  33. Uwielbiam second handy!!!Mam kilka perelek, moze nie tak imponujace jak Twoje ale tez hetem z nich dumna☺

    ReplyDelete
  34. A ja się cieszyłam jak nie było tak dużego rozgłosu o ciuchlandach bo zawsze można było coś fajnego upolować a przez tą popularność teraz tyle ludzi chodzi że coraz gorzej jest coś ciekawego znaleźć a czasami te baby to mało co się nie biją o ubrania, po prostu straszne.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie zauważyłam negatywnego wpływu u siebie :) większość jest zbyt leniwa i szybko odpuszcza.

      Delete
  35. Zazdroszczę Tobie tych perełek! :)

    ReplyDelete
  36. Kasia ma większą swobodę czasową w buszowaniu po lumpeksach, stąd takie perełki się zdarzają. Ciężko pracując 10 h na etatcie znaleźć coś jeszcze w lumpie :) Oczywiście zero złośliwości z mojej strony. Ja choćbym chciała nie mam kiedy, albo wszystko jest już po prostu"przegrzebane".

    ReplyDelete
    Replies
    1. Spokojnie, nie węszę wszedzie hejtów :) To fakt, mam swobodę czasową, jednak to nie oznacza, że co drugi dzień zaglądam do lumpów, bo wręcz przeciwnie, ostatnio w ogóle nie mam czasu, co mnie strasznie smuci ;)

      Delete
  37. Ja polecam Second hand, który znalazłam już dawno temu na warszawskiej sadybie, mają nawet swojego fb. Upolowałam tam sporo fajnych, klastycznych ciuchów. https://www.facebook.com/secondhandsadyba

    ReplyDelete
  38. A ja polecam Szmizjerkę! chyba najwieksza sieć sklepów tego typu...uwielbiam ten w centrum Warszawy <3 https://www.facebook.com/sklepyszmizjerka/

    ReplyDelete