9.2.15

Buy less, choose well


Za każdym razem przed rozpoczęciem nowego sezonu otrzymuję od Was pytania, jaki rodzaj obuwia, jakie kurtki, płaszcze (itd) polecam na nadchodzący sezon. Ja zawsze odpisuję na to, ze moje modowe wybory są niezmiennie od kilku lat i polecam dokładnie to samo, co bym poleciła rok czy tez dwa lata wcześniej. Uwielbiam klasyczne modele i kroje, których zakup okazuje się inwestycją na lata. Na udowodnienie tego, ze mój styl nie zmienił się wraz ze zmieniającymi się co sezon trendami, wybrałam kilkanaście ulubionych zestawów z ostatnich trzech lat, które ukazują, ze proste rzeczy są zawsze hot! Od jakiegoś czasu jestem w 100% pewna swojego stylu, dodatkowo coraz częściej wdrażam w życie zasadzę "buy less, choose well", dzięki czemu do mojej szafy zaczynają trafiać ubrania droższe, lepsze jakościowo, jednak w znacznie mniejszej ilości niż kiedyś.

Every time a new season begins I get a lot of questions what kind of footwear, jackets, coats (etc.) I would recommend in the upcoming season. And I always reply that my fashion choices have remained the same for some years and I recommend exactly the same outfit I did a year or two ago. I love classic patterns and cuts which purchase is a long-term investment. To prove that my style hasn’t change with the trends altering every season I choose over a dozen of my favourite sets from the last three years which show that classic outfit is always hot! I’ve been aware of my style for some time, moreover, I more often live up to the rule "buy less, choose well". Therefore, more expensive, better quality clothes find their way to my wardrobe, and it’s not as fully packed as it used to be.



fot. Jestem Kasia & Grzegorz Krzoska
← Newer Post Older Post →

57 comments

  1. coś w tym jest... to znacznie mądrzejsze, wybierać droższe, ale klasyczne rzeczy, które posłużą nam przez lata, a nie jeden sezon :) sama zaczynam to jako tako ogarniać - nie dość, że o wiele łatwiej jest mi się po prostu ubrać (dawno już nie marudziłam, że nie mam co na siebie włożyć), to w dodatku szafa zrobiła się bardziej przestronna :P

    ReplyDelete
  2. I remember loads of these outfits! And totally agree with you, choose well! *

    ReplyDelete
  3. I very much agree! Your style is very timeless and I live by those same words "buy less, choose better"! xx

    —Rebecca
    wanderdust.co

    ReplyDelete
  4. Ja właśnie na 2015 wyznaczyłam swój cel - kupić ubrania dobre jakościowo, w klasycznym, ponadczasowym kroju, w stonowanych kolorach, które mają mi służyć latami i być uniwersalne. Nie wiedziałam tylko jak to nazwać, teraz już wiem - buy less, choose well. :)

    ReplyDelete
  5. Kasiu! Uwielbiam Twój styl, śledzę Twojego bloga od kilku lat i dzięki temu mogę się na Tobie wzorować, dzięki Ci, moja inspiracjo! :)

    ReplyDelete
  6. Kasiu uwielbiam Twój styl i Twoją świadomość dotyczącą mody. Masz rację, są rzeczy czy też kroje, które nigdy nie wychodzą z mody a ich zakup jest inwestycją na lata. Proste i subtelne zestawienia zawsze wyglądają gustownie co widać choćby po twoich stylizacjach. Tak naprawdę to co modne jest jedynie nakręcane przez tzw. marketing i rynek, to konsumpcyjny szał, nakierowany na zarabianie przez wielkie firmy. Moda szybko mija i jesteśmy zmuszeni kupić coś nowego by nie zostać w tyle. Tego trzeba mieć świadomość. Bardzo cenię sobie Twoje stylizacje. Sama mam w szafie rzeczy, które mam od lat, (ba! moja mama, niektóre nosiła) więc w pełni się zgadam z Twoim podejściem. Tak trzymaj. Pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  7. wszystko mogłabym mieć w swej szafie!!! <3

    ReplyDelete
  8. You are so right! I am in the learning phrase right now, learning how to say no and not to buy every single item I like until I get home and regretting it the next day! Have a nice week!

    x Edina
    Printed or Plain

    ReplyDelete
  9. Naprawdę podziwiam styl :) <3 <3 <3

    ReplyDelete
  10. Te wybrane zdjęcia to cudowne zwieńczenie i podsumowanie Twojego stylu, który na prawdę uwielbiam. Jesteś chyba moją ulubioną blogerką, ale nie tylko ze względu na świetne outfity, które prezentujesz na blogu, ale także wspaniałą treść, którą zawsze zawierasz w postach!
    Mam jeszcze pytanie. Gdzie kupiłaś okulary ze środkowego zdjęcia w przed ostatnim rzędzie? :)

    Mój blog- ultradefenceless

    ReplyDelete
  11. beautiful as always! i have my favs ;)

    http://bellerivoli.blogspot.com.es/

    ReplyDelete
  12. jak zawsze idealna :)
    www.nerlit.blogspot.com

    ReplyDelete
  13. Uwielbiam Twój Styl Kasiu! :)
    https://www.facebook.com/missstyleblog?ref=ts&fref=ts

    ReplyDelete
  14. Świetna zasada , myślę że ja podświadomie też postępuje według niej :)
    http://kasjaa.blogspot.com/

    ReplyDelete
  15. Co sądzisz o tych vagabondach Kasiu?

    https://www.zalando.pl/vagabond-code-botki-sznurowane-czarny-va111n00h-q11.html

    ReplyDelete
    Replies
    1. Podobają mi się :) Generalnie to uwielbiam Vagabond i znaczna część ich wszystkich kolekcji wpisuje się w moje gusta :)

      Delete
  16. GENIALNY STYL! Uwielbiam takie kompilacje :) i cały czas ręka w kieszeni - też tak cały czas chodzę :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Haha, dopiero teraz to zauważyłam! :D:D Dziękuję :)!

      Delete
  17. Podpisuję się pod tym. Ja również mam ostatnio taką filozofię zakupową :) Fajne te spodnie z pierwszej fotki, widziałam podobne na fashionality.pl, chyba sobie zamówię do wiosennych stylizacji :)

    ReplyDelete
  18. uwielbiam Cię Kasiu za podejście do mody! każda Twoja stylizacja jest perfekcyjna w swojej prostocie :)

    ReplyDelete
  19. Inspiracja <3

    ReplyDelete
  20. zawsze perfekcyjna! uwielbiam <3

    ReplyDelete
  21. Świetny styl! Klasyka nigdy nie wyjdzie z mody. :)

    ReplyDelete
  22. Już dawno zauważyłam, że modowo podążasz w jednym, określonym stylu i udaje Ci się to idealnie- jak mało komu zresztą :) Klasyka sama się obroni i nigdy nie zostanie wyparta.

    ReplyDelete
  23. Witaj Kasiu,
    zerkam tu od baaaardzo dawna. Zawsze nieśmiała, dziś postanowiłam słówko od siebie dodać.
    Jesteś fantastyczną dziewczyną o świetnym smaku i guście. Klasyka, miłość do czerni i stylu rock n' rollowego- to bardzo moje klimaty.
    Wszystkiego dobrego.
    Pozdrawiam gorąco.
    Wioleta

    ReplyDelete
  24. ja ostatnio stałam się fanką minimalizmu, nawet w ubraniach i też jestem zdania, że z najprostszych ubrań też można coś stworzyć :D

    ReplyDelete
  25. Świadome wybieranie ubrań i łączenie je w wielu stylizacjach. Ciuch nie tylko na jedno wyjście, a do wielu stylizacji i służący przez wiele lat. Dobrej jakości, klasyczne, pasujące prawie że do wszystkiego. Bardzo mi się podoba. Podziwiam Cię za to, że umiesz dokładnie sprecyzować swój styl i zostać przy swoich decyzjach na długi okres czasu. Osobiście cały czas nad tym pracuję, bo kiedy wyda mi się, że osiągnęłam cel - coś się zmienia. Wychodzę z założenia, że mam jeszcze trochę czasu na określenie dokładnie tego, co chcę nosić, chociaż klasyka i stonowane kolory już nie znikną z mojej szafy. Przepięknie pisany i prowadzony blog. Widać gołym okiem, że wkładasz w niego dużo pracy i to mi się podoba - nie zaniedbujesz go! Życzę powodzenia w dalszej przygodzie z modą i pisaniem. Będę śledzić Twoje poczynania w blogosferze, pozdrawiam. :) wwhatcanisayy.blogspot.com

    ReplyDelete
  26. Świetny post, a świadome kupowanie ubrań i dodatków oraz przemyślany minimalizm to coś czym głównie kieruję się w życiu.

    ReplyDelete
  27. Po prostu tak pięknej kobiecie dobrze we wszystkim. Kasia będzie piękna w pierwszym z brzegu ubraniu z jakiegokolwiek sklepu...

    ReplyDelete
  28. So true, love your style!

    http://lifebetweenhats.blogspot.com

    ReplyDelete
  29. Dziękuję za przemiłe komentarze! :)

    ReplyDelete
  30. ja około dwa lata temu też nauczyłam się tak kupować. Klasyczne czarne balerinki ze skóry, jedne ale porządne dżinsy itd!
    wyprzedaje ciągle z szafy to co znajduje już nienoszone i zamiast 10 takich kupuję jedną wymarzoną rzecz!
    analizowałam ostatnio moją szaf i królują w niej stonowane barwy których łączenie jest proste!
    btw- miałam napisać, że Cię uwielbiam :D

    ReplyDelete
  31. No właśnie. Odkąd tu zaglądam (juz dość długo;) ) jestem pod wrażeniem Twojej konsekwencji i wierności stylowi - takiemu własnie bardzo Twojemu! Jedyne w swoim rodzaju połączenie minimalizmu i boho, a do tego Twoja śliczna buzia (z idealnym, nieprzesadnym makijażem) i piękna figura tworzą całość doskonałą.
    Tworzysz zestawy proste, ale nie nudne, bo zawsze z ta szczyptą "tego czegoś" Twojego - to umiejętność godna pozazdroszczenia. Myślę, że mogę tu powiedzieć, że jesteś dla mnie ikoną stylu, a nie szastam takimi określeniami;)

    To posłodziłam:D
    Pozdrawiam!

    ReplyDelete
  32. Ha! Śledzę Twojego bloga od dłuższego czasu właśnie dlatego, że podejście, o którym piszesz, jest widoczne na zdjęciach. Klasyka i jakość - na co dzień. I to także moje podejście. A mimo to lubię sobie czasem przejrzeć archiwa blogów, które regularnie odwiedzać, żeby sobie przypomnieć ewolucję stylu osoby, która mnie inspiruje. I kilka tygodni temu odkryłam u Ciebie tę cudowną konsekwencję! Kiedyś może było więcej boho czy rocka, teraz jest więcej minimalizmu. Na pewno teraz zdjęcia są lepsze (praktyka!:)). Ale poza tym naprawdę widać Twój niepowtarzalny i niezmienny styl - i chyba za to najbardziej Cię cenię. Tak trzymać:)

    ReplyDelete
  33. Jesteś jedną z najlepszych blogerek, twój styl jest uwarunkowany, i w pełni oddaje ciebie, czego wielu dziewczynom brakuje i przerzucają się z tym "stylem" aby po prostu właśnie nakręcać cały ten marketing, przez co zgubiły w tym siebie. Życzę ci abyś zawsze robiła to czego chcesz i to co kochasz. Pozdrawiam kisski :*

    ReplyDelete
  34. stylizacje proste z klasa i cały czas na czasie :)
    świetnie.! tak dalej :)
    zapraszam do mnie
    http://obcasy-w-obiektywie.blogspot.com/2015/02/monday.html

    ReplyDelete
  35. Może mój komentarz zabrzmi śmiesznie, ale ludzie często śmieją się ze swoich zdjęć sprzed roku czy dwóch. Czasem nawet nie tylko się śmieją, ale też wstydzą się tego jak wtedy wyglądali czy w co się ubierali.
    Na pewno nie można tego powiedzieć o Tobie. Patrząc na zdjęcia nie da się tak naprawdę określić kiedy powstały. Powiem więcej, można otworzyć Twojego bloga na losowej stronie i stylizacja nadal będzie "na czasie". Jedyny wniosek jaki z tego płynie - to co prezentujesz to nie tylko moda, ale przede wszystkim styl, Twój własny, określony styl, aktualny nawet po latach. Naprawdę cenię u Ciebie to, iż nadal jesteś taką samą Kasią, jak kilka lat temu, gdy polubiłam Twojego bloga, Tak trzymaj! Bo patrząc jakie perturbacje przechodzą niektóre blogerki, to czasem sama nie wiem co o tym myśleć ;) Jak mówiła Coco „Moda przemija, styl pozostaje” :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Serdecznie dziękuję za miły komentarz! :) Mój styl nie zmienia się od kilku lat, jednak gdyby tak sięgnąć pamięcią do czasów LO, to byśmy się wszyscy pośmiali :)

      Delete
  36. Kasiu, Twój post utwierdził mnie w przekonaniu, że warto było kupić skórzane sztyblety, niż jedno-sezonową, tańszą parę. :)
    Ja również od tego roku postanowiłam inwestować w rzeczy droższe, acz ponadczasowe, trwałe. Jesteś szczęśliwą posiadaczką wysokiego wzrostu, dlatego na Tobie jak już słusznie zauważono - wszystko wygląda fantastycznie, czy mogłabyś natomiast doradzić coś swojej nieco niższej imienniczce? :)
    Mam swój styl, ale chciałabym jak już napisałam inwestować w zawsze modne kroje, niestety mam tylko 160 cm, a to dosyć ogranicza...

    Będę Ci wdzięczna za każdą wskazówkę, pozdrawiam Cię serdecznie, Kasia.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Kasiu, myślę, że najlepszym doradcą jest nasze lustro, które szczerze "powie", czy nam coś pasuje lub nie. Mówi się, że osoby niskiego wzrostu powinny unikać np. długich płaszczy, mini spódniczek, dużych torebek, a taka prawda, że znam niziutkie osoby, które w ogole nie przestrzegają tych zasad i wyglądają rewelacyjnie :) Najlepiej próbować, przymierzać i samemu odkrywać, w czym wyglądamy najlepiej :)

      Delete
  37. Dziękuję serdecznie za wszystkie komentarze!:):)

    ReplyDelete
  38. Ah, to prawda. Ten stawiam na jakosc od jakiegos czasu, chociaz tu w USA to trudne bo oni lubia duzo i jest nastawienia na konsumpcje. Mieszkajac w Szwecji wlasnie zmienilam swoje nastawienie, wybierajac porzadne marki jak Acne, Filippa K, COS czy Vegabond. Pozdrawiam

    ReplyDelete
  39. Kasiu wyglądasz rewelacyjnie, uwielbiam Twój styl i chętnie "przygarnęłabym" wiele Twoich rzeczy :)

    koszikoszi.blogspot.com

    ReplyDelete
  40. Wyglądasz genialnie :) Jesteś moją inspiracją ;)

    ReplyDelete
  41. to jest to, ładnemu we wszystkim ładnie :)
    minimalist-only.blogspot.com

    ReplyDelete
  42. ja też jestem fanką Twojego niezmiennego stylu <3

    ReplyDelete
  43. Kasia jesteś niesamowicie spójna w tym wszystkim. Wspaniały, minimalistyczny styl. Podpisuję się pod zasadą jakość vs. ilość. No i zazdroszczę tej swobody z jaką się nosisz. Widać, że dobrze się ze sobą w tych ubraniach czujesz.

    ReplyDelete
  44. Uwielbiam minimalistyczny styl. Jednak mam problem z kupnem zwykłych, bialych, dobrych jakosciowo koszulek. Za każdym razem albo meega rozciągają się w praniu, albo się skurczają. Proszę, doradź mi jakie sklepy z fajnymi białymi koszulkami, bez nadruków. :) Pozdrawiam.

    ReplyDelete
  45. Love your outfits! You have an amazing sense of style!
    xx Ama

    PHUCKITFASHION

    ReplyDelete
  46. Zgadzam się. Ja również od wielu lat mam te same typy. To chyba jest najlepsze bo pokazuje, że człowiek ma swój własny styl a nie poddaję się bezkrytycznie trendom danego sezonu. I u Ciebie można to zauważyć. Pamiętam, jak zobaczyłem Twoje pierwsze zdjęcie w kapeluszu. Byłem zauroczony i nadal jestem.

    ReplyDelete
  47. Troche smutny ten outfit tym razem

    ReplyDelete
  48. Twój styl jest dokładnie taki, jaki lubię najbardziej :)

    ReplyDelete