14.8.14

Daisy Dream by Marc Jacobs / Event / Warsaw


Nowy Daisy Dream by Marc Jacobs nie powinien być już Wam obcy, gdyż cudownością flakonika zachwycam się publicznie już od 2 tygodni. :) W piątek (3.08) w Concept Store Mysia 3 miała miejsce oficjalna premiera zapachu. Całej imprezie towarzyszyła bajeczna otoczka- wystrój wnętrza, w którym odbywała się konferencja inspirowany był wyglądem flakonika. Na każdym kroku można było natknąć się na kwiaty czy też niebieskie baloniki. Największą furorę jednak i tak wywołały hostessy na cudownych, specjalnie sygnowanych rowerach. Dziewczyny wyjechały na ulice Warszawy w celu rozdania aż 15.000 próbek zapachu.

You should be familiar with new Daisy Dream by Marc Jacobs – I’ve admired the wonderful flacon for 2 weeks :) Last Friday in Concept Store Mysia 3 the official premiere of the fragrance was organised. The whole event was like taken from fables – the interior design where the conference was held was inspired by the flacon. Flowers bloomed and blue balloons floated in every corner. However, hostesses riding on specially designed bicycles were the biggest treat. Girls were crossing Warsaw’s streets to provide 15 thousands of the fragrance samples.




Podczas konferencji prasowej mieliśmy okazję obejrzeć video promocyjne, backstage sesji a także poznać historię "rodziny zapachów Daisy". Oficjalnymi polskimi ambasadorkami zapachu zostały Anna Dereszkowska, Beata Sadowska oraz Katarzyna Bujakiewicz, które podczas konferencji opowiadały o swoich wrażeniach po pierwszej styczności z Daisy Dream. Z kolei Charlize Mystery, Maff, Dorota z Olfaktoria i ja reprezentowałyśmy blogosferę :)

During the press conference we had the occasion to watch the official promotion video, the backstage session, and get to know the history of the Daisy fragrance range. Anna Dereszkowska, Beata Sadowska, and Katarzyna Bujakiewicz became the official Daisy Dream ambassadors, and they shared their first impressions. The blogosphere was represented by Charlize Mystery, Maff, Dorota from Olfaktoria and me. 




Wieczorem tego samego dnia w klubie Plażowa przy Moście Poniatowskiego obyła się druga. nieco mniej oficjalna, część premiery. Niestety burza z deszczem nieco przeszkodziła w imprezie, dlatego fotorelacja z tej części jest znacznie uboższa, czego jednak nie można było powiedzieć o samej imprezie!:)

In the evening in Plażowa Club near the Poniatowski Bridge there was another, less official part of the premiere. However, the storm with heavy rain disturbed the party, therefore, the photo-review is a bit poorer, but the party was great despite weather conditions :)


fot. Olfaktoria, Radek Świątkowski & Jestem Kasia :)
← Newer Post Older Post →

65 comments

  1. Pani Kasiu, słucha Pani może Toma Odella? jesli tak, to ktore piosenki lubi Pani najbardziej? przepraszam za pytanie nie zwiazane xz postem, ale takie sponsorowane posty lepiej pozostawic bez komentarza.

    ReplyDelete
    Replies
    1. A mnie zastanawia, dlaczego Panią aż tak bardzo bulwersuje fakt, że wzięłam udział w super kampanii Daisy Dream ;) Przecież wszystko wpisuje się w tematykę bloga, no ale, że ktoś mnie zaprosił do projektu i mam z tego jakieś profity, to już trzeba być oburzonym :) No cóż...
      Co do pytania- znam, ale nie jestem fanką konkretnej piosenki :)

      Delete
    2. cały blog staje się źródłem czerpania profitów. brakuje w tym szczerosci, szkoda

      Delete
    3. a wg Pani perfumy wpisuja się w tematyke bloga? zegarki, smartphony tez? mamy chyba inna deficje bloga modowego

      Delete
    4. Ja prowadzę po prostu bloga, a nie tylko bloga modowego. Sami sobie chcecie zamykać mnie w jakieś dziwne ramy :)

      Delete
    5. Kasia, rób swoje, wychodzi ci to świetnie! Złośliwcami się nie przejmuj, oni prócz narzekania niczego nie robią ;)

      Delete
    6. Czy profity i szczerość nie mogą iść w parze? Bardzo rzadko się zdarza by firma narzucała blogerom co mają napisać. Jesteśmy ludźmi - my też musimy za coś żyć. Poza tym nie rozumiem co Pani przeszkadza w tym, że bloger zarabia?

      Ja jestem szczęśliwa, że dziewczyny zostały zaproszone do współpracy. Dzięki temu mogę się dowiedzieć jak wyglądała impreza oraz mogę poznać ich osobisty stosunek do produktu.

      Delete
    7. I launched my blog in July 2009, when fashion blogging wasn't very popular in Poland
      sama pisalas:)

      Delete
    8. Mój błąd :) Nie powinnam była tak pisać, bo tak naprawdę prawdziwych blogów modowych w Polsce mamy naprawdę niewiele. O modzie pisze np. Freestyle Vouging, Harel... Ja po prostu prowadzę swoją stronę, na której dzielę się z czytelnikami częścią swojego życia. Kiedyś były to tylko zestawy, od kiedy zaczęłam podróżować, pojawiły się też relacje z podróży, potem mini porady urodowe. Wszystko ewoluuje :) A ja jestem szczęściarą, że mam możliwość łączenia przyjemnego z pożytecznym. :)

      Delete
    9. Takie komentarze rozwalają mnie na łopatki. Blog jest jednym z mediów. Oglądacie TV, czytacie prasę, słuchacie radio, czytacie artykuły na portalach, wchodzicie na blogi - to są media, tworzone przez ludzi, więc i tych ludzi utrzymujące. Żeby każde z tych mediów mogło istnieć, potrzebni są reklamodawcy. Prawda stara, jak świat. W przeciwnym razie za dostęp do każdego z nich trzeba by płacić! Czy ktoś chce płacić za czytanie blogów? Nie widzę rąk w górze.

      Delete
    10. "Brakuje w nim szczerości", bla bla bla. Czytam często komentarze pod postami i nie mogę uwierzyć jak daleko idzie zawiść. Autorka komentarza obgryza paznokcie z zazdrości, tymczasem co widzę na blogu? ŚWIETNE zdjęcia. Dzięki temu postowi widzę, jak takie premiery wyglądają, może przy kolejnym zapachu wybiorę się za spacer blisko miejsca wydarzeń i też otrzymam próbkę. Dodam, że to dzięki próbkom zdecydowałam się na wiele zakupów.

      Nie wiem czym takie posty rażą, skoro na jestemkasia mają tak śliczną oprawę i można się z nich dowiedzieć czegoś mniej lub bardziej pożytecznego. Ja na przykład właśnie tutaj znalazłam informację, że powstał nowy zapach od Marc Jacobs, to już coś :D Nie jest to post w stylu: "na wielkie wyjścia używam wyłącznie Daisy Dream", "to mój zapach numer jeden". Niech autorka tu nie zagląda, skoro to taki ból dla serca.

      Kasiu, Twój blog jest fenomenalny, zawsze chętnie tu wpadam. Pozdrawiam :)

      Delete
    11. Kasiu zignoruj zawistne komentarze! Twój blog świetnie się czyta i ogląda, oraz (co dla mnie jest najważniejsze), nawet w postach sponsorowanych widać szczerość i własny charakter, w przeciwieństwie do niektórych blogów tego typu na świecie, ktore stały się niczym innym tylko słupami reklamowymi. Tylko tak dalej! :)

      Delete
  2. Jejku... jak ja Ci zazdroszczę, że mogłaś tam być!
    Osobiście kocham Oh Lola! i Dot!, ciekawe czy Daisy Dream też by mnie zachwyciło :)))))

    ReplyDelete
  3. Piękny klimat, żałuje,że nie mogłam z Wami być :(

    ReplyDelete
  4. It sounds lovely, love the bicycle idea! Xx
    Summer,
    Http://the-twins-wardrobe.blogspot.com/

    ReplyDelete
  5. Nie znam zapachu,ale rowerki bym ukradła! :D

    ReplyDelete
  6. Kasia, a jakby Ci zaproponolowali reklame proszku do prania to tez bys przyjeła?(przeciez wiąze się z tematyka bloga) a wramach "profitu" dostalabys 20 kg za darmoche, zgodziłjabys sie? szkoda blog, był fajny, jak jeszcze był prawdziwy,

    ReplyDelete
    Replies
    1. Sęk w tym, że przyjmuję takie propozycje współpracy, które prócz tego, że wiążą się z tematyką bloga, są po prostu ciekawe i fajne ;) Gdybyś zobaczyła ile propozycji jest przeze mnie odrzucanych, to zmieniłabyś zdanie (albo i nie, bo do niektórych pewne rzeczy nie docierają). Pozdrowienia ;)

      Delete
  7. Świetna relacja, totalnie zakochałam się w błękitnych rowerach!

    ReplyDelete
  8. Kasiu, w jakich programach przerabiasz zdjęcia?

    ReplyDelete
  9. Widziałam dziewczyny jeżdżące dwa razy w różnych miejscach i nic nie rozdawały ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. No to musiały im się już skończyć :)

      Delete
  10. Hej Kasiu, mam pytanie odnośnie kurtek skórzanych - czy masz jakieś typy kurtek do konkretnych figur? Zastanawiam się, czy każdy może je nosić, czy pasują tylko do drobnych dziewczyn. I drugie: jakie sklepy z nimi możesz polecić? mam ma mysli tylko i wyłącznie skórę naturalną. Pozdrawiam Cię serdecznie, stała czytelniczka i pewnym sensie wielbicielka :))

    ReplyDelete
    Replies
    1. Kurcze, szczerze nie do końca orientuję się w tym, jaki krój kurtek pasuje do konkretnych typów figury..
      Jeśli chodzi o sieciówki, to w Mango można znaleźć cudowne kurtki ze skóry naturalnej. Uwielbiam też modele z Sandro Paris, All Saints, Acne- w tych niestety ceny bywają zabójcze, ale można czasami upolować na przecenach...

      Delete
  11. Gorgeous photos. Love all the flowers :)
    Sounds like a very cool event and like you had an awesome time!

    Much love, M
    http://blvckorsomething.blogspot.com

    ReplyDelete
  12. looks like it was so much fun!!


    http://hashtagliz.com

    ReplyDelete
  13. Droga Kasiu, przepraszam, że pytanie nie dotyczy tego posta, ale jest dla mnie bardzo ważne przed zakupami na sezon jesień-zima:) Jakie kurtki ( poza skórzanymi oczywiście ) proponujesz na ten okres i w jakich sklepach najczęściej je kupujesz ?

    Stała czytelniczka i ogromna fanka <3

    ReplyDelete
    Replies
    1. Niestety jeszcze nie jestem myślami w sezonie jesień-zima i nie mogę niczego polecić :)

      Delete
  14. a co to za kombinezon który miałaś na sobie?tzn. z jakiego sklepu? hmmm bo chyba nie podpisałaś, albo jestem ślepa i nie widzę...

    ReplyDelete
    Replies
    1. aaaa właśnie ostatnio widzialam go w promocji za 4 dyszki :D

      Delete
    2. Też go mam z promocji :)

      Delete
  15. Wyglądałaś cudownie, tak naturalnie :)

    ReplyDelete
  16. Kasia Ty coś ćwiczysz?, że masz tak umięśnione nogi szczególnie uda:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Biegam i ćwiczę regularnie z "gwiazdami internetu" :)

      Delete
    2. a śledzisz blog anny lewandowskiej?

      Delete
    3. Akurat z nią nigdy nie ćwiczyłam, bloga też nie śledzę ;)

      Delete
  17. Czemu w Warszawie rozdają próbki a nie np. w Krakowie? :<

    www.adelajdainsp.blogspot.com

    ReplyDelete
    Replies
    1. wiem to jest nie sprawiedliwe, że inne miasta są zazwyczaj pomijane. Wszystko co fajne to rozdają w stolicy

      Delete
  18. Jesteś najfajniejszą, najpiękniejszą polską blogerką!
    Ludzie zazdroszczą i to się nie zmieni!
    Uwielbiam Cię *.*

    ReplyDelete
  19. Wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia:)

    ReplyDelete
  20. wspaniale miejsce, fajna atmosfera i pięknie zaaranżowany event :)
    noemisoul.blogspot.com

    ReplyDelete
  21. Piękne rowerki :)
    Mega zauroczyła mnie butelka zapachu już jakiś czas temu i jestem strasznie ciekawa zapachu :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Za parę dni będzie konkurs, w którym będzie można wygrać te perfumy!:) Już teraz zapraszam :)

      Delete
  22. Zazdroszczę, śliczne zdjęcia Kasiu :)
    kejtifashion.blogspot.com

    ReplyDelete
  23. Such a lovely post.

    Lots of love.
    www.NataliaBosch.com

    ReplyDelete
  24. Dziękuję za komentarze! :)

    ReplyDelete
  25. These bikes are so cute and beautiful. Looks like an amazing event. :)
    Happy Sunday, Lali

    ReplyDelete
  26. Widzę, że niektórych mocno razi w oczy, że ktoś w życiu robi to co chce i jeszcze na tym zarabia. Rozumiem, że żyjemy w takim kraju, a nie innym. Możliwości są ograniczone, ale inni mają jeszcze gorzej. Wystarczy się za coś wziąć, dobrze wymyślić i też będziecie czerpać przyjemność ze swojej pracy. Ludzie... Przestańcie być tacy anty na wszystko...
    Blog Kaśki jest dla mnie jak najbardziej autentyczny, a ona sama naturalna i prawdziwa w tym co robi.
    Nie ma tu nic na siłę, nic nie jest przekombinowane ii to się ceni.


    Buziaki Kasiu ;))

    ReplyDelete
  27. Nie rozumiem niektórych komentarzy. Masz okazję wziąć udział w fajnej imprezie, promować coś co Ci się podoba i nawet na tym zarobić i miałabyś to wszystko odrzucić bo..w sumie bo co ? To kompletnie bez sensu. Ludzie zazdroszczą, bo udało Ci się połączyć pracę i hobby, podróżujesz i bierzesz udział w fajnych wydarzeniach. A bloga zdecydowanie nie można nazwać blogiem modowym, bo nie ma tutaj samych stylizacji, jest o wiele więcej. A nawet gdyby był blogiem modowym, to co jest złego w poście o perfumach ? Jak dla mnie jesteś bardzo szczera w tym co robisz, widać że masz swój sty i się go trzymasz, zdjęcia są utrzymane w tym samym klimacie, tak samo jak stylizacje. Uwielbiam Ciebie i Twojego bloga, trzymaj tak dalej i nie przejmuj się hejterami ;)

    ReplyDelete
  28. Marzy mi się właśnie ten zapach :) Piękny event!

    ReplyDelete
  29. Widzę, że pierwsza komentatorka rozpętała małą burzę w szklance wody.

    Być może ja rozpętam drugą, bo również chciałabym coś skomentować.
    Lubię przeglądać tego bloga, ale przeszkadzają mi dwie rzeczy:
    1. Brak treści. O ile przy wpisach prezentujących strój nie razi to tak bardzo, o tyle przy relacjach z wydarzeń już tak. Brakuje mi opisu Twoich wrażeń, tego jak przebiegało dane wydarzenie.
    2. Mała ilość zdjęć. Często zdjęć jest tak mało, że nawet nie prezentują dobrze danego ubrania. Przykład? Ostatni wpis o dżinsach: http://www.jestemkasia.com/2014/08/just-jeans-perfection.html Na tych zdjęciach nie widać nawet jaki jest to typ spodni - rurki? proste? bootcut?

    To, co podałam to tylko przykład. Nie chcę się rozpisywać, bo wiadomo o co chodzi. Powyższe komentarze są podsumowaniem przeglądania (tak przeglądania, bo do czytania jest niewiele) bloga od początku jego założenia. Proszę więc obrończynie o nie skakanie mi do gardła z komentarzami sugerującymi, że nie wiem o czym piszę.

    Wchodzę na bloga chyba bardziej z przyzwyczajenia, bo ani poczytać nie mam co, ani naświetlić oczu (bo 2 zdjęcia na krzyż).

    Pozdrawiam,
    Ewela

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jak widać nie odpowiada Ci mój styl blogowania, a ja wcale na siłę nie mam zamiaru Cię do niego przekonywać. Nie dodaję dużej ilości zdjęć bo NIE LUBIĘ blogów przeładowanych zdjęciami. Sama nie obserwuję blogerek, które w postach umieszczają milion zdjęć. W sumie to tyle ode mnie ;)

      Delete
  30. "Blogi przeładowane zdjęciami" również są skrajnością, na przeciwległym biegunie do Twojego. U nich za dużo (i fakt, to męczy), a u Ciebie za mało, bo jak podałam w przykładzie ze spodniami nie widać nawet za dobrze rzeczy, które prezentujesz.
    Nie można by tak wypośrodkować? :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tak jak napisałam, taki mam styl blogowania, jeśli Ci nie odpowiada, to po prostu nie mamy, o czym mówić :) Poza tym wcale nie uważam, że mam wyjątkowo mało zdjęć, jest tyle, ile być powinno :) Pozdrowienia!

      Delete