11.1.13

My first tattoo


To, że mam bzika na punkcie kotów wiadomo nie od dziś. Fascynuje mnie kocia natura, już od najmłodszych lat zbierałam wszystko z wizerunkiem kotów, miałam sporą kolekcję pocztówek, książek itd. Pomysł na tatuaż przyszedł nagle, równie szybko został zrealizowany i jestem mega zadowolona z efektu końcowego. Jest minimalistyczny i pasuje do mnie w 100% :) 


My first tattoo! I have always loved cats, therefore I decided to choose this motive as my first tattoo. It's minimlist and really fits my personality!:)

← Newer Post Older Post →

170 comments

  1. Replies
    1. świetny! bardzo mi sie podoba

      catrienne.blogspot.com

      catrienne.blogspot.com

      Delete
  2. Pierwszy? Czyli, że będzie więcej?
    Śliczny :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. radze przeczytać notke, głupio komentować bez tego...

      Delete
    2. Każdy się może pomylić anonimie ;>

      Delete
    3. Nie napisała, że nie będzie kolejnego, tylko, że nic innego niż kot by nie wytatuowała. Może sobie kiedyś zrobić drugiego kota! To się nie wyklucza!

      Delete
    4. Zgadzam się z wypowiedzią powyżej :)

      Delete
    5. Na razie nie planuję niczego innego:) Kolejny kot? Chyba też nie, za dużo byłoby tego:D Póki co zadowalam się tym jednym. Mam jeszcze kolczyk w pępku i to już chyba wystarczająco dużo "ciał obcych" w moim ciele:) Choć mówią, że tatuaże wciągają...hmm:)

      Delete
  3. idealny! mega uroczy :)

    ReplyDelete
  4. Mały, skromny a intrygujący. Bardzo udany tatuaż! :)

    ReplyDelete
  5. śliczny.
    Wybrałaś fajne miejsce na tatuaż. :)

    ReplyDelete
  6. fajny tatuaż ;) Bluzka - świetna ;)

    ReplyDelete
  7. tatuaże są jak narkotyki. jeden, drugi, trzeci... :) Twój jest idealny dla Ciebie ♥

    ReplyDelete
  8. WOW, GENIALNY! Pasuje do Ciebie w 100% :)

    ReplyDelete
  9. Jejku, cudowny jest, straasznie mi się podoba!

    ReplyDelete
  10. Kasiu, bolał?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Myślałam, że będzie wiele gorzej:)

      Delete
  11. życzę ci żebyś tego nie żałowała

    ReplyDelete
    Replies
    1. Podpisuje się. Jesli jest prawdziwy, to naprawdę jestem w szoku, że mogłaś sobie akurat taki wzór zrobic. Tyle oryginalnych rzeczy mozna sobie wytatuować, a tu takie cos. Nie mówiąc o tym, że jakoś bezkształnie wyszło, z biegiemczasu rozleje się i nie będzie w ogóle wiadomo co to jest. Jedna wielka czarna plama.

      Delete
    2. Wybraliśmy z tatuażystą taką wielkość, by nie doszlo do rozlania:) A co niby takiego innego, oryginalnego miałabym wybrać wg Ciebie?:) Kolejne piórko, dmuchawiec, znak "forever" ? Nic innego tak nie pasuje do mnie jak kot.

      Delete
    3. dokładnie Katarzyna! piórko i dmuchawiec są WSZĘDZIE i FOREVER (:D). Też marzę o tatuażu, pewnie niebawem to zrealizuję, a pomysłów mam wiele, najlepiej jednak, jesli będzie to coś, co kojarzy Ci się ze sobą.. Twoimi poglądami, życiem. Ja chciałabym ptaki.. wolność, wysokość, wiatr... chociaż ptaków tez pewnie wiele:) Mnie się podoba!

      również,
      Katarzyna

      Delete
    4. a czy kot kojarzy się komuś z poglądami ? Właśnie taki tatuaż może się najszybciej znudzić i będzie go bardzo żałować bo nie jest związany z czymś ważnym.

      Delete
    5. Koty mi się nigdy nie znudzą, więc i tatuaż mi się nie znudzi :)

      Delete
  12. lubię tatuaże, ten jest ładny, ale najważniejsze, że pasuje do Ciebie ;)
    a poza tym masz na sobie niesamowitą bluzkę!

    ReplyDelete
  13. Pokaż kiedyś na filmiku jak robisz takiego cud - miód koczka ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. http://www.jestemkasia.com/2011/04/hairstyle.html tutaj opisałam krok po kroku:)

      Delete
  14. gdzie kupiłaś taką bluzkę?

    ReplyDelete
  15. Świetny. Masz wspaniałe ubrania :D wystaw coś , na pewno kupię ;d

    ReplyDelete
  16. Pasuje do Ciebie idealnie, bardzo oryginalny !

    brightlikesun.blogspot.com

    ReplyDelete
  17. delikatny, minimalistyczny - piękny!;)

    ReplyDelete
  18. świetny jest! lubię duże tatuaże, najbardziej kolorowe, ale twój mnie oczarował, sama w końcu mam bzika na punkcie kotów ;)

    ReplyDelete
  19. Bardzo fajny, bo minimalistyczny. Gratuluję :) Czy byłabyś w stanie polecić, gdzie go wykonałaś?

    ReplyDelete
    Replies
    1. http://www.facebook.com/silesiatattootg?ref=ts&fref=ts

      Delete
  20. Świetny! Jest taki prosty, ale oryginalny!

    ReplyDelete
  21. trochę obawiałabym się na twoim miejscu, że szybko wyblaknie. Bo takie mają do tego tendencje C :

    ReplyDelete
  22. uroczo |!!


    nowy post u mnie i konkurs!!

    WWW.LIVE-STYLE20.BLOGSPOT.COM

    ReplyDelete
  23. Dziary, dziary love!
    <3 <3 <3

    ReplyDelete
  24. Śliczny tatuaż :D a długo się taki wykonuje? no i czy bolało, jak robiłaś?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zaledwie 30minut:) I nie bolało aż tak bardzo:)

      Delete
  25. śliczny! Uwielbiam tatuaże <3 no i bardzo fajna bluza :D

    ReplyDelete
  26. Śliczny tatuaż, kot jest zgrabny, ale ogon ma chyba ... diabelski! Kot siedząc nie trzyma ogonka w górze. Mimo wszystko jest fajnie.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zależy od nastroju, przyjrzyj się jakiemuś kotu jak np. siedzi na parapecie, a koło niego lata motyl/pszczoła/inne latające stworzenie. Oczywiście raczej nie siedzi trzymając cały czas ogon w górze, ale da się uchwycić taki moment, kiedy jest w mniej więcej takiej pozie jak na tatuażu ;). Zresztą przecież nie w tym rzecz, żeby 'obrazek' był przesadnie realistyczny :).

      Delete
    2. Dokladnie, to nie "prawdziwy" kot, tylko jego zarys i mogłam trochę ubarwić rzeczywistość:)

      Delete
  27. Też jestem kociarą :) I już od dłuższego czasu myślę nad zrobieniem sobie tatuażu-kota dokładnie w tym samym miejscu, na karku :) Tylko mój kot byłby bardziej szkicem. A miejsce fajne, bo można i zasłonić i odsłonić :) Także Twój tatuaż baaardzo na tak :)))
    Gosia

    ReplyDelete
  28. też zawsze myślałam nad wzorem kota...jest przepiekny!!!

    ReplyDelete
  29. Ojej, ja bym chyba się nie odważyła.
    Zrobiłabym w innym miejscu chociaż na zdjęciach prezentuje się ładnie :D

    ReplyDelete
  30. Bluzka najlepsza!
    Mnogość ćwieków.
    Natomiast za tatuażami nie przepadam w ogóle. Nie obraź się, bo nie to jest moim celem, ale może teraz, kiedy jesteś młodziutka jest ok (+podoba się większości nastolatek), natomiast w przyszłości może okazać się zbyt infantylny.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Absolutnie się nie obrażam:) Tatuaż dodatkowo jest w takim miejscu, ze zawsze mogę go zakryć:) Ludzie robią sobie znacznie większe, bardziej rzucające się w oczy tatuaże, które w przyszłości naprawdę mogą mieć "inny wydzwięk" niż w młodości. Ale żyje się raz i trochę szaleństwa nie zaszkodzi:)

      Delete
    2. Super, że dobrze przemyślałaś swoją decyzję. Ten na szyi jest rzeczywiście mały i można go przykryć włosami. Więc jeśli kiedyś będziesz zmuszona szukać pracy (choć życzę Ci, żeby działalność blogowa prosperowała tak prężnie, że nie będziesz musiała) pewnie umknie przyszłym pracodawcom. Te na dłoniach, nadgarstkach etc. prezentują się znacznie gorzej w oczach ludzi kwalifikujących. A właściwie w jakiejkolwiek dziedzinie zawsze mamy do czynienia z klientami/ważnymi personami/przełożonymi, którzy bardzo niechętnie patrzą na tego typu ozdoby ciała.

      Pozdrowienia z Czeladzi. ;-)

      Delete
  31. Rzadko kiedy podobają mi się tatuaże, jestem nawet im przeciwna, ale Twój jest wyjątkowo uroczy:)

    ReplyDelete
  32. Świetne miejsce na tatuaż, a sam rysunek - świetny, taki minimalistczny :)

    ReplyDelete
  33. oryginalny, jeszcze takiego nie widziałam wśród ciągle powtarzających się wzorów :)

    ReplyDelete
  34. Cudowny ten tatuaż. W takim delikatnym i romantycznym stylu, zupełnie do Ciebie pasuje ;) Nie bałaś się? ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Bałam się:) Jak trafiłam na fora internetowe i dyskusje o tatuażach, to się przelękłam :D

      Delete
  35. wonderful!

    Bises,
    monkeyshines
    http://monkeyshines-monkeyshines.blogspot.com/

    ReplyDelete
  36. Ja za kotami nie przepadam, ale sam tatuaż mnie urzekl *__*

    ReplyDelete
  37. to tatuaż zmywalny... dobry wkręt

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tak, z gumy "Donald" albo z czipsów:)

      Delete
    2. xD Dobra riposta

      Delete
  38. jest naprawdę ładny :)

    ReplyDelete
  39. WOW! Kasica, jest świetny! Sama chętnie bym przygarnęła takiego czarnego kotka, nie koniecznie siedzącego, bo wzory ze stojącymi kocurami też mi się podobają :)
    Pozdrawiam, Klaudia :*

    ReplyDelete
  40. Cudo Kasiu ! Sama szukam inspiracji na tatuaz, chciaz zarys mam od dawna gorzej z miejscem w jakim go zrobic ;) Za to na Ciebie napatrzec sie nie moge ! Pozdrawiam

    ReplyDelete
  41. Idealny tatuaż tylko szkoda, że taki duży! Wygląda super!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mniejszy byłby ryzykowny. Mógłby zlać się w jedną plamę:)

      Delete
  42. Też uwielbiam kociaki! A tatuaż uroczy :)

    ReplyDelete
  43. Twój tatuaż jest na prawdę uroczy! : )

    ReplyDelete
  44. Śliczny, ale ja zrobiłabym go na ręce.

    ReplyDelete
  45. http://szafa.pl/c13407485-zegarek-kot-asos-hit.html COŚ DLA CIEBIE ! :*

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mam już tyle "kocich ubrań", że zaczyna mnie to przerażać:P

      Delete
  46. simple and super sweet/nice :)
    kisses

    http://franchemeetsfashion.blogspot.cz/

    ReplyDelete
  47. Jest śliczny, aczkolwiek ja kotów nie lubię.

    ReplyDelete
  48. Świetny Tatuaż . ! xDD

    Mnie Też Fascynują Koty .


    Co Byś Powiedziała O Założeniu Stronki Lub Bloga O Kotach . ? :)

    ReplyDelete
  49. Śliczny, podziwiam za odwagę, ale skoro koty to Twoja pasja, jestem jak najbardziej za! Pozdrawiam :*

    http://madamevillemo.blogspot.com/

    ReplyDelete
  50. Śliczny tatuaż!*.*
    Świetny blog :)

    ReplyDelete
  51. Ładny ale też trochę infantylny.Z drugiej strony skoro tobie się podoba no to najważniejsze;)

    ReplyDelete
  52. Pięknie Kasiu :) Ważne by tatuaż coś wyrażał, przez Twój przemawia miłość do kotów, super!

    ReplyDelete
  53. Fajny wybór, przede wszystkim mówi wiele o Tobie! Ja mam już od paru lat wzór..nie mogę wybrać miejsca :P Bluzka przepiękna!

    ReplyDelete
  54. ładny,ale sama raczej nie zdecydowałabym się...
    http://www.inuea.blogspot.com/

    ReplyDelete
  55. słooodkii, zakochałam sie *_* a tak w ogóle, cudowny sweterek !

    ReplyDelete
  56. wolałabym jakiś poważniejszy wzór, albo jesli kota to szkic realistyczny, ten mi się kojarzy z dziecięcymi kolorowankami niestety. Niemniej jednak ładnemu we wszystkim łądnie ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja chciałam takiego. Przeglądałam mnóstwo wzorów i realistyczne/poważne zupełnie do mnie nie przemawiają:)

      Delete
  57. tatuaż bardzo mi się podoba,

    a bluza jeszcze bardziej !!!!

    pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  58. piękny kotek. sama uwielbiam tatuaże, a jeszcze ten KOT <3

    Follow your blog.

    xx, excellenceanonyme.blogspot.com

    ReplyDelete
  59. Thanκs in support of sharing ѕuсh а
    good οpіnion, paragraph is good, thatѕ why i have read it fully

    my раge ... elektronische ziggi kaufen
    My web blog elektro ziggi shop

    ReplyDelete
  60. Tatuaż jest świetny ale bluzka w 100% podbiła moje serce :) Pozdrawiam i zapraszam na mojego nowo powstałego bloga http://poliskowe.blogspot.com/ . Zapraszam do komentowania :)

    ReplyDelete
  61. love it! so nice and vintage!

    ReplyDelete
  62. naprawde świetny! Też kocham koty <3 paulinamariam.blogspot.com

    ReplyDelete
  63. Eѵегy weekend i used to paу а quick
    viѕit thiѕ web рage, as i ωаnt enjoyment, fοг the reason that this this web ρаge conations actually nice funny stuff toο.


    Heгe is my site ... getting rid of stretch marks
    Here is my webpage :: how to reduce cellulite

    ReplyDelete
  64. ommm so sweet ;D jak i cała Kasia , skromnie ,ale z klasą. Rok temu zastanawiałam sie nad tatoo w tym miejscu i też strsznie podobał mi sie motyw kota ohh... ,ale co do czego jeśli ja wole psy od tych pazurnikow :( ,a przecież psa sobie nie wytatuuje bo by to conajmniej dziwnie wyglądało jak na moje oko. pozdrawiam ;)

    ReplyDelete
  65. Wow, tatuaż mistrzowski ! : O

    Kasiu, czy ten płaszcz jest jeszcze dostępny w Stradivariusie ? ( http://3.bp.blogspot.com/-YPYiw6zXpoA/UM3wdU6faYI/AAAAAAAADGY/ILknDFqbBnk/s1600/3.JPG ) Albo ten kapelusz z Zary ? Są wyprzedaże więc chciałabym obie rzeczy jeszcze upolować, jeśli jeszcze są. I jaki jakościowo jest ten płaszcz ? Warto kupić ?

    Kamila.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Płaszcz już zeszłoroczny, na pewno nie ma ich w sklepach. A na kapelusz może jeszcze trafisz na wyprzedażach, bo był z kolekcji jesien/zima 2012/13 :)

      Delete
  66. Ja bym wybrała kota w innej pozie,np. Jak sobie idzie..i być może w innym miejscu i trochę mniejszy. W każdym razie jak dla nastolatki to Kasiu do Ciebie pasuje ;)pożar. Kornelia

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie jestem już nastolatką:) Ale taki wzór moim zdaniem pasuje w każdym wieku, choć wiem, że niektórym wydaje się infantylny. Dla mnie taki nie jest:)

      Delete
  67. Kasia, czasami zastanawiam sie czy ty masz tez inne pasje, hobby? Pytam sie bo sama szukam pomyslu na zycie...

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jasne, że mam ;) Ale to chyba nie jest najlepszy pomysł szukać pasji u innych. Sama pomysl, co Cię interesuje, fascynuje i zacznij to robić:)

      Delete
  68. delicate, subtle, beautiful:)

    ReplyDelete
  69. Wcale nie jest infalnylny. Infalntylne są kokardki w tym miescu, np. Chiara Ferragni ma i to dopiero smiesznie będzie wygladac na starośc. Koty sa lubiane przez osoby w kazdym wieku;)

    pzdr

    ReplyDelete
  70. Kasiu mam pytanie!! Jak można włączyć takie przekierowywanie bloga jak twojego jak wchodzi się jeszcze na fashionsalade? Proszę, zmieniam adres bloga i nie chcę by ludzie wchodzili na stary adres, który nie będzie istniał :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tym zajmowali się informatycy Fashionsalade. To jakiś rodzaj przekierowania permanentnego.

      Delete
  71. Ja nie uważam, żeby był infantylny. Jest uroczy i patrząc na to co pokazujesz Kasiu na blogu i FB stwierdzam, że lepszego dla siebie nie mogłaś wybrać :)

    ReplyDelete
  72. http://radyspodlady.blogspot.com/

    ReplyDelete
  73. Aj weź, Ty jak zwykle wszystko zajebiście :D

    ReplyDelete
  74. Też jestem kociarą X3
    Śliczny tatuaż. Dodaje uroku.
    Obserwuję.

    ReplyDelete
  75. Niedawno odkryłam Twojego bloga i powiem jedno: tatuaż jak najbardziej w twoim stylu. Czadowy!

    ReplyDelete
  76. naprawdę ładny ten tatuaż!
    dryfashion.blogspot.com

    ReplyDelete
  77. ja swój tatuaż zrobiłam w Londynie, na pożegnanie;) klucz wiolinowy. Ważne, żeby odzwierciedlał właściciela, a nie przelotny trend. Pozdrawiam!

    Przy okazji zapraszam na aukcję, coś dla tych w stylu bohemian chic:)
    http://allegro.pl/narzutka-bohemian-chic-new-look-i2936036347.html

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zgadzam się! Największą głupotą jest tatuowanie czegoś, co w danej chwili jest modne, a za kilka miesięcy wszyscy będą mieć tego dość.

      Delete
  78. coś pięknego :)

    catrienne.blogspot.com

    catrienne.blogspot.com

    ReplyDelete
  79. pomimo iż nie przepadam za kotami, uważam że Twój tatuaż jest śliczny :) sama planuję zrobić pierwszy tatuaż już na początku kwietnia, na swoje urodziny, ale nie ukrywam że okropnie boję się bólu, choć wiem że i tak przeminie :D

    ReplyDelete
  80. boska bluza <3 kociak też!

    ReplyDelete
  81. świetny, minimalistyczny i niepowtarzalny. Fajnie, że jest to coś "Twojego", a nie kolejne gwiazdki Rihany czy tatuaże Dody...Pozdrawiam
    http://asmileoflife.blogspot.com/

    ReplyDelete
  82. thats amazing :)

    http://www.facebook.com/AmandaChicFashionRoomLounge?ref=hl
    http://fashionroomlounge.blogspot.com.es/

    A chic kiss ;)

    ReplyDelete
  83. awww it´s so cute!! totally love cats! very sweet <3

    ReplyDelete
  84. też się zamierzam :)
    jak z bólem w tej kwestii? ;D ;>

    ReplyDelete
  85. A można zapytać, jaki jest koszt takiego cudeńka?

    ReplyDelete
  86. Tatuaż wygląda bosko :) Podoba mi się miejsce w którym go sobie zrobiłaś. W tym wypadku to Ty decydujesz czy go pokazać czy nie. Bardzo dobry wybór :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. O tym też właśnie myślałam:)

      Delete
  87. Cześc Kasia :)
    Bardzo lubię Twojego bloga, jesteśmy równolatkami, studiujemy podobne kierunki, a jeśli chodzi o ciuchy, również często ubieram się tak jak Ty. Ogólnie nie lubię tatuaży, teraz każdy tatuuje sobie coś na ciele, czy to ptaszki, kotki, klucze, rybki, itp. Trochę mnie zdziwiło, że sobie go zrobiłaś, bo zawsze wydawało mi się , że odstajesz od wszystkich swoim zachowaniem, ubiorem, podejściem do życia, a zdecydowałaś się na coś, co robią wszyscy. Może jestem uprzedzona, bo nie lubię tatuaży... W każdym bądź razie, szanuję Twoją decyzję, każdy ma prawo do robienia z ciałem tego co chce. Pozdrawiam ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dla mnie to nie tatuaż typu "ptaszki, kotki, klucze, rybki", bo nie zrobiłam go ze względu na panująca modę (poza tym nie widziałam jeszcze u nikogo fajnego, kociego motywu). Tak jak napisałam w notce, jestem fanką kotów, sama wewnętrznie czuję w sobie takiego "kota" (jakkolwiek to zabrzmi) i teraz dzięki temu tatuażowi czuję się jeszcze lepiej i jestem dumna, że mam go na szyi:)

      Delete
  88. Po pierwsze moje ulubione miejsce na tatuaż, a po drugie uważam, że idealnie do Ciebie pasuje, choć zupełnie Cię nie znam :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. To skąd wiesz, że do niej pasuje skoro jej nie znasz? Lekki paradoks :D

      Delete
  89. Świetny tatuaż. Skąd ta śliczna bluzka?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jest podpisane i podlinkowane pod zdjęciami:)

      Delete
  90. a jaka cena?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Aaaa pewnie teraz chodziło o top. Tutaj link: http://charlotterouge.pl/store/product/studded-sweater/

      Delete
  91. świetny jest ten top ;)

    ReplyDelete
  92. Moim zdaniem decyzja o wykonaniu tatuażu powinna być przemyślana, a tatuaż powinien coś symbolizować. Tak też jest w Twoim przypadku :)) Super!

    ReplyDelete
  93. Co sądzisz o tym? :)

    ReplyDelete
  94. http://m.ocdn.eu/_m/327b2ebd41e63c23fa7d45a984a6f533,62,37.jpg

    ReplyDelete
  95. właśnie planuję w tym miejscu, mam już na nadgarstku mogła byś napisać czy bolało w tym miejscu

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie mam porównania jak boli w innych miejscach, ale ból był do zniesienia:) Myślałam, że będzie o wiele gorzej.

      Delete
  96. piękny tatuaż:) bardzo mi się podoba:)

    ReplyDelete
  97. przyznam szczerze że nie czytałam wszystkich komenatrzy bo jest ich masa, ale nawiazując do kotów.. czytałaś może "Klątwę Tygrysa" ?
    Jeżeli kochasz koty myśle że na 100% pokochasz rowniez ta ksiazke :D

    ReplyDelete
  98. Boziuu... Jest mega świetny! :D szukam inspiracji na tatuaż z kotem. Uwielbiam je tak samo jak Ty! ;) Ii.. być może znalazłam to czego szukałam. Hm.. a może jednak troszkę go zmienię ;) Pozdrawiam, Izu.

    ReplyDelete
  99. Great blog, reliable information, and really accurate.
    Ever considered publishing for a magazine?
    A buddy of mine told me that it is not so difficult to turn an article writing
    skill into magazine writing one.

    My homepage: cellulite reduction creams
    My web page: cellulite reduction in queens ny

    ReplyDelete
  100. Przeczytałam wszystkie komentarze, a oczy mi zaraz chyba wypadną. Nie jestem jakąś wielką miłośniczką kotów, ale uważam te stworzenia za piękne. Ja wolę psy. Marzę o jakimś tatuażu, ale życie pokaże co z moich wyobrażeń wyjdzie. Na razie wiem tyle, że na razie nie będę się tego podejmowała. Może w któreś urodzinki (ale na pewno nie przed dwudziestką!) zrobię sobie symboliczny, ale co by znaczył, to już moja tajemnica :). Twój kotek jest świetny!
    Pozdrawiam!

    ReplyDelete
  101. Kasiu nie przejmuj się opiniami innych :) moim zdaniem Twój tatuaż jest idealny <3 sama uwielbiam koty i zastanawiam się nad wytatuowaniem kotka . Moim zdaniem ten wzór wcale nie jest infantylny, zwłaszcza dla osób takich jak my- które uwielbiają te sprytne, zwinne i przepiękne stworzenia jakimi są koteczki :)
    Pozdrawiam i życzę miłego dnia :)

    ReplyDelete
  102. This comment has been removed by the author.

    ReplyDelete