31.3.11

Hurry, hurry, hurry up ! :)


Dziergana spódniczka? Tak, tak! Jestem w niej zakochana od pierwszego wejrzenia, a co najlepsze, zrobiła ją dla mnie moja mama! W wersji z białej lub kolorowej włóczki również bardzo by mi się podobała, ale póki co mam obiecane dziergane szorty, których już nie mogę się doczekać! Że też ja sama nie potrafię zrobić niczego na drutach, co gorsza, nie mam nawet chęci na naukę, gdy w domu taka zdolna mama:) Jedynie co, to może ucierpieć moje przyszłe potomstwo, zero pożytku z matki ;D Ale dość tych czarnych wizji! Chętnie też wspomnę o nowych butach, które są tak nieziemsko wygodne, że najchętniej nie ściągałabym ich z nóg! A do tego są 100% w moim stylu:)
Pozdrawiam Was!!:)

leopard shirt- sh, skirt- DIY (by my mum:*), bag- sfera, shoes- dash44 (Minnetonka), rings- GiftGirls, sunglasses- iloko
← Newer Post Older Post →

Comments are closed. Sorry. Please check my other posts.