6/28/2010

Warsaw Fashion Street 2010

Dziś zapraszam Was do przejrzenia małej fotorelacji z wczorajszego Warsaw Fashion Street. Krótko mówiąc - było świetnie:) Szkoda, że nie mogłam poświecić całego dnia na imprezę, a musiałam skupić się w zasadzie tylko na konkursie "Autokreacja", w którym zostałam wyróżniona drugim miejscem. Przy okazji mogłam spotkać się ponownie z Karo, Coco i Suzaa, które poznałam rok temu na LAM oraz nawiązać także nowe znajomości ze świetnymi dziewczynami - m.in. z poralu Stylio:) Pozdrowienia dla Was:* 
Zdjęcia pochodzą z róznych źródel, podziękowania dla Agacior89 i Darenii za możliwość umieszczenia ich na moich blogu:) Z pewnoscią na blogach reszty dziewczyn zobaczycie jeszcze większą ilość fotek:)
Inne zdjęcia dostępne tutaj.





















Jeszcze przed występem...





dress- vero moda, sh
blouse- zara
belt- sh
hat- c&a
wedges- bershka
bag- sh
bracelet-  topshop

6/22/2010

Dziś nadrabiam drobne zaległości, szczególnie na prośbę osób, które ciekawe były większej ilości zdjęc z frędzelkową kamizelką:) Pierwsze zdjęcie mogliście widzieć już na blogu ponad tydzien temu, niestety ze względu na "klimatyczne" światło, dzięki któremu wyszło kilka ładnych fotek, mimo wszystko większość okazała się totalnie zamglona i prześwietlona, a szkoda.
W szkole zostały mi jeszcze dwa egzaminy,  niecały tydzień i w końcu będę wolna- mam nadzieję, ze i blog na tym zyska, większą ilością wpisów i zdjęć naturalnie:)

Dodam jeszcze, że w niedzielę wybieram się na Warsaw Fashion Street, zupełnie nieplanowany wypad, nieco kolidujący ze szkołą, ale mam nadzieję, że będzie udany i mile wspominany:)






vest- river island, sh

Fotki by J :*

6/15/2010

kombinezon, tak!










playsuit - sh
bag- sh
sunglasses- h&m
shoes- sh
necklace- h&m



6/09/2010

white dress

Dzisiejszy post jest bardzo ubogi w zdjęcia i wyszukane treści, ale chciałam Wam o sobie przypomnieć, że żyję i póki co mam się dobrze;-) Sesja totalnie odbiera chęci i naturalnie czas na blogowanie. Wczoraj udało mi się znaleźć chwilę na odpoczynek i w końcu zrobiłam obiecaną już dawno "sesję", tym razem fotograficzną, mojej kochanej przyjaciółce (szczególnie dla złośliwych: piszę "sesję", gdyż z fotografowaniem wiele wspólnego nie mam ;)). W  ten też sposób sama wpadłam na chwilę w obiektyw, ale jak widac nie było to zbyt owocne doznanie.
Białą sukienkę znalazłam na dziale dziecięcym w sh i jestem w siódmym niebie, gdyż pasuje idealnie! Uwiebiam falbanki, a ostatnimi czasy także biel. Cieżko było mi opuścić wygodne, dresowe odzienie, które dominuje w akademikowym repertuarze, ale dzięki temu wstawiam tu aż dwie fotki!:D Dodam, że jestem także zupełnie nieumalowana, dlatego jako wielbicielka kresek czuję się "twarzowo" wręcz nago:)
Pozdrawiam Was:*




dress- sh
jacket- H&M
belt- sh
shoes- sh
bracelet- allegro





Weekendowy look, zdjęcie (prawie) wieczorową porą za akademikiem;-)