Jak już kiedyś pisałam, ciuchów z motywem kwiatowym mam bardzo wiele w swojej szafie, póki totalnie nie "przeje" mi się ten trend, chętnie będę wzbogacała stylizacje o własnie takie kwiatowe elementy. Na sobie miałam dziś tunikę z rozkloszowanym dołem i to chyba też najbardziej mi się w niej podoba. Przekonałam się także do białych marynarek/żakietów, choć niedawno jeszcze kojarzyły mi się dość negatywnie.
Musiałam też skrócić wlosy, może nawet tego nie zauważyłyscie, lecz dla mnie każdy centymetr jest na wagę złota. Jednak zdaję sobie sprawę, że zapuszczanie włosów nie polega na zostawieniu ich samym sobie, lecz regularnej pielęgnacji, w tym również u fryzjera;-)
spodnie- zara
bluzka- new look
zakiet- sh
bransoletka- orsay
naszyjnik- sh